Gość: budowniczy
IP: *.compower.pl
05.05.06, 08:32
zabralismy za remont pokoju
i okazalo sie ze zamiast farby jest wapno wrrrrrr zmylismy wszystkie sciany
to naszym oczom ukazala sie cudnej urody zielona "lamperia" ( zaznaczam w
POKOJU !!!!!!!! na wszystkich scianach pod podlogi do sufitu ) wrr wrrrrrrr
zdzieralismy 3 dni i juz to jest tylko koszmarnym wspomnieniem
tylko powstal problem ze SCIANA GIPSOWA
gdyz przy zdzieraniu lamperi zaczela odchodzic jakas warstwa ??? <wow>
no wlasnie trudno stwierdzic coz to jest dokaldnie - bo na tych scianach sa
cuda - sa dwie wersje albo to byla cieniutka warstwa tynku 2 mm albo to byla
jakas breja gipsowa ktora byla zarzucona na scianie, tak czy inaczej tego juz
nei ma bo sie skruszylo i pokazala sie naszym oczom - gladziutka sciana
gipsowa i co dalej z tym robic
....................
przejechalem unigruntem teraz mysle zeby polozyc gladz potem znowu
zagruntowac i farba
ale nie wiem czy mozna od razu na sciane gipsowa klasc gladz
czekam na opinie bede wdzieczny za pomoc