Dodaj do ulubionych

Jakość paneli podłogowych

08.09.04, 14:45
Witam
Przymierzam sie do zakupu paneli podłogowych do mieszkania w bloku.
Czy ktoś ma jakieś sugestje co do jakości paneli poczególnych firm?
Czy unikać jakiś konkretnych producentów?

Z góry dzieki
Paweł
Obserwuj wątek
    • pyot Re: Jakość paneli podłogowych 08.09.04, 18:20
      Hi!
      To jak z innymi produktami,nie ma 100 procentowej gwarancji...
      • cynick1 Re: Jakość paneli podłogowych 08.09.04, 21:44
        moim zdaniem nawet czolowi producenci wskutek walki obnizyli jakosc i cene
        niestety dotyczy to rowniez paneli z gornych polek
        jednym slowem barachlo

        pzdr.
        • pyot Re: Jakość paneli podłogowych 08.09.04, 22:14
          Powiem coś naprawdę,moim zdaniem,ciekawego.
          Otóż dawno dawno temu,ze sto lat z okładem kiedy to panele jeszcze nie były tak popularne jak dzisiaj,a wiedza o układaniu (prostota przecie)wydawała się tajemna i jakże cenna,postanowiłem z żoną zastosować i u nas taka super podłogę.Przy okazji mały remont,ale to nie o tym.
          Kilka dni po ukończeniu prac,pilnując jeszcze by krzywda panelom się nie stała wielka,w nocy miasto czy też dzielnica odcieła wodę.
          Rano żoneczka informuje mnie o tym,że mie może się umyć etc:)
          Kiedy wracałem do domu po pracy wyjątkowo wcześniej tego dnia i stanąłem przed drzwiami,wiedziałem już co się stało...
          Kobitka nie zakręciła wody,umywalka biedna nie dałe rady przyjąć tyle wody i nadmiar wylewała za burtę...,mogło to trwać dobre cztery godziny...
          No cóż,rękawy zwinąłem i do pracy.
          Co to było!Wody do kostek a gdyby nie meble to z całą pewnością nowa podłoga gdzieś by sobie odpłyneła zagniewana takim traktowaniem:)
          Już wieczorem,kiedy po uspokojeniu skołotanej i winiącej sie żoneczki,oglądałem panele dały się widzieć i to solidnie oznaki powodzi,katastrofa!
          Wówczas o panelach nie wiedziałem nic,podzwoniłem po wszelakiej maści speców a każdy nakazywał mi wręcz natychmiastowe wyżucenie towaru!Bo,powiadali,panie toto zara panu zgnije!
          O mada faka,nie.Nie miałem kasy na nowe,czasu i całej reszty,poczekam pomyślałem sobie,jak zacznie butwieć to niestety wywalam.
          Po czterech dniach panele powróciły niemalże do stanu idealnego.Tylko ja wiedziałem gdzie rozeszły się,zakitowałem i cacy.
          :)
          Zaznaczę tylko że,to były najtansze panele jakie były w sklepie,bodajże polskone...
          :)
    • eps Re: Jakość paneli podłogowych 09.09.04, 10:41
      co do firmy do jak ja kupowałam to nie zwracałam szczegłonej uwagi. Znaczenie
      na klasa ścieralności. monter doradził mi że panele pomino systemu "clik"
      posmarowac na łączeniach klejem to wtedy nawet ja woda sie wyleje nie powinno
      się nic stać.
      Dowiedziałam sie także że jednorazowa wpadka z zalaniem nic panelom nie zrobi.
      najgorsze są (i najczęściej kończą się widocznymi stratami) cykliczne powodzie
      w tym samym miejscu (np. upatrzone miejsce do sikania małego psa po 3 "sikach"
      napewno wstanie)
      • Gość: kali Re: Jakość paneli podłogowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 19:51
        Witam.
        Pyot,ale przygoda.Kto by pomyślał że panele tyle wytrzymają.
        Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka