Dodaj do ulubionych

Totalne zaskoczenie.

23.11.03, 20:52
Jadę dziś sobie pociągiem podmiejskim. Jadę na samym końcu, w ostatnim
przedziale. Pociąg zatrzymuje się na jakiejś stacji - ludzie wysiadają,
wsiadają, pociąg rusza. Nagle konduktor widzi, że po peronie biegnie jeszcze
jedna zbłąkana duszyczka. I co robi? Wyciąga radio i informuje maszynistę,
aby ten zatrzymał pociąg! Duszyczka wsiada - pociąg rusza znowu. Jakiś czas
później, po którejś tam kolejnej stacji wsiadła duszyczka bez biletu.
Przychodzi ten sam konduktor:
- Bilet poproszę.
- Nie mam.
- Czy chciałaby Pani go ode mnie kupić?
- Nie.
(i tu powinna nastąpić scena wypisania mandatu, ale...)
- W takim razie, niestety (sic!), będzie Pani musiała wysiąść na następnej
stacji.

Konduktor miły dla pasażerów?
Czy ktoś może mi to wyjaśnić?
Koniec świata się zbliża?
Obserwuj wątek
    • aand Re: Totalne zaskoczenie. 23.11.03, 21:03
      Może zadziałał czarowny klimat WKD-ki? :)


      Inne zaskoczenie: Widziałem dziś na Krakowskim Przedmieściu legendarnego
      Jelcza "ogóra" w "barwach" równie legendarnej linii 144. A na siedzieniu obok
      kierowcy siedziało chyba osiem osób. Naraz! :))
      • freewolf Re: Totalne zaskoczenie. 24.11.03, 08:27
        aand napisał:

        > Może zadziałał czarowny klimat WKD-ki? :)

        Gdzie tam WKD-ka. Tam kanary nawet radia nie mają. To był zwykły EZT.
    • all2 Re: Totalne zaskoczenie. 23.11.03, 21:11
      freewolf napisał:

      > Koniec świata się zbliża?

      Musowo. Też mam takie podejrzenia.
      • ralston Re: Totalne zaskoczenie. 23.11.03, 21:31
        Poproszę o dalsze obserwacje potwierdzające zbliżanie się końca świata. Ja na
        razie zaobserwowałem jedynie koniec światła, kiedy Ula wykorzystując
        serpentyny rozwieszone z okazji urodzin brata, wyrwała lampę z sufitu...
        • all2 Re: Totalne zaskoczenie. 23.11.03, 21:34
          Nie omieszkamy donieść.
        • freewolf Re: Totalne zaskoczenie. 24.11.03, 08:28
          ralston napisał:

          > Poproszę o dalsze obserwacje potwierdzające zbliżanie się końca świata. Ja
          > na razie zaobserwowałem jedynie koniec światła, kiedy Ula wykorzystując
          > serpentyny rozwieszone z okazji urodzin brata, wyrwała lampę z sufitu...

          Pogratulować!
          Krzepa po tatusiu. :))
          A ile sprytu. :))
        • poziomk Re: Totalne zaskoczenie. 24.11.03, 13:09
          Prosze bardzo:
          Komunikacja miejska: wsiada mamusia ze swoja pociecha.
          Pociecha siada sobie wygodnie a mamusia stoi z torbami zakupow...
          • freewolf Re: Totalne zaskoczenie. 24.11.03, 14:51
            poziomk napisał:

            > Prosze bardzo:
            > Komunikacja miejska: wsiada mamusia ze swoja pociecha.
            > Pociecha siada sobie wygodnie a mamusia stoi z torbami zakupow...

            Uff... Uspokoiłeś mnie. Jednak wszystko w normie.
            • anka1 Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 08:41
              oznaka konca swiata mogloby byc to, ze w towarzystwie ubezpieczeniowym pt.
              samopomoc zaczeto po ludzku traktowac klientow. ale spiesze doniesc ze nadal
              personel jest bucowaty wiec jeszcze troche ten swiat potrwa.
              • ralston Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 11:22
                Samopomoc to agenda ubezpieczeniowa Samoobrony?
                • anka1 Re: Rals 25.11.03, 14:56
                  cos w tym jest. poziom umyslowy i kulturalny na tym samym dennym poziomie
                  :)
    • all2 Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 11:30
      Miałam proroczy sen. Jakiś głos powiedział mi, że koniec świata nastąpi, gdy
      spółdzielnia wymieni rozbitą szybę na mojej klatce schodowej.
      • ralston Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 11:41
        Melduję, że wszystko w normie. Przyszli fachowcy dokonać poprawek
        gwarancyjnych mieszkania. Zgłaszane były dwie. Przeciekające przy śniegu okno
        połaciowe i woda kapiąca z okolic zaworu kaloryfera. Przy oknie zapaćkali
        blachę na dachu silikonem. Kaloryfera nie tknęli. Nie mieli kluczy.
        Przyjdą jutro. Końca świata dziś nie będzie. :)
    • awee Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 11:47

      ^ freewolf napisał:
      ^ Koniec świata się zbliża?

      Nie. Koniec świata będzie dopiero wówczas, gdy ludzie nie będą śmiecić na
      chodnikach, ulicach, trawnikach, w lasach.... To będzie totalne zaskoczenie.
    • anahella Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 12:05
      freewolf napisał:

      > - W takim razie, niestety (sic!), będzie Pani musiała wysiąść na następnej
      > stacji.

      A potem zadzwonil budzik?;)))))))))
    • aand Re: Totalne zaskoczenie. 25.11.03, 12:44
      Koniec swiata nastapi gdy poloza asfalt na mojej wiejskiej drodze. Nastepnego
      dnia rozstapi sie ziemia i trysnie lawa...


      PS. Podobno budowa drogi jest w planch inwestycyjnych gminy od 1945...
      • all2 Re: Totalne zaskoczenie. 27.11.03, 01:21
        aand napisał:

        > Koniec swiata nastapi gdy poloza asfalt na mojej wiejskiej drodze. Nastepnego
        > dnia rozstapi sie ziemia i trysnie lawa...
        >
        >
        > PS. Podobno budowa drogi jest w planch inwestycyjnych gminy od 1945...

        Improvement makes straight roads; but the crooked roads without improvement are
        roads of Genius.

        William Blake, Proverbs of Hell

        :)
        >
        >
        >
    • freewolf A propos normy: 25.11.03, 15:36
      Jadę sobie pociągiem (tym razem WKD). Na jednym z siedzeń siedzą chłopak z
      dziewczyną. Wsiada starsza pani. Chłopak grzecznie ustępuje jej miejsca. A co
      robi starsza pani?
      Stawia na tym miejscu swoją torbę, po czym zwraca się do dziewczyny:
      - Czy mogłabyś wstać? Chciałabym usiąść.
      Przynajmniej dziewczyna zachowała się przytomnie i najpierw popatrzyła się na
      babcię z niedowierzaniem, a potem totalnie ją zignorowała.
      • saunne Re: A propos normy: 25.11.03, 18:51
        Potwierdzam zbliżanie się końca świata: Optimus wygrał z fiskusem. Zła
        wiadomość jest taka, że zapłacimy za to my - podatnicy.
        • freewolf Re: A propos normy: 26.11.03, 21:28
          saunne napisała:

          > Potwierdzam zbliżanie się końca świata: Optimus wygrał z fiskusem. Zła
          > wiadomość jest taka, że zapłacimy za to my - podatnicy.

          Dobra (dla mnie) wiadomość: nie płacę jeszcze podatków. :))
          • ralston Re: A propos normy: 26.11.03, 22:57
            freewolf napisał:

            > Dobra (dla mnie) wiadomość: nie płacę jeszcze podatków. :))

            O słodka naiwności! "Nie płacę podatków" Płacisz je przy każdych zakupach.
            Najczęściej 18 groszy od każdej wydanej złotówki.
            • freewolf Re: A propos normy: 27.11.03, 09:48
              ralston napisał:

              > O słodka naiwności! "Nie płacę podatków" Płacisz je przy każdych zakupach.
              > Najczęściej 18 groszy od każdej wydanej złotówki.

              O słodka naiwności! Jeśli się nie wydaje własnych pieniędzy, to nie płaci się
              podatków. :))
              • ralston Re: A propos normy: 27.11.03, 13:15
                To i tak płacisz, bo dostając te same pieniądze możesz za nie kupić mniej. Na
                jedno wychodzi...
        • all2 Re: A propos normy: 26.11.03, 22:05
          saunne napisała:

          > Potwierdzam zbliżanie się końca świata: Optimus wygrał z fiskusem. Zła
          > wiadomość jest taka, że zapłacimy za to my - podatnicy.

          Myślę, że to mimo wszystko jest dobra wiadomość. Może się opkazać, że dzięki
          podobnym precedensom kiedyś wszyscy będziemy płacić mniej. A w każdym razie
          uczciwiej :)
          • ralston Re: A propos normy: 26.11.03, 22:58
            all2 napisała:

            > saunne napisała:
            >
            > > Potwierdzam zbliżanie się końca świata: Optimus wygrał z fiskusem. Zła
            > > wiadomość jest taka, że zapłacimy za to my - podatnicy.
            >
            > Myślę, że to mimo wszystko jest dobra wiadomość. Może się opkazać, że dzięki
            > podobnym precedensom kiedyś wszyscy będziemy płacić mniej. A w każdym razie
            > uczciwiej :)
            >
            >
            Worek złota przeciwko czapce gruszek, że ci którzy tę karę nałożyli wzięli
            całkiem przyzwoite premie. Drugi worek, że nie będą musieli ich teraz oddać..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka