Dodaj do ulubionych

tak sie teraz robi?|

21.07.09, 23:07
Chodzi o remont lazienki - wymiana glazury, wywalenie wanny, taki
tam ,r emont generalny;)
i chodzi o to ze zaproponowano mi zeby nie zbijac plytek, tylko
pryzkryc je plyta gipsowa i na nia polozyc na to nowe plytki:/


czy to jakas nowa moda (zachodnia) ze sie nie zbija glazury? czy co:/
Obserwuj wątek
    • pyot Re: tak sie teraz robi?| 22.07.09, 06:23
      tuti napisała:

      czy to jakas nowa moda (zachodnia) ze sie nie zbija glazury? czy co:/

      Nigdy tego nie robię,co nie znaczy,że nie można.
      Jednakże muszą być ku temu ważne powody - trudno ocenić nie znając przyczyny takiego stanu rzeczy.
    • rroobbii Re: tak sie teraz robi?| 22.07.09, 06:35
      Tak!!!
      jeśli masz przeogromną łazienkę i jak ubędzie ci parę centymetrów nie zauważysz
      i jeśli masz mieszkanie na 124 piętrze bez windy, a gościom nie chce się znosić
      gruzu ?!!!
      A poważnie jeśli trzeba przerabiać hydraulikę, elektrykę to i tak trzeba coś
      podkuć, nigdy czegoś takiego nie polecam klientom i odradzam jak chcą podobnie (
      np glazurę na glazurę) bo myślą że będzie taniej lub szybciej.!!!
    • gorgolka Re: tak sie teraz robi?| 22.07.09, 08:45
      jeśli masz małą łazienkę w bloku to strata conajmniej 3-4 cm na
      każdej z 4 ścian to 8 cm mniej na długości i 8 na szerokości
      łazienki.
      Jak bym w mojej kiedyś tak zrobiła to nie wcisnęłabym pralki.

      Można tak zrobić jeśli masz wystarczająca dużo miejsca i nie
      będziesz robić żadnych rur hydrauliki to możesz sie ostatecznie
      zastanowić.
      ale to będzie problem chociażby w razie awarii trzeba będzie dokuć
      sie przez 2 warstwy płytek i kartongips co może wzruszyć pozostałe
      płytki.

      może nie chce się majstrowi kuć?
    • Gość: juh Re: tak sie teraz robi?| IP: 94.254.180.* 22.07.09, 09:21
      tak... majstrom nie chce się kuć starej płytki ale jeśli faktycznie masz miejsce
      na strate 3-5 cm. to faktycznie bedzie szybciej czyściej i taniej. Może masz tak
      nierówno połozone stare płytki albo krzywe ściany ze majstry chcą sobie to
      wyrównać K-G( czasami widziałem że kładą kafle na K-G.) Ale jeśli już robisz
      taki remont to warto by było wymieć hydraulikę i elektrykę w łaxience to
      bedziesz maił pewność, że wszystko jest OK i prawie na pewno nic się nie bedzie
      dzało przez następna 20 lat a do tego czasu.... cieszyć się bedziesz łazienką.
      • tuti Re: tak sie teraz robi?| 22.07.09, 09:54
        dzieki za odpowiedzi

        no bo ja moze jestem 'starej daty; i wlasnie ten sposob wcale mi
        sie nie podoba:/ jestem niemalze gotowa sie wkurzyc i sama to
        skuc:/
        najgorsze ze 'przyjaciel' nadzoruje nam prace i to on to
        zaproponowal..
        A lazienka wlasnie jest mala i jak dla mnie to szkoda tracic miejsca!

        Nie wiem czy to kumplowi sie nie chce kuc czy co:/
        • Gość: juh Re: tak sie teraz robi?| IP: 188.33.116.* 22.07.09, 12:31
          jak mała łazienka to walcz o każdy centymetr . To Ty płacisz i żądasz nawet jak
          to by miało byc nie zgodne z ogólnymi zasadami to " płacisz żądasz " i niech
          robi jak chcesz albo w ogóle bo później będziesz sobie w brodę pluła ,że jest
          inaczej zrobione niż chciałaś .

        • izunia_milo Re: tak sie teraz robi?| 22.07.09, 23:25
          Jak masz małą łazienkę, to szkoda każdego centymetra! Ja kupiłam mieszkanie z
          rynku wtórnego i kuję wszystko "do żywego". Podłogi do stropu, nośne do gołej
          ściany a większość działowych stawiam na nowo. W małej łazience dzięki temu
          "przybędzie" mi po jakieś 2-3 cm z każdej strony ;), ale warto!
          • Gość: Tomek-Dortmund Re: tak sie teraz robi?| IP: *.versanet.de 24.07.09, 00:03
            Wedlug mnie latwiej jest zagruntowac stare plytki i przykleic na nie nowe. G-K
            stosuje jako suchy tynk, zamiast mokrego.
    • Gość: Sebastian Re: tak sie teraz robi?| IP: 62.154.156.* 25.07.09, 10:28
      Witaj

      Można nie zbijać glazury i kleić na nią (jeżeli nie odpada), ale absolutnie nie
      wolna dawać żadnego gispu!!!
      Na stare płytki specjalny grunt do klejenia płytke na płytke i na to klej (też
      nie z tych najtańszych).

      pozdrawiam
    • Gość: A. Re: tak sie teraz robi?| IP: 129.241.254.* 27.07.09, 13:39
      Dzięki zdjęciu starej glazury zyskałam 5 dodatkowych cm, których się nie
      spodziewałam. I mam odstęp między wanną a brodzikiem, a bałam się, że się nie
      zmieszczą:)
      • Gość: vnbcg Re: tak sie teraz robi?| IP: 188.33.78.* 27.07.09, 22:19
        no widisz ...i tak trzeba było zrobić i nawet nie myśleć o niczym innym ...
        stare się zrywa i wywala a nowe się kładzie /
    • Gość: rob Re: tak sie teraz robi?| IP: *.public.telering.at 13.11.13, 06:03
      Jesli kladziesz flizy na flizy to nie gipsowe plyty przyklejasz tylko stare malujesz specjalnym srodkiem ten kupisz w obi castorama itp itd po wyschnieciu kladziesz nowe flizy zrywanie starych jesli sa na plytach gipsowych kladzione moze sie laczyc zeit zniszczeniem plyt i co sie z tym laczy wiecej pracy i wieksze koszty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka