Dodaj do ulubionych

Adaptacja strychu

11.01.07, 18:29
Chciałabym zaadaptować strych bloku mieszkalnego na mieszkanie. Czy ktoś z
Was ma w tym względzie doświadczenie i mógłby mi podpowiedzieć jakie kroki
należy podjąć, żeby znaleźć się wreszcie we własnym m:)
Z góry dziękuję za pomoc.

Ps. Na jakie (szacunkowo oczywiście) koszty trzeba się nastawić
Obserwuj wątek
    • kajak75 Re: Adaptacja strychu 12.01.07, 10:51
      Wiem jak to zrobic we wspolnocie, nie wiem jak w spoldzielni, pewnie podobny
      system z niewielkimi modyfikacjami.
      Zwroc sie do wlasciciela budynku ze swoja propozycja. Wspolnota zastanowi sie,
      czy jest nia zainteresowana i czy bez tego strychu moze zyc:-) Niemal zawsze
      strych o ile nie byl budowany z zalozenia jako odrebny lokal np. pracownia
      nalezy do czesci wspolnej, wiec nie mozesz ot tak go kupic. W obecnosci
      notariusza wspolnota podpisuje z toba umowe, ze w chwili gdy zaadaptujesz
      poddasze i zgodnie z prawem budowlanym stanie sie odrebnym lokalem, w ktorym
      mozna mieszkac, wspolnota podpisze z toba umowe kupna-sprzedazy.
      Zanim podpiszecie pierwsza umowe, wspolnota zleci rzeczoznawcy wycene strychu -
      na twoj koszt.
      Po podpisaniu tej pierwszej umowy musisz uzyskac pozwolenie na budowe itd.
      Dopiero jak nastapi odbior lokalu, bedziesz mogla kupic to co za wlasne
      pieniadze juz wybudowalas plus zaplacic to, na co zgodzilas sie w pierwszej
      umowie. Dodatkowo zostaniesz obciazona kosztami wszystkich aktow notarialnych
      oraz zmian w KW (teraz budynek ma wiecej lokali i inaczej wygladaja udzialy
      poszczegolnych wlascicieli w gruncie i czesciach wspolnych).

      O ile sie nie myle, decyzja o podpisaniu tej pierwszej umowy notarialnej zapada
      w formie uchwaly wiekszoscia glosow - wiec teoretycznie np. jeden mieszkaniec
      nie moze zablokowac decyzji.
      Ktos fachowy musialby ci powiedziec czy w takich sprawach jak sprzedaz czesci
      czesci wspolnej trzeba glosowac wielkoscia udzialow czy mozna na zasadzie jeden
      wlascicile - jeden glos. Ta druga opcja moze byc korzystna gdy np. gmina ma
      wiekszosc udzialow.
      Co do ceny takiego strychu nie bylabym szczegolna optymistka, ze bedzie tanio.
      w znanych mi przypadkach cena merta kwadratowego strychu, o wysokosci
      niewymagajacej podnoszenia dachu wynosila ok polowy ceny metra normalnego
      mieszkania. A gdzie jeszcze ocieplanie,podlogi, instalacje, projekty nie mowiac
      juz o samym wykonczeniu.
      • buildingservices Re: Adaptacja strychu 13.01.07, 08:20
        Strasznie skomplikowana procedura:(
        Prosciej kupic dzialke i zbudowac dom:)
    • Gość: rympal Re: Adaptacja strychu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 21:29
      sprawdź nośność stropu nad ostatnią kondygnacją, spotkałem przypadek że strop
      przenosił obciążenie ocieplenie wykonane z trocin z gliną + człowieka,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka