Dodaj do ulubionych

CYKLINOWANIE

IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 04.03.04, 01:21
mam pytanie chce wycyklinowac podloge i nie wiem ktore szpary zatykac tzn
jakiej grubosci szpary mogo zostac nie szpachlowane a jakiej nalezy , podobno
miesza sie wiorka z pierwszego cyklinowania z lakierem, czy to prawda i jak
dlugo zajmie cala ta robota pokoj 4m*3m
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: CYKLINOWANIE 05.03.04, 18:11
      Szpachluje się całą podłogę. Nie ma co patrzeć - ta szparka tak, a inna nie.
      I te wiórki nie miesza się z lakierem, tylko ze specjalnym płynem do fugowania.

      Pokój 3 x 4 zajmie fachowcowi jakieś 3 godziny do pełnego wycyklinowania wraz
      ze szpachlowaniem i polerowaniem.
      Lakierowanie to jakieś 4 godziny, ale tylko dlatego, że trzeba kłaśc 3 warstwy -
      minimum 1 warstwa podkładu i 2 lakieru - i czekac aż poprzednia warstwa
      wyschnie. Oczywiście jeśli zastosujesz dobry lakier szybkoschnący, a nie jakis
      domaluxowe śmierdzące badziewie.
      Reasumując - jeden dzień i masz nową podłogę w pokoju.
      Na drugi dzień możesz wnosic meble.
      Koszt cyklinowania to jakieś 10 zł/m2 lakierowanie z 5 zł/m2 (plus koszt
      lakieru).
      • Gość: karp Re: CYKLINOWANIE IP: *.stacje.agora.pl 05.03.04, 19:23
        vampi_r napisał:
        > wyschnie. Oczywiście jeśli zastosujesz dobry lakier szybkoschnący, a nie
        jakis
        > domaluxowe śmierdzące badziewie.

        A jakie "dobre lakiery szybkoschnące" polecasz ... ?
        Bo ja prawdę mówiąc chyba wolę te śmierdzące.
        Dwa mieszkania temu wstecz też się skusiłem na jakiś wodny Sadolin i po
        dłuższym użytkowaniu zaczął się wycierać, wobec czego przy kolejnym
        postanowiłem pomalować wszystko jakimś poliuretanowym Domaluxem - faktycznie
        śmierdziało, ale te dwie warstwy (plus wcześniej Kapon) leżą sobie spokojnie do
        dzisiaj i widać tylko naprawdę mocne zarysowania.
        Obecnie robiąc w kolejnym mieszkaniu schody fachowiec pomalował mi je
        dwukrotnie jakimś niemieckim wodnym (nazwy nie pamietam), też go zachwalał ,
        rzeczywiście nie śmierdziało i błyskawicznie wyschło, ale jak na nie patrzę to
        już zaczynam myśleć jakiego "śmierdziucha" kupić żeby je samemu pomalować.
        Wyglądają jakby nie były polakierowane i boję się że zaraz to wszystko się
        powyciera.
        Nie ma to jak porządny (nawet jeśli 3 dni śmierdzący) lakier.

        • bebiak Re: Lakierowanie 05.03.04, 21:31
          Drogi Vampirku, poducz mnie/nas trochę w ramach lakierów, proszę. Od
          poniedziałku zaczyna mi się remont i parkieciarz powiedział jedną rzecz, która
          mnie - laika kompletnego - zaniepokoiła: on wszystko zrobi sam, wszystko sam
          pokupuje ale lakier to mam wybrać ja. On mi przyniesie jakieś różne oferty i
          propozycje i sam to kupi, ale ja mam wybrać:(( Jak mam wybrać jak się nie
          znam? Narazie wiem tyle, że i tak po polakierowaniu przez tydzień nie będę
          mogła sie wprowadzić bo lakier musi .. co? Stwardnieć? Wyschnąć? Hm, mówił ale
          nie pamiętam:(( Mam do tej firmy wielkie zaufanie, ale w kwestii lakierów
          chciałabym usłyszeć i Twoją opinię. Tylko tak wiesz... zrozumiale dla mnie
          (przecież nie jestem biegła w temacie). Bardzo Cię proszę: bądź dla mnie
          milutki (tak jak zwykle jesteś).
          Ach, kładłeś parkiet! Powiedz zatem jeśli możesz czy realny jest termin mojego
          koczowania u mamy przez trzy tygodnie, gdzie zrobienie ścian zajmie 3/4 dni
          (przy czym już w ciągu tych dni ma być na zakończenie dnia to równanie
          podłogi) a reszta to już podłoga tylko? Ten od parkietu mówił, że to wszystko
          musi dobrze wyschnąć (a podłoga krzywa jak diabli więc sporo wylewki na to
          pójdzie, a może nie wylewki? Nie wiem), bo jak nie wyschnie to się klepka
          wypaczy czy coś takiego. Napiszesz kilka zdań w wolnej chwili?
          Ściskam Cię mocno. B.
          • bebiak Re: Lakierowanie 05.03.04, 21:33
            Aj Vampi, jeszcze dodam, bo może to ma znaczenie, że tego parkietu jest w sumie
            24 m2: duży pokój 18m2 i syna - 6m2. Uściskie wielkie. B.
      • Gość: ZIELONA Re: CYKLINOWANIE IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 07.03.04, 03:18
        A JAK NAZYWA SIE TEN PLYN DO FUGOWANIA I CZY NIE FACHOWIEC MOZE WYCYKLINOWAC
        PODLOGE CZY RACZEJ JEST TO NIEMOZLIWE?
        • Gość: Adek Re: CYKLINOWANIE IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.03.04, 19:41
          Płyn do fugowania - mie polecono Fugen nienieckiej firmy Bona
    • aankaa Vampi_r - ratuj Bebiak'a !!! 07.03.04, 19:58
      a i ja sobie poczytam, bo latem mam zamiar porwać się na cyklinowanie (tyle, że
      mój parkiet leży 39 lat i w życiu cykliniarki nie widział; więc problem
      wybrzuszeń itp nie istnieje)
      • vampi_r Re: Vampi_r - ratuj Bebiak'a !!! 12.03.04, 12:10
        Uuups.
        Nie właziłem tu i nie zauważyłem prośby Bebiaczka.

        Nigdy se tego nie daruję....
        Idę na tory, albo - jeszcze lepiej - przbiję się kołkiem osinowym.

        Ale najpierw odpowiem.

        Ja lakierowałem lakierem firmy Bona. Lakier nazywa się MEGA.
        Jest to tzw. lakier ekologiczny, nieśmierdzący i szybkoschnący.
        Jest w wersji połysk, półmat i mat.
        Ja zastosowałem półmat i jest na tyle świecący, że widac, że na podłodze jest
        lakier,a jednoczesnie nie świeci się jak psu... (ocenzurowano).

        W dyskusji prowadzonej w tym forum: Domalux kontra Bona, ja staje po stronie
        Bony.
        Jestem bardzo zadowolony. Lakierowało się szybko, po półgodzinie po podłodze
        można było juz chodzić. Szybkość schnięcia jest bardzo ważna - im lakier dłużej
        schnie, tym większe prawdopodobieństwo trawłego przylepienia się kurzu, włosów,
        owadów, paprochów itp.
        Lakierowałem niemal równo rok temu. Organizowałem ostatniego Sylwestra. Mojej
        podłogi nie zniszczyły ani kobiece szpilki, ani upuszczenie kieliszka, ani żar
        z cygar i papierosów.
        Rano umyłem tylko podłogę na mokro i cały czas jest jak nowa.

        Lepszy od MEGA (i droższy o 40%) jest Traffic.
        Na tym forum jednak jest niemal po równo głosów zachwytu nad Trafficiem, co i
        krytyki. Traffic jest tylko w wersji mat i podłoga po nim wygląda jak olejowana.
        Ja lakierowałem MEGĄ więc ograniczę się jedynie do tego lakieru.

        Po wycyklinowaniu parkietu trzeba zafugować szpary między klepkami.
        Robi się to płynem Bona Fugencostam.
        Na Bebiakowe 24 m2 2 litry płynu będzie chyba wystarczająco.
        Płyn miesza się z pyłem drzewnym jaki jest po cyklinowaniu i szpachluje szeroką
        packą cała podłogę (bez patrzenia na rozmiar szparki). Po tym następuje jeszcze
        cyklinowanie parkietu drobnym papierem ściernym i polerowanie.

        Potem parkiet trzeba dokładnie odkurzyć i umyć na mokro, by nie zostały nawet
        drobiny pyłu.

        Lakierowanie zaczyna się od położenia jednej warstwy podkładu. Ja polecam BONA
        PRIME (lub BASE). Na 24 m2 klepki powinno wystarczyć 2 litry.
        Potem (po około godzinie) lakieruje sie pierwsza warstwą lakieru właściwego
        BONA MEGA. Najlepiej robić to wałkiem z krótkim włosem - sa takie w marketach z
        narysowana podłogą.
        Po godzinie całą podłogę trzeba zeszlifowac ręcznie bardzo drobnym papierkiem.
        Koniecznie!!!! Podkład i lakier powodują, że w drewnie unosza się takie włoski
        i podłoga wydaje się chropowata.
        Po zeszlifowaniu znów trzeba odkurzyć i umyć dokładnie szmata na mokro.

        Potem kładzie się druga warstwę lakieru. Dwie warstwy powinny wystarczyć.
        Ale jesli trzeba, to ewentualnie mozna znów delikatnie przeszlifować, umyć i
        połozyć trzecią warstwę.
        Na 24 m2 potrzeba 2-3 litry lakieru. Myslę, że 3 litry starczą na 3 warstwy i
        jeszcze zostanie na listwy przypodłogowe.

        Lakiery BONA najtaniej można kupić w sklepie w Al. Jerozolimskich 220 cośtam
        (nie pamiętam) - jest to trasa wyltowa na Pruszków, miejsce jeszcze przed
        Liroyem po lewej stronie (jak jedzie się na Pruszków) - w takim skupisku
        sklepów drzewnianych. Jest duży bilboard PARKIET.
        Tam BONA jest tańsza przynajmniej o 20 zł na litrze w stosunku do cen
        Baumarketowych.

        Co do problemu, czy Bebiaczek będzie musiał tułac sie dłużej niz 6 tygodni poza
        domem.
        Trudno powiedzieć. Jeśli trzeba robić wylewke, to parkiet można kłasc dopiero
        po jej całkowitym wyschnięciu. Zalezy jaka wylewke się zastosuje.
        Chyba najszybciej schnaca to Optiroc.
        Parkieciaż powinien sprawdzić wilgotnośc podłogi przed rozpoczęciem kładzenia
        parkietu.
        Myślę, że nie powinno kłasc się parkietu na taką wylewkę wcześniej jak po 2-3
        tygodniach.
        Tu lepiej poczekac tydzień dłużej, nizby klepki miały łódkować.
        24 m2 parkieciaż powinien połozyć w 1-2 dni.
        Potem przez tydzień powinno to dobrze wyschnąć (no, moze 4 dni) i dopiero można
        cyklinować.
        Wycyklinowanie to ze 3 godziny max. I można lakierować.
        Na polakierowana podloge BONĄ mozna wprowadzac się już na drugi dzień. Ale dla
        pewnosci lepiej poczekac ze 2 dni.

        Coś jeszcze?


        Jeśli to wszystko, to idę na te tory.
        • Gość: Apia Do Vampi_ra IP: *.168-201-80.adsl.skynet.be 12.03.04, 12:46
          A jam takie pytanie: w naszym nowym domu mamy schody bukowe, ktore sa pokryte
          polmatowym lakierem Trimetal. W niedlugiej przyszlosci bedziemy montowali drzwi
          z buku barwionego na orzech. W zwiazku z tym, wpadlam na pomysl, zeby
          przyciemnic te nasze schody. Czy jest to mozliwe? Czy mozna nakladac kolejna
          warstwe lakieru na juz istniejaca (oczywiscie biore pod uwage koniecznosc
          zszurania:)papierem sciernym)? Czy istnieje taki lakier, ktory nadalby bukowym
          schodom barwe zblizona do orzecha?
          • Gość: vampi_r Re: Do Vampi_ra IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 12.03.04, 13:07
            Nie powinno kłasć sie lakieru innego, niż ten, jakim uż jest coś polakierowane.
            Może nie chwycić.
            Inny lakier, to inny skład, rozpuszcalnik, itp. itd.

            Czy jest lakier Trimetal o kolorze orzecha?
            Na tonę czosnku - nie wiem.
        • Gość: vampi_r Re: Vampi_r - ratuj Bebiak'a !!! IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 12.03.04, 12:52
          Tak se policzyłem i wyszło mi, że na samo położenie nowej podłogi (z
          wcześniejszym wylewaniem warstwy samopoziomujacej), to trzeba się spokojnie
          nastawic na 4 tygodnie.

          Jeśli ktos będzie robił szybciej, to na bank odbije sie to czkawką po pół roku -
          klepki zaczna łódkować (tzn. spód klepki będzie pęczniec dużo bardziej niz
          góra) i powstaną szpary.

          Bebiaczku, niech ta firma, która ci kładzie podłoge da wyraźna gwarancję na
          parkiet. Najwyżej jakby co, to ci pownni gratis raz jeszcze za rok
          wycyklinowac, zafugowac i polakierować.
    • Gość: iw CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? IP: *.big.pl / 195.94.207.* 12.03.04, 15:31
      i ja pozwolę sobie zadac pytanko odnosnie lakieru...
      otóz mój fachowiec poleca lakier Herzlak(tak to się chyba pisze
      Twierdzi, ze jest lepszy od Domaluxa a w przystępnej cenie.
      Mówi prawde?:)
      Vampi_rku ratuj
      a i jeszcze coś....mam drzwi w okleinie z laminatu w kolorze-jablon
      (wolominskie, moze wiecie jak wygląda ten kolor)
      własciwie jest to tylko ramka, bo cale są z matowego szkla, ale chciałabym
      uzyskać zblizony do drzwi odcień podłogi-jesion
      uda mi sie?
      • Gość: Ula Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.03.04, 05:03
        Vampir, a czemu nie odpowiedziales na pytanie Zielonej, czy niefachowiec moze
        sam wycyklinować podloge?
        • Gość: Pan Wacek Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.03.04, 16:00
          To czytaj dziewczyno, że poszedł na tory...
          • bebiak Re: Do Vampira - dziękuję:))) 14.03.04, 20:34
            Vampirku, podziękowałam Ci w tym moim wątku na forum DOM, a tutaj jeszcze
            dodam, że wierzę, iż nie poszedłeś na te tory: nic się nie stało - tylko się
            delikatnie przypomniałam, ale i tak zdążyliśmy omówić temat przed czasem, z
            czego się cieszę.
            Dzięki wielkie i pozdrowionka cieplutkie. B.
            • vampi_r Re: Do Vampira - dziękuję:))) 15.03.04, 11:43
              W sumie Bebiaczku, jaki lakier wybierzesz, to będzie twoja decyzja i twojego
              męża.
              Jednak gdybyś decydowała sie na DOMALUX, to do czasu koczowania poza domem
              powinnas dołozyć jeszcze z 2 tygodnie. Tyle zajmie wietrzenie mieszkania ze
              smrodu po lakierowaniu Domaluxem. A i p tym czasie jeszcze przez kolejne 2
              tygodnie będziesz budzić się z bólem głowy.

              Lakiery Bona też mają jakiś zapach (chyba tylko woda nie pachnie), ale tak nie
              śmierdzą.

              W ogóle, to do lakierników mam wiele uwag:
              lakierując podłoge trzeba pozamykac okna, załozyć czysty kombinezon z długimi
              rekawami oraz szczelny czepek.
              Widziałem jak z pół roku temu "fachowcy" lakierowali u znajomych. Znajomi mimo
              moich krytycznych uwag, wybrali Domalux.
              Domalux śmierdzi, więc ciężko lakierowac nim przy zamknietych oknach.
              W sezonie pozazimowym owadów fruwa w powietrzu jak mrówków.
              Do tego "fachowcom" było gorąco, więc lakierowali w samych gaciach.
              Domalux jeszcze długo schnie (długo jest klejący). Często też mieszkanie
              fachowcy wietrzą po lakierowaniu (jak jeszcze lakier jest klejący się).

              No i u znajomych wyszedł wspaniały efekt podłogi na której aż roi się od trwale
              przylepionych muszek, komarów, kłaków, piasku, kurzu, piór ptasich, nitek
              (chyba z tych gaci lakiernika) itp. itd.
              • bebiak Re: Do Vampira - dziękuję:))) 16.03.04, 21:12
                Cześć Vampirku - ponownie strasznie Ci dziękuję za wszelkie wskazówki:)) Firma
                jak dotąd jest w porządku i nie mam żadnych zastrzeżeń. Chciałam tylko wiedzieć
                na co mam zwracać uwagę przy rozmowach z parkieciarzem co do lakieru (jak
                rozmawiać jak nie wiesz o czym?). Oczywiście natychmiast podniosę, że na
                schnięcie podłogi czy tam posadzki nie naciskam bo trzeba poczekać (w moim to
                poniekąd interesie) to jeśli mam wybór w lakierze (szybciej pozwalający się
                wprowadzać - co też trochę przecież potrwa - czy wolniej) to wybieram
                ten "szybszy" no i oczywiście najchętniej w ramach możliwości bezzapachowy, no
                ale jednocześnie na tyle dobry, żebym nie musiała myśleć o lakierowaniu w
                krótkim czasie:)) To są moje warunki, które pod Twoim wpływem niejako jestem
                gotowa w stosownym czasie przedstawić parkieciarzowi, ale ostateczną decyzję
                pewnie i tak podejmie on - bo ja się na tym nie znam (wiem tylko tyle ile
                wyczytałam z Twoich postów - uważam, że i tak wiem już bardzo dużo). Jak do
                tej pory ekipa ma duży zakres swobody tak co co do robót jak i wyboru
                materiałów (tych technicznych, no przecież nie glazury czy oświetlenia!) a ja
                się zupełnie nie wtrącam, nie marudzę, niczego nie zmieniam, co najwyżej
                akceptuję bądź nie jeśli z czymś się do mnie zwracają (co pojawia się nagle).
                Wierzę, że takie świetne porozumienie pomiędzy nami zostanie już do końca - jak
                narazie jestem bardzo zadowolona:))
                Dzieki raz jeszcze. Wysyłam w Twoją stronę cieplutkie pozdrowionka ściskając
                Cię mocno. B.
        • vampi_r Czy samemu mozna wycykliniwać podłogę? 15.03.04, 11:23
          Gość portalu: Ula napisał(a):

          > Vampir, a czemu nie odpowiedziales na pytanie Zielonej, czy niefachowiec moze
          > sam wycyklinować podloge?

          Nie odpowiedziałem?
          A no może i nie odpowiedziałem. Bo i pytanie jest trudne do odpowiedzenia.
          A czy niemuzyk może napisac symfonię?
          Może. Jak się zaprze, to może. Lepiej lub gorzej, ale da radę.

          Sa wyporzyczalnie sprzetu budowlanego i mozna tez taka maszynę do cyklinowania
          wyporzyczyć.
          Tyle, że ja sam bym sie nie porwał na cyklinowanie. Widziałem jak mój brat sam
          cyklinował. Te maszyny to straszny szmelc. Odrobina nieuwagi wystarczy, by se
          wyżłobić w parkiecie niezłe doliny.
          Ja se policzyłem - wyporzyczenie maszyny na 1 dzień to jakieś 150 zł. Do tego
          trzeba kupic papier ścierny za 150-200 zł. Płyn do fugowania za 100 zł.
          W sumie cyklinijac samemu swoje 40 m2 zapłaciłbym około 400 zł. I zapewne bym
          przeklinał swoja decyzję.
          Fachowiec zrobił mi to za 500 zł.

          Rachunek jest prosty.
      • vampi_r Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? 15.03.04, 16:08
        Gość portalu: iw napisał(a):

        > i ja pozwolę sobie zadac pytanko odnosnie lakieru...
        > otóz mój fachowiec poleca lakier Herzlak(tak to się chyba pisze
        > Twierdzi, ze jest lepszy od Domaluxa a w przystępnej cenie.
        > Mówi prawde?:)
        > Vampi_rku ratuj

        Nie wiem nic na temat Herzlaka. Niestety.

        Ale zawsze powtarzam - fachowiec parkieciarz powinien wiedzieć jaki lakier
        zastosować najlepiej do danej podłogi.
        Problem jedynie w tym, że wielu fachowców jak robiło w śmierdziuchach 10-20 lat
        temu, to robi tak nadal.
        Jak się spytasz go o lakiery "ekologiczne", to się skrzywi.
        Tyle, że od razu spytaj się go, jakie lakiery ekologiczne zna i jakimi malował.
        Na 99% odpowie ci, że nie zna lakierów ekologicznych, bo i po co ma znać, jak
        to są złe lakiery. A że są złe, to on tylko słyszał.
        • smaja Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? 18.03.04, 09:46
          Vampirku,
          nie znam lakieru herzlak, ale ponieważ tak zachwalałeś laier Bona to możę
          mógłyś mi powiedziec czym się rózni Bona pacific od opisywanego traficu.
          ja 3 lata temu lakierowałam właśnie lakierem Bona pacific i jestem bardzo
          zadowolona z efektów, z lakierem jako takim nic sie nie dzieje, wprawdzie
          dziecko zjechało mi trooche podłogę pufą na wąskich kółkach ale powstały raczej
          wgłębienia w drewnie (buk jest chyba mięki) a nie uszkodzenie lakieru, nie ma
          żadnego wytarcia itp.

          W tym roku będę znowu musiała lakierowac w innym mieszkaniu i myślałam o Bonie
          pacific ale może traffic jest lepszy. W pacificu jedynny mankament to taki, że
          musiałam odczekac 7 dni z wstawieniem mebli i położeniem dywanika,tego samego
          dnia juz mogłam chodzić po podłodze.
          tak więc proszę o wyjaśnienie różnicy.
          Pozdrawiam Asia
          • vampi_r Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? 18.03.04, 11:08
            Lakier Bona MEGA jest jednoskładnikowym lakierem wodnym na bazie czystego
            poliuretanu o własciwościach lakieru dwuskładnikowego. Drugim składnikiem jest
            tlen pobierany z powietrza, który reagując z lakierem powoduje jego utwardzanie.
            Lakier ten jest w wersji mat, półmat i połysk.
            Czas schnięcia 1-2 godziny.


            Bona Traffic jest dwukomponentowym lakierem poliuretanowym bazującym na wodzie.
            Przed lakierowaniem należy dodać do lakieru 10% utwardzacza i dobrze wymieszkać.
            Mieszkanka taka nadaje się do uzycia przez 5 godzin.
            Traffic jest tylko w wersji mat, a podłoga po nim wyglada jak olejowana.
            Traffic ma czas schnięcia 3-4 godziny. Po 8 godzinach mozna chodzić po podłodze.
            Po 7 dniach lakier jest w pełni utwardzony i dopiero wtedy mozna kłaśc dywany i
            wnosić meble.

            Oba lakiery są wyjątkowo odporne na ścieranie i zalecane do kładzenia w
            szkołach, szpitalach, salach tanecznych i innych obiektach uzytecznosci
            publicznej.

            Zasadnicza róznica między tymi lakierami to, poza ceną (Traffic jest drozszy o
            kołoło 30-40%), jest
            - system utwardzania - w Bonie jest to tlen z powietrza, a w Trafficu
            utwardzacz w płynie.
            - czas schnięcia
            - stopnień połysku i ogólnie wyglad polakierowanej powierzchni.

            Na tym forum było równie wiele głosów zachwytu, co krytyki co do Trafficu.
            Ale ja myśle, że te glosy krytyczne wynikały z faktu, że ludzie za wcześnie
            zaczęli użytkowanie podłóg. Traffic dopiero po tygodniu jest utwardzony (momo
            że całkowicie wyschnięty już po 4 godzinach) i jesli ktos wprowadzi meble
            wczesniej, to powstaną mu rysy.

            Czy coś ci się wyjasniło?
            • smaja Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? 18.03.04, 12:07

              witaj
              Dzięki za szybka odpowiedź. To w takim razie wydaje mi się te ten mój Bona
              pacifik to chyba z serii o ile tak mozna nazwać MEGA.
              Bo nie było nic dolewane tylko lakierowane najpierw podkładem zdaje sie bona
              base a potem już lakierem.
              Pozdrawiam Asia
              • catarina1 Re: CZY KTOS ZNA LAKIER HERZLAK? 18.03.04, 13:18
                smaja napisała:

                >
                > witaj
                > Dzięki za szybka odpowiedź. To w takim razie wydaje mi się te ten mój Bona
                > pacifik to chyba z serii o ile tak mozna nazwać MEGA.
                > Bo nie było nic dolewane tylko lakierowane najpierw podkładem zdaje sie bona
                > base a potem już lakierem.
                > Pozdrawiam Asia

                Lakier pacyfic to aktualna Mega. W tej chwili nie ma już na rynku pacyficu.
                Zamiast niego Bona wprowadziła lakier podobny (jesli nie taki sam?), który
                nazywa się mega.

                Kasia
    • 1adziu1 cyklinowanie 26.05.13, 20:19
      szpachluje się całość nie z lakierem tylko np.fugen kit.
      Cyklinowanie jeden dzień 12m2 a potem tylko lakierowanie.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka