lgosia1
20.06.05, 13:32
zaczęło się od szafek w kuchni, które zleciały wszystkie na raz z wielkim
hukiem (błąd w montażu), teraz szafki "rzekomo" powieszone jak należy ale
to "wieszanie jak należy" spowodowało, że po drugiej stronie ściany a
konkretnie w drugim pokoju za tą nieszczęsną ścianą w kuchni, na ścianie w
miejscu gdzie zostały umieszczone kołki poodpadał tynk. Dziury nawet na 15 cm
o średnicy do 40 cm!!!! No i nie wiem, co z tym fantem zrobić. Wołać murarza?
tynkarza? czy kogoś innego i zbijać tynki z całej ściany? Czy samemu łatać
same dziury. Co zrobić, żeby było bezpiecznie??? I jak to zrobić?? I czym to
robić????
Tłumaczcie jak komuś co tylko na zarządzaniu i marketingu się zna:)))))
Znaczy się łopatologicznie tak poproszę - bo w kwestii budowlanej totalny
laik jestem:((((