Dodaj do ulubionych

Sara projekt jak oceniacie?

10.09.06, 21:38
Witam!Jestem ciekawa waszych opinii odnośnie tego projektu.
www.domnahoryzoncie.pl/pl/index.php?s=108&sid=5
Ma to byc dom dla 3 może niedługo 4 osobowej rodziny.Spotykam się z opiniami
na forum,że gotowce są nienalepszymi rozwiązaniami ale nie stać mnie na
architekta i projekt indywidualny ( w Szczecinie to koszt ok 12tys.)
Sara podoba mi się..ale jestem humanistką i absolutnie nie potrafię zauważyć
ewentualnych błędnych lub bezsensownych rozwiązań w projekcie.Proszę o
zyczliwe wskazówki i opinie.Ada
Obserwuj wątek
    • ramonka27 Re: Sara projekt jak oceniacie? 11.09.06, 16:21
      Tak o gotowcach mówią tylko ci architekci, którzy nie potrafią sobie znaleźć
      klientów, a gotowce jeszcze bardziej im ich odbierają.
      Są gotowce kompletnie źle zaprojektowane, ale są też dobrze zaprojektowane - a
      ich cena jest kilkakrotnie niższa niż w przypadku indywidualnym.

      DO ARCHITWKTÓW:

      Będę to powtarzał do znudzenia - Gotowce też robią architekci. Więc negujecie
      sami swoich. Przecierz oni tak samo jak wy pokończyli architekrurę.

      P.S.
      Już teraz nie dziwię się, dlaczego nie ma waszych studiów uwzględnionych w
      FEANI.
      • Gość: mif Re: Sara projekt jak oceniacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 17:40
        ramonka27 napisała:
        > sami swoich. Przecierz oni tak samo jak wy pokończyli architekrurę.

        Można skończyć szkołę nie mając pojęcia o zawodzie. Znasz taką z ku..kami w
        oczkach?
        • ramonka27 Re: Sara projekt jak oceniacie? 11.09.06, 19:57
          ale ona skończyła z tego co się orientuję wieczorowe technikum.
          Nie nalezy tego rodzaju szkoły porównywać do wyższych studiów państwowych. Bo
          na prywatnych to czasami można nie umieć się podpisać - liczy się tylko czesne.

          Ja kończąc politechnikę nie czuję się lepszy, ani gorszy od innych
          konstruktorów budownictwa. Dlatego zastanawia mnie fakt, że architekci źle
          wypowiadają się o osobach tworzących gotowce - gdyż te osoby często kończyły te
          same wyższe uczelnie. Tylko jedni pracują w biurach projektów, a inni tworzą
          własne pracownie autorskie.
          Z autopsji wiem, że i jedni i drudzy popełniają błędy.
          Np. Jedna Pani projektująca architekturę zaproponowała mi policzenie
          drewnianego stropu dla rozpiętości bagatela 16m w osiach ścian, bo jak
          powiedziała jest to ,,ekonomiczny wariant rozmieszczenia pomieszczeń na
          parterze,,. Na dodatek w środku rozpiętości tego stropu miały być słupy
          przekazujące reakcje z dachu (o małym kącie nachylenia, pokrytym dachówką
          ceramiczną). Oczywiście w grę nie wchodził żaden żelbet, bo jak kpowiedziała
          Pani architekt klijent nie jest przekonany co do betonu i koniecznie chce
          drewno.
          Po przeliczeniu belki najbardziej wytężonej wykonanie takiego stropu w realnych
          grubościach tarcicy okazało się niemożliwe. Dowód na to, że nie tylko gotowce
          są źle zaprojektowane.

          P.S. Nie wiem jak ten gość od tego domu, ale Pani Architekt ma biuro już nie
          czynne.
          • Gość: mif Re: Sara projekt jak oceniacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 20:47
            ramonka27 napisała:
            > Nie nalezy tego rodzaju szkoły porównywać do wyższych studiów państwowych

            Znam takich, co skończyli wyższe studia państwowe i są głąbami w zawodzie.
            Szkoła tu nie ma nic do rzeczy. Fakt, że absolwenci próbują w różnych firmach
            i... Niestety, po studiach dalej trzeba się uczyć :( , choćby tego, co się w
            trakcie nauki olewało.

            A projekt jest do dupy.
            • ramonka27 Re: Sara projekt jak oceniacie? 11.09.06, 20:53
              Zgadzam się.
              Nie znam człowika, który wiedziałby wszystko. Poza dwoma, którym się wydaje że
              pozjadali wszystkie rozumy.
              proces kształcenia trwa całe życie - i tak umieramy nie wiedząc wszystkiego.
              Projekt do dupy, chodź belkę w kuchni ukryć sie da :P:P
              • adaska1 do mif i ramonka27 11.09.06, 21:47
                No toście sobie pogadały(pogadali?).A teraz fachowo, krytycznie acz nie
                krytykancko powiedzcie jak myślicie o "Sarze".Jest w niej coś mocno nie tak?Bo
                rozumiem,że > Projekt do dupy, chodź belkę w kuchni ukryć sie da :P:P
                > nie tyczy się głównego wątku.Ja jestem prosta kobieta z miasta i nie mam
                ambicji posiadania jedynego w swoim rodzaju domku.Wybrałabym projekt mniej
                "okazały" z zewnątrz (bardziej rodzaj "stodoły" z oknami)ale przy działce jest
                piękna aleja 200letnich dębów i ten projekt mam wrażenie pasuje do klimatu
                otoczenia.Pozdrawiam inalegam podzielcie sie wiedza- ja służe pomoca w kwestiach
                psychologi, pedagogiki i spraw społecznych- w rewanżu.
                • Gość: mif Re: do mif i ramonka27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 21:55
                  Co Ci podoba się w Sarze?
                  • adaska1 Re: do mif i ramonka27 11.09.06, 22:11
                    1.Kuchnia i jadalnia od strony ogrodu - nie trzeba "latać" jak imprezka jest na
                    dworze i brudzić całego mieszkania, łatwo wystawić tam latem jadalnie
                    2.Gabinet na parterze- może służyć jako sypialnia dla gości bez naruszania
                    priv.na pietrze
                    3.Połączenie kuchni i spiżarką
                    4.Dośc duża łazienka na pietrze
                    5.Dobre wykorzystanie przestrzeni użytkowej( w niektórych projektach 1/4 parteru
                    to hol+przedpokój)
                    6.Wygląd zewnętrzny - za wyjątkiem tego drucianego balkoniku na pietrze- koszmarek
                    Nie podoba mi się
                    1.Brak garderoby
                    2.Za duża moim zdaniem ilośc okien w salonie
                    3."Umiejscowienie" kominka
                    4.Zastanawiam się nad garażem w bryle budynku -troche jakbym z samochodem mieszkała.
                    Dodam,że stac mnie na dom o pow.max.150m2(to i tak więcej niż planowałam
                    planowałam jakieś 100)
                    • Gość: mif Re: do mif i ramonka27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 22:44
                      To już sama widzisz, że projekt jet do dupy, bo nie spełnia wszystkich Twoich
                      oczekiwań :)
                      Dodam, że po otwarciu drzwi wejściowych, w wiatrołapie pozostanie ok. 1,5 m2
                      dla wchodzących gości. Spróbuj zmieścić na tej powierzchni 3 osoby, ubrane w
                      kurtki, płaszcze i zamknąć drzwi. Jak coś przystawisz dościany, to będzie
                      ciaśniej, niż w autobusie, w godzinach szczytu :(
                      Te słupy w sypialni 1 i 2. I jeszcze trochę innych rzeczy.
                      Poczytaj:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=39266243&a=39279191
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=47675503&a=47808694
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=33290777&a=33310742
                      • adaska1 Re: do mif 12.09.06, 11:31
                        Dobra mif dobra.Poczytam to co mi proponujesz a co do wiatrołapu..gości raczej
                        zapraszam do przedpokoju i nie trzymam ich w wiatrołapie - szczególnie przy
                        otwartych drzwiach - to moja mała złośliwość.Ale tak na poważnie to właśnie
                        takich rzeczy nie widzę ile i miejsca zostaje po otwrciu jakiś drzwi..albo tych
                        słupów w sypialni skąd Ty to wiesz? Będę cię molestwoć intelektualnie bo
                        wydajesz się osobą dośc łagodnie odnoszącą do humanistki - kobiety. Może
                        jeszcze ktoś da się pomolestować?Pozdarawiam
                        • Gość: mif Re: do mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 14:35
                          > zapraszam do przedpokoju i nie trzymam ich w wiatrołapie - szczególnie przy
                          > otwartych drzwiach - to moja mała złośliwość.

                          :))

                          Ktoś musi zamknąć drzwi, więc:
                          Drzwi otwarte, cofasz się do przedpokoju, wchodzą goście
                          a) witasz się z nimi i wracasz zamknąć drzwi wejściowe?
                          b) Zostawiasz ich na pastwę losu, zamykasz drzwi i potem dopełniasz obowiązku
                          powitań?
                          Słupy są narysowane - małe czarne kwadraciki.
                          Wybierz inny projekt, bo ten jest do dupy :)
                • ramonka27 Re: do mif i ramonka27 12.09.06, 16:08
                  Nie jestem architektem lecz konstruktorem. Jednkaże nie przeszkadza to w
                  niczym, abym nie mógł podzielić się swoimi uwagami na temat tego projektu.
                  1.Kuchnia raczej powinna być od przodu budynku - dlaczego wiedzą architekci.
                  2.Łazienka na dole - ogólnodostępna - 3,1m2 to jakaś pomyłka. P.S. fajnie
                  upchnięty kibel:P:P:P jak się wstaje można chwycić się umywalki.
                  3. Ten garaż bym umieścił jako wolnostojący i tam właśnie wstawił kuchnię.
                  4. Słupów na piętrze można się łatwo pozbyć - chodź nie będzie to rozwiązanie
                  należące do najtańszych
                  5. Taki szczegół - nie wiem czy jest tak faktycznie bo nie ma konstrukcji -
                  okapy są chyba za małe - przez co kuleje elewacja.
                  6. Te słupy na podcieniach zrobiłbym normalne - z cegły klinkierowej np.
                  • adaska1 Kuchnia z przodu domu? 12.09.06, 17:28
                    Dlaczego kuchnia powinna byc z przodu domu?Ze względów praktycznych wolałabym ja
                    miec od ogrodu( mam oko na dzieci bawiące się w ogrodzie,łatwość przygotowywania
                    posiłków na tarasie, na wypadek imprez ogordowych nie brudzę calego domu i nie
                    ganiam przez całą jego długość).Specjalnie wybierałam projekt z kuchnią od
                    ogrodu i zatanawiało mnie dlaczego ich tak niewiele.
                    • Gość: menda Re: Kuchnia z przodu domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 18:08
                      adaska1 napisała:
                      > Dlaczego kuchnia powinna byc z przodu domu?

                      Rozstrzygając gdzie ma być kuchnia weź pod uwagę usytuowanie budynku względem
                      stron świata i własne potrzeby (które już wymieniłaś). Sama musisz zdecydować
                      ile chcesz słońca i o jakiej porze dnia - preferowane kierunki to wschód i
                      północ, ale nie jest to sztywna reguła. Ty decydujesz a nie sąsiadka albo inna
                      koleżanka - bo to Ty będziesz tam mieszkała.
                    • ramonka27 Re: Kuchnia z przodu domu? 12.09.06, 19:59
                      Bo po pierwsze kuchnia jest pomieszczeniem, gdzie spędzasz bardzo dużo czasu, i
                      warto jest widzieć kto przychodzi do domu i co się dzieje z przodu twojego
                      domu. Nie musisz wtedy lecieć przez cały budynek aby otworzyć drzwi.
                      Po drugie usytuowanie względem stron swiata. Kuchnia powinna być od północy
                      czyli tam, gdzie przeważnie masz wjazd do garażu, bądź wejście do domu.
                      Oczywiście usytuowanie kuchni od ogrodu nie jest błędem, ja jednakże wolałbym
                      ją mieć zamiast garażu (w tym projekcie). A z kuchni zrobić jadalnię - bo
                      kuchnia z aneksem jadalnym 14m2 - to smieszne. Takie jest moje zdanie.
                      • adaska1 Dzięki ramonka27 12.09.06, 20:08
                        Aha..no to wyjasniło mi się.Czyli moge pozostac przy mojej wersji,że ciekawszy
                        dla mnie jest ogród z bawiącym się w nim dzieckiem aniżeli poczynania sąsiadów
                        przed moim domem,ewentualni akwizytorzy itp.Domek na szczęście będzie na
                        spokojnej wioseczce i gości niezapowiedzianych niewielu.Zatem z kuchnią się
                        wyjaśniło.Dzięki
                        • Gość: cromwell Re: Dzięki ramonka27 IP: *.57.jawnet.pl 12.09.06, 20:58
                          :))
                          duzo projektow domkow
                          ma sypialnie i kuchnie od strony wejscia
                          zastanawialem sie nad tym
                          mysle ze to dla wygody

                          nieproszeni goscie
                          moga sobie sprawdzic przed drzwiami
                          czy przyszli w pore;)

                          pzdr.
                      • Gość: mif Re: Kuchnia z przodu domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 21:18
                        ramonka27 napisała:
                        > warto jest widzieć kto przychodzi do domu i co się dzieje z przodu twojego
                        > domu. Nie musisz wtedy lecieć przez cały budynek aby otworzyć drzwi.

                        W dobie vidodomofonów, kamer, monitoringów, ten problem nie istnieje. Zwyczaj
                        przeniósł się z Hameryki, gdzie takich gadżetów, w wynajmowanym
                        mieszkaniu/domu, nie stosuje się. Z Hameryki są wieżyczki i półokrągłe wykusze.
                        Ale Hamerykanie nie mają gustu i smaku. Choćby Mc Donald. Hameryka, to dziwny
                        kraj.
              • Gość: red, Re: Sara projekt jak oceniacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 22:56
                elewacje boczne - lipa!!! przy okazji chciałbym zauważyć że ostatnio pani
                ramonka dziwnie mięknie w swojej pewności siebie teraz musi się uczyć do
                śmierci,wcześniej tego nie słyszałem .piękne słowa ,a jak przejmujące.
                • Gość: mif Re: Sara projekt jak oceniacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 23:07
                  Nie śmiej z ramonka27. Młody kogut, ogon i grzebień piękny, tylko brak
                  dystansu, który nabywa się z wiekiem. Ale dobry z niego chłopak.
                • adaska1 menda w sprawie kuchni 12.09.06, 20:00
                  "1.Kuchnia raczej powinna być od przodu budynku - dlaczego wiedzą architekci" -
                  tak napisał chyba ramonka27 stąd ja pytałam dlaczego tak powinno być. W moim
                  przypadku kuchnia byłaby na południowym wschodzie.Dla mnie ok.Lubię słońce,
                  większość czasu "wolnego" w domu spędzam jednak w kuchni,kazda kobieta robiąca
                  posiłki w domu dla rodziny wie ile to zajmuje czasu- szczególnie gdy jednego
                  dnia przygotowuje się obiadu na np.dwa kolejne dni.
                  • Gość: mif Re: menda w sprawie kuchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 22:24
                    adaska1 napisała:
                    W moim
                    > przypadku kuchnia byłaby na południowym wschodzie.Dla mnie ok.Lubię słońce,

                    B.dobra lokalizacja. Świat ogrodu jest ciekawszy od podglądania ulicy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka