Dodaj do ulubionych

wymiana pionów

28.05.07, 15:30
czy ekipa która,"demoluje" łazienkę musi tego samego dnia zamurowac dziury w
ścianie? czy moga kazac mi czekać ( bo tak własnie robią)?
Obserwuj wątek
      • walnientaenta Re: wymiana pionów 30.05.07, 12:43
        u minie w budynku wymieniali pion
        dzień pracy godz.8-16
        codziennie odłączali całą armaturę i podłączali ( tydzień pracy) lecz
        wyjątkowo
        raz zostawine były dziury do dnia następnego
        raz niepodłączona wanna
        raczej odbyło sie to bezproblemowo
    • fiolkaz Re: wymiana pionów 03.06.07, 01:15
      Czy wykonawcy pionów bardzo demolują mieszkanie, aby dostać się do pionów? i jak
      jest później po robocie przez nich wykonanej? Kto usuwa szkody? I konczy remont?
      Tzn. zakłada płytki? Czy płącą za wyrzadzone szkody?
      • Gość: katy Re: wymiana pionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 12:47
        Nie demolują mieszkania tylko robią tyle, aby dostać się do konkretnych rur
        itd. . Jeśli są fachowcami to wyrwą Ci najwyżej kilka płytek, może coś
        zarysują:) To nie są szkody tylko niezbędne czynności... Albo ta sama ekipa
        wykańcza wszystko i doprowadza do stanu wyjściowego, ale - tak jak było w moim
        bloku ok. 200 mieszkań - zwykle najpierw wymieniają jak najszybciej u
        wszystkich rury a dopiero potem wracają do mieszkań i łatają. Mnie - chociaż
        byłam jedną z pierwszych - zaproponowali powrót za... 3 tygodnie:) Poprosiłam
        tylko o najgrubsze roboty i żeby mi nie partaczyli reszty. Akurat miałam
        fachowców w domu, więc mi wszystko wykończyli z tego, co ja miałam i jak
        chciałam (mała ścianka glazury, dziura w podłodze, zarysowana wanna,
        odpryśnięta w dwóch miejscach terakota).

        Nikt ci nic nie zapłaci za żadne szkody - chyba, że udowodnisz ewidentne
        zaniedbania. W tego rodzaju zlecenie wlicza się konieczność pewnych uszkodzeń u
        klienta i tyle. Ja wywalczyłam - ale awanturą - dostarczenie nowego kibla z
        rezerwuarem w miejsce starego, który zniszczyli. Reszta we własnym zakresie.

        Generalnie - należy im trochę patrzeć na ręce i być grzecznym, bo inaczej walną
        o raz za dużo w glazurę i masakra:)
          • fiolkaz Re: wymiana pionów 03.06.07, 15:09
            Dzięki za odpowiedzi. Powiem jeszcze tyle, ze u mnie to odkrywanie ściany będzie
            miało miejsce naprawdowpodobniej w pokoju (kiedyś to była kuchnia, ktorą
            przerobiono na pokój- zostalo to przerobione przez poprzednich właścicieli).
            Mówię najprawdopodobniej - ponieważ od strony lazienki na przodzie są liczniki -
            tego raczej nie demontują.Niestety nie ma żadnych ekranów. Marwi mnie to, ze
            będą ściągać całą płytę kartonowo - gipsową, która te rury przykrywa. Ja sie po
            prostu niedawo wprowadziłąm do tego mieszkania - odmalowałam - a tu taka
            niespodzianka:) Prawdopodobnie czeka mnie kolejne malowanie - mam tylko
            nadzieje, ze panele i płyta nie ulegną zbędnemu uszkodzeniu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka