Gość: AiP
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
23.06.04, 09:37
Mam nowe mieszkanie, ściany są gładzone. Koło balkonu w dużym pokoju wyszło
mi coś dziwnego. Zeszliwowałam to, zagipsowałam, po miesiącu po zagruntowaniu
pomalowałam ściany na kolor i zaczęła mi w tym miejscu odchodzić farba.
Ponownie to zeszlifowałam, użyłam sprayu firmy Pufas na grzyby, zagipsowałam
i znowu mi coś wychodzi. Wygląda to następująco - wytrąca się coś takiego
delikatnego, jakby taka niezbita wata, a gips odchodzi od ściany. Nie wiem
czy to precyzyjnie opisałam, ale nie potrafię inaczej. Nie wiem co mam z tym
zrobić. Do spółdzielni chcę iść w ostateczności, bo oni to sami wiecie jak
coś robią, że i tak trzeba po nich poprawiać. Czy ktoś ma jakieś
doświadczenia w temacie i pomysły???
Pozdrawiam
Agata