ksfilipek 11.11.09, 22:41 Witam, Ile musi schnac posadzka, (wylana bedzie w listopadzie) zeby mozna ukladac parkiet :). Dom bedzie ogrzewany i wietrzony. Oczywiscie mniej wiecej bo rozumie ze nikt mi dokladnego czasu nie poda. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomek-Dortmund Re: Pytanie laika IP: *.versanet.de 12.11.09, 08:52 mniejwiecej 28 dni, fachowiec musi i tak zmierzyc wilgotnosc posadzki przed kladzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ksfilipek Re: Pytanie laika 12.11.09, 11:52 28 dni !!!! slyszalalm ze nawet do pol roku !!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
jarecki_2 Re: Pytanie laika 12.11.09, 12:27 Dokładnie tyle, aż wilgotność posadzki osiągnie wartość, która pozwala układać na niej parkiet. Można stosować preparaty gruntujące, które znacznie przyspieszają możliwość położenia podłogi. Na pewno nie jest to mniej więcej 28 dni bo może to być 16 dni a może być i rok a może nigdy posadzka nie osiągnąć stanu pozwalającego na niej coś kłaść.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosciuxx Re: Pytanie laika 26.11.09, 14:58 Normy przewidują 28 dni Ja osobiście z doświadczenia proponuję stary dobry sposób. Mianowicie na posadzkę ustawiamy szklaneczkę przezroczystą dnem do góry Jeśli szklaneczka nie zaparowała to znaczy że nie oddaje wilgoci posadzka Najstarszy i najłatwiejszy sposób Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cromwell Re: Pytanie laika IP: 94.246.163.* 26.11.09, 17:54 normy przewiduja czas wiazania cementu nie schniecia wylewki sztuczka ze szklaneczka nie przejdzie zbyt mala powierzchnia na wylewke nakleja sie folie i czeka dobe jezeli pod folia widac ciemniejsza plame znaczy wylewka nie wyschla nie pamietam wymiarow folii 1m x 1m albo 0.5 x 0.5 m ale znajdziesz to w internecie pzdr. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś