psiara90
12.04.19, 10:18
Witam wszystkich. Końcem lutego zakończyłam pracę za granicą. W połowie marca zorientowałam się o ciąży. W między czasie udało mi się dostać pracę w banku o którą się już dłuższy czas starałam. Planowałam popracować przynajmniej do 6 miesiąca. No i los jak zwykle ze mnie zadrwił.. Dostałam krwotoku, trafiłam do szpitala z poronieniem zagrażającym. Przez najbliższe tygodnie muszę leżeć plackiem, do pracy już lekarz mnie raczej nie wypuści. Nie przerobiłam 30 dni, przez co wiem, że l4 będę miała bezpłatne.. Ale czy po urodzeniu dostanę macierzyńskie albo kosiniakowe?