Dodaj do ulubionych

problem z markiza

22.10.07, 20:54
nie wiem czy to odpowiednie forum, ale wyluszcze swoj problem.
mieszkam na ostatnim pietrze w bloku i tego lata naszla mnie mysl ,
zeby zainstalowac markize na balkonie coby bylo chlodniej i
przyjemniej. po ustaleniu na gebe z prezesem (moj blad) markize
zainstalowalem i latem bylo fajnie. a dzis - bum! pismo ze
spoldzielni z nakazem demontazu markizy. fakt, moj blad, powinienem
na pismie sie zwrocic, no ale kiedy z prezesem rozmawialem nie
oponowal. co mialbym teraz zrobic? demontowac, czy pojsc i
porozmawiac z prezesem?
poz,ma
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: problem z markiza 23.10.07, 12:30
      Można załatwić sprawę na dwa sposoby, pogadać z kim trzeba i dowiedzieć się czy
      po napisaniu odpowiednich próśb i podań będzie można markizę zostawić, lub
      drugie rozwiązanie, zdemontować, napisać pismo o wykonaniu polecenia o demontażu
      i napisać prośbę o pozwolenie na montaż, czyli zacząć sprawę od początku i po
      kolei. Żeby uzyskać takie pozwolenie trzeba przedstawić projekt mocowania, jeśli
      markiza ma napęd elektryczny to projekt podłączenia, być może będzie potrzebna
      ekspertyza odnośnie ewentualnego zagrożenia w razie silnych wiatrów i
      ewentualnego zerwania markizy. Na pewno pismo nie jest objawem złośliwości tylko
      jest kierowane względami bezpieczeństwa. Tak więc najpierw próbuj się dogadać,
      choć sądzę, że markiza pójdzie do demontażu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka