Dodaj do ulubionych

Grzyb na scianie

02.09.07, 21:48
Witam. Rok temu kupiłam od dwelopera dom. Juz jakiś czas temu, w pokoju na
poddaszu po obydwu stronach drzwi balkonowych, przy podłodze pojawiły się małe
"nacieki", które osiągają już spore rozmiary, ani chybi grzyb. Dzwoniłam do
dwewlopera, zeby to ktos obejrzał ale olał sprawę. Poradźcie mi proszę-co moze
być przyczyną tego stanu rzeczy, czy popełniono jakis błąd i stąd wilgoć i ten
grzyb? I co z tym świństwem począć?
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Grzyb na scianie 03.09.07, 02:50
      Na piśmie do dewelopera.
      Potrzebna będzie chyba ekspertyza rzeczoznawcy i być może sprawa w sądzie.
      • bid4 Re: Grzyb na scianie 03.09.07, 21:46
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Obawiam się, że tak się to może skończyć.
        Problem w tym, że to może zająć miesiące jeśli i nie lata. Jak sądzisz, jak
        sobie z tym problemem poradzić na teraz-chodzi mi o sam ten piekielny grzyb?
        Byłabym też ogromnie wdzięczna za informację gdzie szukać rzeczoznawcy, który
        mógłby wykonać ekspertyzę? To mój pierwszy dom i pierwszy taki problem, jestem
        trochę jak we mgle, każda sugestia i rada będzie bardzo pomocna.
        Pozdrawiam

        andrzej.sawa napisał:

        > Na piśmie do dewelopera.
        > Potrzebna będzie chyba ekspertyza rzeczoznawcy i być może sprawa w sądzie.
        • andrzej.sawa Re: Grzyb na scianie 03.09.07, 23:41
          Niestety trzeba usunąć przyczynę,a nie skutek.

          Namiar na rzeczoznawcę powinnaś dostać np.u architekta,może w wydz. architektury
          w gminie.
    • Gość: aga Re: Grzyb na scianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 00:07
      www.3dwhite.pl/?click=df5c6b15faba6b4d030c7e422d5c1f80
      • bid4 Re: Grzyb na scianie 04.09.07, 01:32
        I to wpienia!! Wypchaj się z tą żałosną reklamą...
    • Gość: Laskowski Re: Grzyb na scianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 13:25
      Odpowiem panu! Takich przypadków jest już tysiące i kilkaset spraw w
      Sądach. To jest ciemnota technologiczna obejmująca swym zasięgiem
      również inspektorów budowlanych.
      Zjawisko które pan opisuje to zatrzymanie w budynku wody
      technologicznej i zaręczam pana że takie kwiatki pokażą się jeszcze
      w kilku miejscach tam gdzie jest utrudniona wentylacja.
      Moje opracowania są na indeksie administratorów witryn i jeżeli
      interesuje pana ten temat proszę zadać pytanie na adres:
      mazer@neostrada.pl
    • Gość: laskowski Re: Grzyb na scianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 13:33
      Czytają wstępne materiały firm zajmujących się osuszaniem i
      odgrzybianiem nie jednokrotnie trzeba zadać pytanie, – po co ten
      cały pic na wodę?
      Przerażające w tym jest, że pod każdym tekstem mamy informację, kto
      jest autorem i jaką posiada wiedzę? Internet to potężna broń a
      zarazem platforma wymiany doświadczeń i wiedzy. Ta prawda jeszcze
      nie dociera do bardzo wielu firm i chyba tylko, dlatego bezkarnie
      robią wodę z mózgu tym wszystkim, którzy szukają pomocy.
      Przemądrzali panowie musicie pamiętać, że świadome wprowadzanie w
      błąd i szkody powstałe na wskutek takiej informacji; Art. 160 kk.
      Jak również, Art. 176 Konstytucji RP. Zainteresowanych odsyłam do
      strony www.ekonsument.pl/page/podstawowe-prawa-konsumentow-
      97.html.
      Usprawiedliwieniem nie może być informacja, że to zachodni koncern a
      my jesteśmy jedynie pracownikami przyuczonymi. Wykonujemy polecenia,
      za które nam płacą.
      Panowie inżynierowie jest jeszcze coś, co nazywamy świadomością i
      logicznym rozumowaniem.
      Co zainspirowało mnie do poważnego zainteresowania się tematem
      głównym, jakim jest wilgoć w domu i tematami pokrewnymi, jakimi są
      grzyby i pleśnie? – ilość ostatnio zapytań i próśb o udzielenie
      pomocy w tych tematach. Z przerażenie stwierdzam, że ilość zapytań
      wzrasta podobnie jak ilość spraw Sądowych na nierzetelne wykonanie
      mieszkań, przez deweloperów i spółdzielnie mieszkaniowe. Nowo
      wybudowane lokale w okresie zaledwie 3 do 6 miesięcy zamieniają się
      w śmierdzące i gnijące nory, tym samym zagrażają życiu i zdrowiu
      osób w nich przebywających. W takiej sytuacji niema dyskusji.
      Również nie może być mowy o winie użytkownika lokalu.
      mazer@neostrada.pl
      • lotta.x Re: Grzyb na scianie 07.09.07, 11:55
        Mam bardzo podobny problem tylko skala chyba znacznie większa. Praktycznie cała
        łazienka jest zagrzybiona. Pod wanną stały buty, kilka dni temu wyjęłam je i
        całe były pokryte śmierdzącym nalotem. W kuchni czarne plamy mam pod oknem a
        grzyb pojawia się nawet na drzwiczkach szafki kuchennej, w której suszę
        naczynia. Przez całe lato i wiosnę zarówno w kuchni jak i łazience okno prawie
        24 na dobę jest otwarte bądź rozszczelnione. Już nie jestem w stanie nad tym
        zapanować:( Blok jest stary, wybudowany w 1947 roku, mury nieocieplone.
        Wcześniej mieszkała tu starsza kobieta, która zapewne oszczędzała na ogrzewaniu.
        Do tego ja zamontowałam nowe, plastikowe okna. No i mam w domu hodowlę. Od ponad
        roku często łapię infekcje i dorobiłam się alergii...ostatnio dopiero dotarło do
        mnie, że przyczyną tego może być panoszący się po mieszkaniu grzyb. Proszę o
        pomoc! Co mam z tym zrobić? Jak odgrzybiać? Czy powinna mi to zrobić
        spółdzielnia, czy ona jest za to odpowiedzialna? Czy sama sobie z tym poradzę
        czy lepiej wyprowadzić się?
        • Gość: Tomek-Dortmund Re: Grzyb na scianie IP: *.versanet.de 07.09.07, 23:30
          lotta szukaj nowego mieszkania i to jak najszybciej, zanim astmy sie nabawisz,
          albo miesien sercowy zostanie naruszony.
          To nie sa zarty.
        • andrzej.sawa Re: Grzyb na scianie 08.09.07, 04:32
          Albo uciekać,albo najpierw od zewnątrz - izolacja
          termiczna,odwodnienie,dach,wentylacja.Potem w środku - wyrzucić wszystko
          zawilgocone,napewno jakąć część tynków...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka