Dodaj do ulubionych

pomocy! g e b e r i t

13.11.07, 22:20
przeczytałam wszystkie wątki o gebericie, ale chyba nikt nie miał takiej
wątpliwości i zmartwienia jak ja:(
ścianka w moim wc, gdzie znajdują się rury i odpływ to cienka dykta, a mnie
marzy się podwieszany sedes. poradźcie proszę, jak zamontować geberit, by
konstrukcja nie runęła w blokową przepaść wentylacyjną, która znajduje się tuż
za ścianką.
Obserwuj wątek
    • Gość: ila Re: pomocy! g e b e r i t IP: *.chello.pl 13.11.07, 22:38
      Bez dokładnego opisu z wymiarami się chyba nie obejdzie.
      Jeżeli kibelek ma wymiary np. 1x2 metry i muszla ma stać na węższej ścianie (tej
      metrowej) - to można pokombinować z zamontowaniem geberita do ścian bocznych, a
      nie tych za nim. Bez spawarki i dospawania wsporników i tak chyba by się nie
      obyło. Ale jest to pewnie do zrobienia.

      Widzę natomiast inny problem. Jeżeli za plecami kibelka są rury kanalizacyjne to
      taka zabudowa jest moim zdaniem niebezpieczna. Byle awaria i trzeba wszystko
      rozbierać. Chyba że może kafelki i zabudowa tylko do wysokości spłuczki, a wyżej
      jakiś ekran?
      • aldonus Re: pomocy! g e b e r i t 13.11.07, 22:50
        mój kibelek to faktycznie malutka blokowa kajutka. ścianka tylna, której
        wszystko dotyczy jest węższa od bocznych. gdzie te wsporniki miałby być
        wspawane? może pytanie zbyt szczegółowe i naiwne, ale zupełnie się na tym nie
        znam i choć to fachowcy będą się głowić, chciałam ich wspomóc zdobywając od was
        jakieś rady. jeśli można zabudować do wysokości spłuczki to owszem, wolę
        zostawić jakieś "wyjście awaryjne".
        • Gość: ila Re: pomocy! g e b e r i t IP: *.chello.pl 14.11.07, 19:18
          Czyli jest jak pisałam.
          Do stelaża należałoby dospawać dwa długie metalowe wsporniki które byłyby
          przykręcone do ścian bocznych kibelka.

          Standardowo geberity montuje się do ściany stojącej za nim - tutaj musiałby
          trzymać się bocznych. Cała różnica.
          • Gość: cromwell Re: pomocy! g e b e r i t IP: *.57.jawnet.pl 14.11.07, 19:34
            jestem pod wrazeniem :)

            tylko nie 2 dlugie
            wystarczy jeden poziomy
            na wysokosci gornego mocowania
            i nie spawamy tylko przykrecamy stelaz do spinki
            spaw szybko rdzewieje w warunkach podwyzszonej wilgotnosci
            dol przykrecamy do posadzki

            no no
            ila
            od razu widac ze bawilas sie klockami;)

            pzdr.
    • jarecki_2 Re: pomocy! g e b e r i t 14.11.07, 19:57
      Cromwel dobrze powiedział. Nie trzeba nic robić ponad to że jeśli nie ma za
      "dyktą" ściany to trzeba taką "ścianę" stworzyć poprzez wykonanie wzmocnienia
      (to może być solidna decha/kantówka przymocowana po bokach w poprzek na
      wysokości górnego mocowania) do którego mocuje się stelaż. Dołem mocujesz do
      podłogi sam stelaż i po kłopocie. Sprawny fachowiec sobie z tym poradzi.
      • aldonus Re: pomocy! g e b e r i t 14.11.07, 20:17
        dziękuję Wam bardzo za wszystkie informacje. opowiem o nich moim fachowcom.
        podnieśliście mnie na duchu, bo już zaczęłam się bać, że muszę pożegnać się z
        wiszącym kibelkiem:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka