Dodaj do ulubionych

Tynki strukturalne

02.05.10, 10:32
Witam,
ponieważ remontuję stare mieszkanie 48 m2, a ściany są w dość kiepskim stanie,
ostatnio dodatkowo rozryte przez elektryków, planowałam w większości pokryć je
tynkami strukturalnymi. I teraz tak - pierwsze pytanie co do nałożenia -
ściany pod taki tynk nie muszą być chyba idealnie gładkie i równe, prawda?
Prowadzimy akcję usuwania starych warstw farby olejnej, na czym zwykły tynk
miejscami nieco cierpi, ale chyba nie musimy go najpierw wyrównać, a potem
pokryć jeszcze tynkiem strukturalnym. I drugie - jak jest z usuwaniem tynków
strukturalnych? Wolałabym, żeby aktualny remont był pierwszym i ostatnim tak
absorbującym, brudnym i techniczno-budowlanym, a kolejne były raczej już
zmianami aranżacji na bazie przygotowanej teraz. Z góry dziękuję za każdą
odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek-Dortmund Re: Tynki strukturalne IP: *.versanet.de 02.05.10, 10:46
      Zeby efekt byl zadowalajacy to sciany powinne byc rowne, narozniki
      wyprofilowane, nie trzeba powierzchni szlifowac ale gipsem podrownac trzeba.
      Potem porzadnie zagruntowac, najlepiej gruntem elewacyjnym i tynk ziarno 1-1,5mm
      nalozyc i zatrzec, zaleca sie uzyc tynku juz zabarwionego.
      • mol-la-la Re: Tynki strukturalne 02.05.10, 12:05
        Nie, no tak źle to nie jest, narożniki trzymają kąty :) Ale mam kłaść tynk na
        tynk, a pod tynk strukturalny? Zakręciłam się. Zwykły tynk już jest, nieco
        pokaleczony przy usuwaniu farby, ale nie głębiej niż na 1,5mm. Myślałam, że na
        to mogę kłaść już bezpośrednio grunt. A jak jest z usuwaniem tynków strukturalnych?
        • Gość: Tomek-Dortmund Re: Tynki strukturalne IP: *.versanet.de 02.05.10, 20:13
          "najlepiej gruntem elewacyjnym i tynk ziarno 1-1,5mm
          nalozyc i zatrzec, zaleca sie uzyc tynku juz zabarwionego."
          Tu mi chodzi o tynk strukturalny, niedokladnie napisalem.

          Zalezy od ziarna tynku strukturalnego, nie sadze ze w pokojach chcesz miec tynk
          3,4 albo 5mm, nie bedzie pasowalo i dlatego powinno sie wstawic katowniki na
          rogach, podgladzic sciany pod tynk o ziarnie 1-2mm. Ja osobiscie bym zalecil 1mm
          i tylko taka warstwe sie naklada przez co jest tez bardzo wydajny.
    • Gość: staszek Re: Tynki strukturalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 18:16
      1.Proszę wybrać rodzaj "tynku strukturalnego"
      (np. www.magnatfarby.pl).
      2.Proszę zastosować "grunt" zalecany pod wybrany "tynk".
      3.W razie jakichkolwiek wątpliwości proszę wykonać tzw."próby" na
      najgorszych fragmentach ścian.
      4.W zasadzie "tynków strukturalnych" nie usuwa się (choć jest to
      możliwe lecz bardzo pracochłonne). Efekt struktury niwelujemmy masą
      szpachlową.
      5.Polecam "NIESTANDARDOWE" efekty marmuru klasycznego , trawertynu
      lub pergameno (dla tych "WERSJI" podłoże może być "jak po wojnie
      atomowej")
      6.Po kilku latach wystarczy zmienić tylko "kolory" a "struktura"
      pokaże "nowe efekty".
    • maras2011 Re: Tynki strukturalne 03.05.10, 00:11
      W zasadzie tynku struk.... nie da sie usunąć bezinwazyjnie, ponadto to straszny
      łapacz kurzu, koszt tynku dość spory, więc lepiej wygłaskać ściany tanim
      materiałem niż marnować drogi na lepienie dziur, tam gdzie dobrze trzyma sie
      farba np. olejna zastosować grunt kontakt i na to tynk, żeby zachować jak
      najlepsza prawidłowość faktury ściana powinna być gładka i to tyle, ale są
      bardzo szorstkie w dotyku i ostre, chyba że to tynk japoński który jak ci się
      znudzi możesz zdjąć używając wody .:)
      • tynkiozdobne.pl Re: Tynki strukturalne 03.05.10, 09:55
        Zacznę od końca, a mianowicie od usuwania tynków strukturalnych. Większość z nich jest kładziona na podkłady na bazie żywic akrylowych, a te grubsze już na pewno. Taki tynk podważając w miarę sztywną i elastyczną szpachelką można zdjąć i usunąć bez większych kłopotów. Nie jest to ziwązane z jakimkolwiek kuciem i ryciem ścian.
        "łapacz kurzu" - chyba przy czynnej hałdzie na Śląsku :). Większość z tynków jest pokryta w końcowym etapie lakierem lub same w sobie po wyschnięciu mają powłokę odporną na zabrudzenia. Utrzymanie w czystości takiego tynku jest łatwiejsze niż polecane farby zmywalno-szorowalne. Ostrość tynków i ich szorstkość to jakieś uogólnienie. Można wykonać trawertyn cienką warstwą - wręcz "zagłaskany" i będzie praktycznie jak lusterko, tylko z gdzieniegdzie wykonanymi "wydrapaniami".
        Jeśli już ktoś się obawia skaleczeń, zadrapań, osadzania się kurzu to polecam farby strukturalne, bejcowanie, farby z efektami głębi udające szpachle itp. Można zastosować efekty perłowe z efektem 3D. Takie pokrycie zniweluje optycznie ewentualne nierówności, ale generalnie zaleca się w miarę równe wyprowadzenie ścian szpachlą.
    • versace777 Re: Tynki strukturalne 03.05.10, 17:47
      Co do tynkow to zalezy co bys chciała na sciany,jezeli sa to duze dziury to
      najpierw mozna je zaszpachlowac,bo po co łatac je tynkiem strukturalnym,co do
      zrywania to zalezy od tynku jaki bedzie połozony,napewno tez bedzie trzeba
      reperowac sciany po zrywaniu.
    • Gość: Damain Re: Tynki strukturalne IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.10, 21:21
      Kładę tynki Pergameno - camepaper
      0783441626
      recznedzielo.krzak@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka