Dodaj do ulubionych

hydraulika

IP: 213.17.128.* 01.07.04, 11:03
Słyszałam wiele opinii na temat tego z jakiego surowca (tworzywa) najlepiej
sprawdzają sie rury w łazience. Najczęściej polecano mi rury miedziane,
plastikowe zdecydowanie odradzano, a jakie są Wasze opinie?
Acha, i wanny? Co polecacie? Podobno akrylowe są bardzo nietrwałe, a takie
tradycyjne przy dobrej izolacji też mogą dobrze utrzymywać ciepło.
Obserwuj wątek
    • ant777 Re: hydraulika 01.07.04, 13:57
      Gość portalu: wiewióra napisał(a):

      > Słyszałam wiele opinii na temat tego z jakiego surowca (tworzywa) najlepiej
      > sprawdzają sie rury w łazience. Najczęściej polecano mi rury miedziane,
      > plastikowe zdecydowanie odradzano, a jakie są Wasze opinie?
      > Acha, i wanny? Co polecacie? Podobno akrylowe są bardzo nietrwałe, a takie
      > tradycyjne przy dobrej izolacji też mogą dobrze utrzymywać ciepło.

      Ja mam miedziane instalacje c.o. c.w.u. z.w.u. Wydaje mi się że plastikowa
      dłużej by trzymała ciepło. W miedzianej na niewiele zdaje się izolacja rur. Z
      tego co wyczytałem, to w przypadku instalacji "plastikowych" należy przed
      kotłem zamontować instalację stalową ok. 1-1,5m. Mi się nie chciało bawić w coś
      takiego (nie miałem sprzętu). Dodatkowo niektóre plastiki są nie odporne na
      światło słoneczne, odcinki pionowe mogą się wyginać. Koniec końców sam zrobiłem
      sobie instalacje w miedzi w systemie Viega. Było kilka poprawek, wtym musiałem
      zamontować magnetyzer na c.o. ale w sumie nie żałuję.
      W łazience mam wannę i brodzik akrylowy firmy Poolspa (chyba tak to się pisze).
      Jak narazie od 1998 nic się złego nie dzieje. Jedyny problem z wannami tej
      firmy to taki że baterię wannową należy zamontować z boku wanny.
      • Gość: wiewióra Re: hydraulika IP: 213.17.128.* 01.07.04, 14:15
        O, dzięki za odzew :-)
        A mógłbyś mi powiedzieć, bo pewnie się orientujesz, jak duża jest różnica w
        kosztach, jeśli chodzi o rury plastikowe i miedziane?
        • Gość: Gosc Re: hydraulika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 00:37
          Witam
          Jest roznica w cenie rury ale z kolei ksztaltki miedziane sa tansze.
          Sam robie tylko w miedzi.Jakos nie mam zaufania do plastikow.
          Juz siue pare razy przejechalem i byly potem klopoty.
          Rura miedziana jest w granicach 7 zl za metr,ksztaltki trzeba liczyc niecala
          zlotowke - zalezy jak za jaka ksztaltke.
          Udanego wyboru
        • ant777 Re: hydraulika 02.07.04, 08:22
          Gość portalu: wiewióra napisał(a):

          > O, dzięki za odzew :-)
          > A mógłbyś mi powiedzieć, bo pewnie się orientujesz, jak duża jest różnica w
          > kosztach, jeśli chodzi o rury plastikowe i miedziane?

          Niestety mam stare katologi z końca lat 90. Ale możesz sobie w sklepach
          porównać ceny (rury, podstawowe kształtki-trójniki, kolana, kształtki
          przejściowe). Zwłaszcza w plastikach jest w czym wybierać można zrobić
          instalację przy pomocy zgrzewania (polipropylen), klejenia (albo polichlorek
          winylu albo polibutylen) jest coś takiego jak polietylen sieciowany z
          kształtkami na zaciski. Niech mnie fachowcy poprawią. Jeśli chodzi o miedź, to
          są zwykłe kształtki lub kształtki do systemów zaciskowych Viega i jest jeszcze
          jakaś firma (niestety nazwa uleciała z pamięci). Kształtki zaciskowe są droższe
          (o ile?) ale możesz po wypożyczeniu zaciskarki samodzielnie wykonać instalację.
          Do zwykłych kształtek raczej brałbym fachowca. Nauka lutowania na własnej
          instalacji może być kosztowna. Jeszcze uwaga co do miedzi. Należy pamiętać
          kompensacji rur miedzianych, które pod wpływem ciepła się wydłużają. Powyżej 5m
          na rurze trzeba montować kompensator albo kilka kolan tworzących literę U. Ja
          mam 6-metrowy odcinek bez kompensacji. efekt to stuki instalacji przy jej
          nagrzewaniu. Musze się z tym pogodzić po instalację puściłem w podłodze.
    • pracer Re: hydraulika 02.07.04, 10:10
      Ja właściwie całą instalacje robie w plastiku. Z tym, ze nie uzywam ksztaltek,
      poniewaz rura jest rozwijana. Wszystko robie w systemie kisan - nie wiem czy to
      dobrze, czy zle. Najdroszymi elementami sa tu zlaczki. Rura kosztuje ok 4 zl za
      metr ( przekroj 16), zlaczka - od 5 do 15 zl w zaleznosci od przekroju. Do tej
      pory wydalem na wszysko ok 3 500 zł - mysle ze wyrobie sie w jakis 4 000 zl.
      Generalnie wszystko robie sam posilkujac sie wiedza z roznych ksiazek,instrukcji
      itp. Mam tylko nadzieje ze bedzie OK.

      pozdrawiam
      Jacek
      • pracer Re: hydraulika 02.07.04, 10:13
        Poza tym mysle, ze plastik jest lepszy - przy obecnej stanie techniki mozna po
        prstu wyprodukowac cos, co ma spelniac dokladnie to, do czego ma sluzyc. Dlatego
        tez polecam instalacje z rur wielowarstwowych...

        To oczywiscie tylko moja opinia...
        pozdrawiam jeszcze raz -
        Jacek
        • naprawy Re: hydraulika 02.07.04, 10:20
          pracer napisał:

          > Poza tym mysle, ze plastik jest lepszy - przy obecnej stanie techniki mozna po
          > prstu wyprodukowac cos, co ma spelniac dokladnie to, do czego ma sluzyc.
          Dlateg
          > o
          > tez polecam instalacje z rur wielowarstwowych...
          >
          > To oczywiscie tylko moja opinia...
          > pozdrawiam jeszcze raz -
          > Jacek

          dodaj do tego koszt rozdzielaczy

          • pracer Re: hydraulika 02.07.04, 10:30
            Rozdzielacze moga kosztowac od 150 do ok 900 zl w zaleznosci od wyposazenia i
            ilosci wyjść...
            • naprawy Re: hydraulika 02.07.04, 10:36
              pracer napisał:

              > Rozdzielacze moga kosztowac od 150 do ok 900 zl w zaleznosci od wyposazenia i
              > ilosci wyjść...

              i bez nich obejść się nie można,
              dlatego to jest najdroższa instalacja,
              chyba , że stosowana w warunkach częstych przeprowadzek z miejsca na miejsce
              • pracer Re: hydraulika 02.07.04, 10:39
                Jezeli robisz instalacje sam, to takie wyjscie jest najlepsze - mozesz latwo
                naprawic bledy i nie placisz za uslugi instalatora.
                pozdr
    • Gość: monter Re: hydraulika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 10:47
      z czegoinstalacja wodyy ?
      Tudno jednoznacznie odpowiedzieć bo róznych argumentów za i przeciw używają
      rózni producenci .
      miedz-materiał stosowany od lat , to jest metal w związku z tym jego
      wytrzymałosć na temperatury jest bardzo wysoka ,duża odporność na wysokie
      cisnienie , działa bakteriobójczo na medium w środku , odporna na korozję ,ale
      równiez bardzo mocno reaguje z niektórymi związkami w wodzie sż rejony w
      Polsce gdzie nie da się zastosowac tego materiału w instalacji wodociągowej bo
      po jakimś czasie będą kłopoty z korozją.
      wydłuzalność termiczna miedzi jest stosunkowo niewielka -ok 17 mm dla
      10metrowego odcinka przy róznicy temperatur 100*C
      tworzywa -generalnie absolutnie odporne na jakąkolwiek korozję ,mało odporne na
      działanie wysokich temperatur-przy temperaturach powyżej 100 *C zaczynają płynąć
      wydłuzalność termiczna ok.10 krotnie większa od miedzi , rury z wkładka metalową
      ok.5-6 razy.
      Porównanie cen -róznica jest na ogół na korzyść tworzyw natomiast dobre
      tworzywo jest czasem droższe od miedzi.
      Nie prawdą jest iż tworzyw nie musimy izolować !!!! musimy -argument ta sama
      rura jest z reguły stosowana do ogrzewania podłogowego !!!!
      Przestrzegam przed wynalazkiem pt.rury klejone klejem agresywnym -nadają się do
      wykonania np.odwodnienia skroplin z klimatyzatora.
      Podobno w Ameryce sie tak robi -może !!!!
      U siebie zrobiłbym z tworzywa zgrzewanego ale powierzyłbym to fachowcom.
      te traski w instalacji mogą pochodzić z innego miejsca niż rury
      • ant777 kompensacja 02.07.04, 11:24
        Gość portalu: monter napisał(a):
        > wydłuzalność termiczna miedzi jest stosunkowo niewielka -ok 17 mm dla
        > 10metrowego odcinka przy róznicy temperatur 100*C

        Tak z ciekawości sprawdziłem w książce "Wewnętrzne instalacje wodociągowe,
        ogrzewcze, i gazowe z rur miedzianych - wytyczne stosowania i projektowania" z
        1996r. COBRTI "INSTAL" s.46 kompensacje i tak:
        dla temp. 100 st. C przyrost długości wynosi:
        -na długości 0,1 m - 0,17 mm
        -0,5 m - 0,83 mm
        -1,0 m - 1,66 mm
        -10,0 m - 16,60 mm.
        Graniczna długość przewodów nie wymagająca kompensacji - 5 m.

        > te traski w instalacji mogą pochodzić z innego miejsca niż rury

        Niestety. Mieszkam w starym budownictwie i żeby doprowadzić c.o. do pokoi
        musiałem podnieść podłogę w mieszkaniu. W kuchni i łazience i tak musiałem
        zrywać stare zgniłe dechy, także po to żeby zmienić lokalizacje wanny, brodzika
        i pralki. Natomiast w pokojach instalacja leży między starą podłogą a nową. W
        miejscu w którym musiałem wstawić dwa trójniki i kolana 45st. zrobiło się
        bardzo mało miejsca w pionie. Na to przyszła płyta wiórowa, która docisnęła
        trójniki. Na płytę panele. I przyszła zima. Sprawdzałem rury przechodzące przez
        ściany, miałem taką cichą nadzieję że może to stuka na przejściach przez
        ściany. Teraz trzeba się przyzwyczaić. Jak mi kiedyś padną panele, to dobiorę
        się do tej instalacji.
        • Gość: monter Re: kompensacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 12:25
          ja jestem tylko ,,monter" i te 0,4 mm to jest wystarczająca dokładność.-
          zwłaszcza w budownictwie.
          Czy Twoje rury nie mają otuliny???
          • ant777 Re: kompensacja 02.07.04, 12:53
            Gość portalu: monter napisał(a):

            > ja jestem tylko ,,monter" i te 0,4 mm to jest wystarczająca dokładność.-
            > zwłaszcza w budownictwie.

            Ależ ja się nie czepiam :)

            > Czy Twoje rury nie mają otuliny???

            Mają, nawet sobie leżą dodatkowo w wełnie mineralnej. Ale w miejscu gdzie rura
            musiała przechodzić nad rurą było bardzo mało przestrzeni więc nie mogłem
            owinąć kolan otuliną. Mogłem wyrypać bruzdę w starych dechach ale myślałem że
            ta przestrzeń jest wystraczająca.
    • Gość: Zbigniew Bak Re: hydraulika IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 15:57
      My zajmujemy sie instalacjami do wody i z naszego dlugoletniego doswiatczenia
      moge doradzic instalacje do wody pitnej z tworzywa sztucznego moze to byc PE,PP,
      PB,w instalacji z tworzyw sztucznych nie dochodzi do osadzania sie kamienia a z
      tym zwiazane sa inne zanieczyszczenia,no a co najwazniejsze rozwoj bakteri
      mysle ze pomoglem w rozwiazaniu problematyki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka