Gość: jarek
IP: 80.54.186.*
30.01.06, 20:40
Witam. Zauważyłem wyraźne pęknięcia na ścianach w mieszkaniu w bloku. Blok
został oddany od użytku (malowanie ścian) we wrześniu. Mury developer
postawił w tym samym roku ok. maja - czerwca. Niestety nie pamiętam z jakiego
materiału są ściany (chyba Ytong lub podobnego bloczki), tynki gipsowe
(natryskiwane maszynowo). Aha pękają ściany zewnętrzne - nie działowe.
Moje pytanie czy pękanie tynków jest naturalnym procesem czy też wynika z
błędów wykonawcy. Czy możliwe że zbyt szybko wykończono budynek (zbyt krótki
czas pomiędzy postawieniem murów a wykończeniem)? Dodam, że żadne ciężkie
roboty nie były potem prowadzone więc taką przyczynę pękania wykluczam.
Grzeję normalnie ok. 20-22 stopnie Czasami spadnie do 18 jak wyjadę na dzień
lub dwa (pierwsze pęknięcia były już w listopadzie)
NIe po to kupiłem nowe mieszkanie żeby oglądac pęknięcia na ścianach.
Jednocześnie jako laik nie chciałbym się zbłaźnić stawiając wykonacy
nieuzasadnione zarzuty Dziękuję za opinie