Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wgląd do poczty mailowej

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 21:26
    Czy pracownik musi udostepnic na wniosek dyrektora hasło do swojej firmowej
    skrzynki mailowej, a tym samym udostepnic pozostałym pracownikom wgląd w
    wiadomości.?

    Obserwuj wątek
      • Gość: M Re: wgląd do poczty mailowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:02
        Tak - przełożony albo osoba wskazana przez niego.
        • Gość: Komp Re: wgląd do poczty mailowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:56
          co w przypadku, kiedy z mojej skrzynki i z mojego adresu, w którym podane
          jest imie i nazwisko, którys z pracowników wysle informacje, która nie jest
          potwioerdzona, nie powinna wyjsc poza firme, itp...? przeciez taka wiadomość
          bede firmowac swoim nazwiskiem.


          • Gość: szuwi Re: wgląd do poczty mailowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 05:07
            wszystko zależy od stopnia zaawansowania klienta pocztowego - być może da się
            ustawić pełnomocnictwo do czytania poczty przez osoby upoważnione, ale bez
            opcji wysyłki nowych wiadomości
            • krzysztofsf Re: wgląd do poczty mailowej 27.05.05, 09:01
              Gość portalu: szuwi napisał(a):

              > wszystko zależy od stopnia zaawansowania klienta pocztowego - być może da się
              > ustawić pełnomocnictwo do czytania poczty przez osoby upoważnione, ale bez
              > opcji wysyłki nowych wiadomości
              >

              Inne haslo na czytanie wiadomosci, inne na wysylanie - ale tutaj, to bardziej odpowiedzialne sa opcje serwera poczty, niz klienta, jesli serwer nie ma takiej mozliwosci to klient musi miec to samo haslo w obu opcjach.
              Najlepiej ustawic skrzynke (klienta na komputerze) w ten sposob, ze haslo do czytania poczty jest "zapamietane" w programie i skrzynka pobiera nowe wiadomosci bez pytania o haslo, natomiast w opcjach wysylania haslo nie jest zapamietane w programie i trzeba kazdorazowo wprowadzac z reki (czytajacy, korzystajacy z hasla zapamietanego w skrzynce, nie zna go i nie moze wprowadzic z reki w odpowiednie pole przy wysylaniu).
          • Gość: Ramzes udostepnienie hasła do poczty IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.05.05, 09:32
            przekaż, w formie pisemnej, swojemu szefowi hasło do swojej skrzynki mailowej w
            firmie. W piśmie podaj dokładny czas przekazania hasła. Zaznacz, że od tej
            chwili przestajesz być JEDYNĄ osobą, która ma dostęp do tego konta mailowego. A
            w rozmowie zapytaj po co masz przekazywać hasło do swojej skrzynki i przedstaw
            swoje obawy.

            Nie wierz w spiskowa teroię dziejów. Na pewno istnieje logiczne uzasadnienie
            decyzji szefa

            pozdrawiam
            Ramzes.
            • krzysztofsf Re: udostepnienie hasła do poczty 27.05.05, 09:37
              Gość portalu: Ramzes napisał(a):


              > Nie wierz w spiskowa teroię dziejów. Na pewno istnieje logiczne uzasadnienie
              > decyzji szefa
              >
              No....Koniec miesiaca sie zbliza - dobrze przekazac haslo lacznie ze zwolnieniem lekarskim do konca maja......
      • Gość: Znam_temat Pytasz czy musi IP: *.crowley.pl 27.05.05, 09:37
        Jeśli skrzynka mailowa jest skrzynka "pracowniczą" tzn nadaną ci przy podjęciu
        zatrudnienia to pracodawca nie musi cię prosić o żadne hasło. Jest tam zapewne
        osoba odpowiedzialna za administrowanie kontami mailowymi i może sobie ona
        zaglądac na Twoją skrzynkę kiedy chce i jak chce. Jeśli pracodawca będzie np
        chciał sprawdzić czy podczas pracy rozsyłasz "humory" zamiast pracować to może
        po prostu wejść i sprawdzić. To jest jego prawo i jego własność. Nie jest to
        skrzynka prywatna i korespondencja prowadzona z takich skrzynek jest
        korespondencją firmową. Dlatego bardzo wiele osób popełni abłąd w pracy myśląc
        że jak mają hasło do skrzynki to już im pracodawca nic nie obejrzy:))) Znam
        wiele takich przypadków a znam też takie gdy osoby wylatywały z pracy... Trochę
        rozsądku nigdy nei zaszkodzi.
        • aqwert Re: Pytasz czy musi 27.05.05, 10:03
          Dobrze gada dać mu wódki.


          Jaki koń jest każdy widzi.
          • Gość: Znam_temat Eee IP: *.crowley.pl 27.05.05, 13:32
            Ja bym chciał browara a najlepiej zgrzewe lub jeszcze lepiej skrzynke szkła...
        • Gość: Komp Re: Pytasz czy musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:19
          w tym przypadku chodzi o firme państwową.
          i nie chodzi o to czy wysyłam "humorki" czy nie.
          po prostu chce miec spokojne wakacje i nie myslec, ze ktos zacznie z mojej
          skrzynki rozsylac jakies dziwne wiadomosci, albo wiadomosci, które nie powinny
          byc wysłane, bo np. nie sa potwierdzone.
          w mailu jest moje imie i nazwisko, wiec gdyby co, to nikt nie bedzie sie
          zastanawiał czy wlasciciel sdkrzynki byl wtedy na urlopie czy nie, bede taka
          wiadomosc firmowac wlasnym nazwiskiem.
          • krzysztofsf Re: Pytasz czy musi 27.05.05, 22:53
            Gość portalu: Komp napisał(a):

            > w tym przypadku chodzi o firme państwową.
            > i nie chodzi o to czy wysyłam "humorki" czy nie.
            > po prostu chce miec spokojne wakacje i nie myslec, ze ktos zacznie z mojej
            > skrzynki rozsylac jakies dziwne wiadomosci, albo wiadomosci, które nie powinny
            > byc wysłane, bo np. nie sa potwierdzone.
            > w mailu jest moje imie i nazwisko, wiec gdyby co, to nikt nie bedzie sie
            > zastanawiał czy wlasciciel sdkrzynki byl wtedy na urlopie czy nie, bede taka
            > wiadomosc firmowac wlasnym nazwiskiem.

            Porozmawiaj z adminem - o ile sam nie wiesz, gdzie szukac takich opcji.
            Niech ustawi na okres twojego urlopu przekierowanie wszystkich wiadomosci (moze tez byc opcja z pozostawieniem kopii w twojej skrzynce - zalezy od serwera) na skrzynke wskazana przez dyrektora.
            • Gość: Mike Re: Pytasz czy musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 09:47
              Przyznam sie :-D jestem adminem w jednej z prywatnych firm
              Powiem Ci kolego tak -> to nie jest Twoja sprawa interesować się co dzieje sie ze skrzynką jak Ciebie nie ma i łowisz ryby albo pływasz na jakiejś skorupce :D
              W firmie gdzie pracuje admin odpowiada za wszelki ruch w sieci zarówno firmowej jak i komunikacji z klientami - i to on dostanie po uszach jeśli z firmy wychodzą nieautoryzowane wypowiedzi - czy nie daj Bóg jakieś podejrzane załączniki. Admin wie kto kiedy ma urlop - i terminowo przekierowuje ruch do pracownika zastępczego i informacją do klienta że przez najbliższe 10 dni sprawy przęjęła np pani Barbara Burakowska - która została wdrozona w szczegóły.
              Owszem szef, czy dyrektor ma prawo do dostępu do korespondencji - chociażby dlatego żeby móc skontrolować czy nie pracujesz na 2 fronty :-D
              Ale to czysto hipotetyczne założenia - takie sytuacje zdarzają się sporadycznie
              w mojej karierze a robie to już ponad 3 lata - chyba ze 2 razy.
              Raz jak pracownik dostał wypowiedzenie - trzeba było przejrzeć wszystko - uregulować sprawy na zewnątrz
              a drugi
              raz - mocno skomplikowana sprawa klienta (jakieś tam doradztwo ekonomiczno podatkowe) którą - przejęła szefowa - aby "uratować " pracownika |;-)
              U Nas w firmie polityka bezpieczeństwa serwera zezwala na mailowanie prywatnej korespondecji - nie jest to niczym złym - - tu nie bede się zagłębiał jak to jest zrealizowane. Ale ... to nic złego - a jedynie dodatkowa mini reklama dla firmy.
              W razie potrzeby podam GG
              maila nie - bo za łatwo by mnie wy-googlować i wiedzieć już jaka to firma :-D
              pozdr.
              • krzysztofsf Re: Pytasz czy musi 28.05.05, 11:37
                Gość portalu: Mike napisał(a):

                > Przyznam sie :-D jestem adminem w jednej z prywatnych firm

                Dokladnie - jestes adminem w jednej z firm. Co firma, to inne zwyczaje, rozwiazania organizacyjne,procedury, poziom wiedzy informatycznej i "dyrektora" i niestety adminow.
                To, ze u ciebie jest to sensownie rozwiazane, ze jest dwustronny przeplyw informacji pomiedzy kadrami a dzialem informatyki oraz wdrozone procedury na poszczegolne zdarzenia, nie oznacza, ze tak jest wszedzie.
                Sa i admini, ktorzy o ile szef firmy im czegos nie poleci (a nie poleci, bo nie ma pojecia, ze takie mozliwosci istnieja), to nie rusza placem w bucie, zeby podpowiedziec mozliwe technicznie procedury na wspomniane czy inne sytuacje.
                • Gość: Mike Re: Pytasz czy musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 17:17
                  Dzięki za pochwałki :-D
                  Bedzie troche off-topic

                  W sumie to u Nas też tak było - że generalnie nie było nic zrobione.
                  Wzialem sie troche za to i szefowa poprostu super - dała mi wolną rękę
                  jeśli chodzi o IT i zasady. Wdrażałem to i owo (niekiedy po konsultacjach z wykładowcą :-D)- czasami to co udało mi sie
                  zobaczyć na studiach - czasami inne rzeczy. Jeśli coś wymagało zakupów - to robiłem szczegółowy plan - kosztorys - i wskazywałem to co z tego bedzie miała firma. Na rozwiązania szefowa zgadzała sie lub nie (w większości jednak -tak).
                  Czasami niektórzy klienci sie dziwili że w niedużej w sumie firmie są wprowadzone niektóre zasady - autoryzacje dostępowe i inne - ale zaraz po tym
                  dostawałem info -> na firme szedł mail - "z pochwałami" dla IT'owca :D
                  Teraz jak juz powoli kończe studia i rozglądam się za "większą" pracą
                  to widze że jednak to był strzał w 10; i większość rzeczy jakie udało mi sie
                  zrobić sa jak najbardziej na miejscu, czasem niezbędne, a co najlepsze
                  są stosowane w innych - sporo większych firmach.

                  Dobry admin taki który lubi swoją prace i prace z ludźmi może stanowić trzon działu - *w niektórych firmach - jeśli admin umie coś poza windowsami - można
                  dodać mu troche obowiązków - np - wdrożeniowiec, szkoleniowiec, spec od zakupów IT -podnosząc standardowe wynagrodzenie - ale w sumie minimalizując koszty firmy
                  *(spotkałem sie z takim rozwiązaniem)
                  W małych firmach taki ktosik to bardzo wartościowy "inwentarz" :-D

                  Tak wiec kończąc topic -> nie martw sie kolego o wgląd do Twojej poczty i
                  nieautoryzowane maile - to nie Twój kłopot. :-D
                  POZDR
                  • krzysztofsf Re: Pytasz czy musi 28.05.05, 21:02
                    Gość portalu: Mike napisał(a):


                    > Tak wiec kończąc topic -> nie martw sie kolego o wgląd do Twojej poczty i
                    > nieautoryzowane maile - to nie Twój kłopot. :-D
                    > POZDR

                    Oczywiscie, ze nie moj, bo to nie ja zalozylem watek :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka