Gość: ABeCe
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
30.07.02, 00:17
zauwazylem ze w naszym kraju panuje chora sytuacja. ludzi pracujacy za
niewolnicze pensje, brak pracy mimo ze rowniez brak personelu i zadania dla
10 osob rozkladane sa na 4. jednak dziwi mnie fakt, ze wiele mlodych osob
nie wykazuje zadnej inicjatywy w szukaniu czegos lepszego. skoro panstwowa
posada daje mi 1500 zlotych netto to czemu nie sprobowac otworzyc wlasnego
biznesu? moze pralnia chemiczna, moze sklep spozywczy, fryzjer, dostawa
swiezego pieczywa i innych smakolykow+gazet rano do domu klienta - nie wiem
jak sie posiedzi i zrobi burze mozgow to moze sie naprawde sporo ciekawych
pomyslow zebrac? niestety mlodzi ludzie tego nie chca. ida niejako na
latwizne zatrudniajac sie w najblizszym urzedzie skazani przez pol zycia na
przekladanie papierkow z jednej kupki na druga. dlatego tez uwazam ze zdolni
ludzi, ktorzy mogliby spokojnie zarabiac wiecej, albo rzeczywiscie kochaja
swoja prace tak, ze zadna inna mimo ze lepiej platna nie zrekompensuje im
strat moralnych spowodowanych zrezygnowaniem z poprzedniego stanowiska albo
po prostu popadli w monotonie zycia i dobrze im tak. co z tego ze nie moga
pojechac do londynu na wakacje bo ich nie stac - przeciez zawsze jest ladek
zdroj w poblizu!
pozdrawiam serdecznie