Dodaj do ulubionych

Kuchenka-rada

11.06.03, 06:26
Jestem w trakcie przeprowadzki i
urządzania mieszkania, brrrr mam już pomału dość. Mam prośbę, doradźcie mi w
kwestii kuchenki: gazowa czy elektryczna? Zastanawiamy sie nad taka srebrną,
czy to praktyczne. Boję się, że będzie widać każdy odcisk łapek? Chociaż są
różne rodzje tych silverów (mat i połysk).
Podobno gazowe są o wiele tańsze w eksploatacji? A my na razie zaciskamy pasa!
Ps. Aha, zabudowa odpada; piec też nie zamierzam dużo. Chcemy też kupić
mikrofalę.
Anka
Obserwuj wątek
    • looos Re: Kuchenka-rada 11.06.03, 15:27
      ap77 napisała:

      > Jestem w trakcie przeprowadzki i
      > urządzania mieszkania, brrrr mam już pomału dość. Mam
      prośbę, doradźcie mi w
      > kwestii kuchenki: gazowa czy elektryczna? Zastanawiamy
      sie nad taka srebrną,
      > czy to praktyczne. Boję się, że będzie widać każdy
      odcisk łapek? Chociaż są
      > różne rodzje tych silverów (mat i połysk).
      > Podobno gazowe są o wiele tańsze w eksploatacji? A my
      na razie zaciskamy pasa!
      > Ps. Aha, zabudowa odpada; piec też nie zamierzam dużo.
      Chcemy też kupić
      > mikrofalę.
      > Anka

      Cześć i czołem :)

      No więc z punktu widzenia kawalera, miałem i jedną i
      drugą kuchenkę (znaczy elektryczną i gazową), no i:
      koszt użytkowania - wg. znajomego gazownika - wychodzi
      identyczny, tzn. koszt zagotowania litra wody i na gazie
      i na prądzie kosztuje tyle samo, inna sprawa ze na gazie
      trwa trzy razy szybciej niż na elektrycznym.

      Mnie do elektrycznej kuchenki zraziły takie rzeczy:
      - dłuuugo gorąca i sie poparzyć mozna :)
      - dłuuugo sie nagrzewa
      - zrobienie frytek trwa prawie godzinę :)

      Teraz mam gazową i jest mi lepiej :)

      Piekarnik w obu przypadkach elektryczny, ale z niego tak
      często nie korzystam więc nie przeszkadza.

      Co to koloru - to takie srebrne to sie inox nazywa, mam
      własnie taki zestaw obecnie, no cóż, niestety odciski
      widać, jak sie pozwoli wodzie zaschnąć to niestety też
      widać, wymaga znacznie więcej zachodu niż czarna płyta
      elektryczna która była kiedys, no ale co zrobić, chciało
      się ładnego srebrnego ... ponoć jest jakies mleczko czy
      cos do czyszczenia tego szybko i miło i przyjemnie, ale
      jeszcze go nie znalazłem.

      A co do zabudowywania, dlaczego nie ? :) Koszt wychodzi
      podobny, u mnie za kuchnie 3.5 metra - prosta, wszystko
      zabudowane, lodówka, zmywarka, kuchchnia, wszystko
      zanussi, wyszło 8kzł - meble razem z AGD. Wiec do
      przeżycia, niezabudowywane wyszło by ok. 1000zł taniej

      Pozdrawiam
      --
      L.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka