13.01.07, 13:05
Czy sprawdza się w praktyce wałek połączony cienką rurką z pojemnikiem 5l z
farbą? Widziałem taki zestaw w Castoramie.Proszę o opinie za i przeciw.
Dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: Malowanie 13.01.07, 14:10
      To kompletnie nie potrzebne urządzenie, nie warte niczyjej uwagi, kompletnie nie
      nadające się do użytku. Kup zwykły wałek, ważne aby był "sznurkowy" a nie
      puchaty. Sznurkowy znaczy jego "włos" składa się z poskręcanych cienkich
      sznureczków. Do tego, jeśli oczywiście oryginalne opakowanie farby nie jest do
      tego przystosowane, wiadro do malowania oraz kratkę którą wkłada się do wiadra z
      farbą w celu pozbycia się na niej, poprzez delikatne "odwirowanie", nadmiaru
      farby pozostającej na wałku po zamoczeniu wałka w farbie. Oczywiście zamoczenie,
      określenie, nie oddaje w pełni czynności którą mam na myśli, ale fachowiec wie o
      czym mówię. Malowanie wbrew pozorom, to nie jest taka prosta czynność jak może
      się wydawać, co wcale nie oznacza, że nie możliwa, dla laika, do wykonania.
      • Gość: cromwell Re: Malowanie IP: *.48.jawnet.pl 13.01.07, 15:56
        zgadzam sie z jareckim
        to zbyteczny wynalazek
        wystarczy zwykly walek
        przy odrobinie wprawy
        mozna nawet malowac miskiem jasia fasoli naciagnietym na rolke;)

        smugi farby powstajace przy krawedziach walka
        latwo zniwelowac sciagajac pedzlem nadmiar farby z koncow walka

        pzdr.
        • jarecki_2 Re: Malowanie 13.01.07, 17:11
          Smugi po wałku, na jego "bokach", robią się tylko wtedy gdy drut od rączki
          dotyka do wałka lub wałek był nie prawidłowo umyty po malowaniu. Oczywiście
          marny wałek zostawia smugi/ślady nawet prawidłowo używany i konserwowany. Dobry
          wałek w użytkowaniu domowym wytrzyma bardzo długo. Jeśli malujemy w kolorach
          używamy wałka o krótkim włosiu, do ścian gładkich włos 0.5 cm a do chropowatych
          1 cm. i stosujemy jeden wałek do jednego koloru, hej.
          • pyot Re: Malowanie 13.01.07, 19:21
            Hej...
            :)
            --
            Z produktu Castoramy zrezygnowałbym z pewnościa...
            Jako ciekawostkę i alternatywny wybór, możesz wziśsc pod uwagę poniższe urządzenie znanej skądinąd firmy:
            www.amazon.co.uk/Wagner-Spraytech-Battery-Powered-Roller/dp/B0006JJSEY
            Nie wolno stosować farb np., silikatowych czy wapiennych.
            U nas kosztuje +/- 350pln.
            _________________________________-
            Musisz dbać o takie urządzenie z o wiele większą starannością niźli o pompy ręczne,dysze w nich to delikatna materia i wymagające pieczołowitości...

            Na marginesie:

            >> Smugi po wałku, na jego "bokach", robią się tylko wtedy gdy drut od rączki
            dotyka do wałka lub wałek był nie prawidłowo umyty po malowaniu. Oczywiście
            marny wałek zostawia smugi/ślady nawet prawidłowo używany i konserwowany. Dobry
            wałek w użytkowaniu domowym wytrzyma bardzo długo. Jeśli malujemy w kolorach
            używamy wałka o krótkim włosiu, do ścian gładkich włos 0.5 cm a do chropowatych
            1 cm. i stosujemy jeden wałek do jednego koloru, hej. <<

            Sporo tu ogólnikowości i nieścisłości,ale co tam...

            Pozdrawiam.
            Pyot.
            • jarecki_2 Re: Malowanie 14.01.07, 11:21
              Mogę książkę napisać tylko kto to będzie czytał............ :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka