Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    a Ci,ktorym sie udalo?

    23.05.06, 15:24
    pelno watkow na temat tych,ktorzy wyemigrowali z kraju za chlebem,
    tendencyjnch artykulow w ktorych to chwila opisywany jest los poturbowanych
    przez los Polakow-zmywakow,nie wladajacych jezykiem obcym,harujacych jak woly
    za najnizsze mozliwe grosze.
    A gdzie sa Ci ktorym sie udalo?Gdzie Ci,ktorzy maja odmienne doswiadczenia
    zagraniczne, ktorzy maja prace w zawodzie,awansuja i ktorzy robiac kariere
    kasuja wszelkich tubylcow swoja kreatywnoscia,przebojem i inteligencja?
    Odezwijcie sie,nie jestesmy mniejszoscia.....
    Obserwuj wątek
      • Gość: mroczny_muzykant Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 15:36
        chyba powymierali z powodu przepracowania..
        • Gość: absolwentka Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.e-wro.net.pl 23.05.06, 15:40
          ja znam osobę , z mojej grupy ze studiów, wyjechała po obronie do Londynu,
          pracuje w biurze zajmuje się asystenturą-coś jak sekretarka, ale nie robi
          kawy ,raczej asystuje przy sprawach finansowych, marketingowych, bawi się w
          telemarketing, w swięta była w Polsce i powiedziała ,że nie wraca!to chyba
          przykład osoby, której się udało...;-)
          • mariola2006 Re: a Ci,ktorym sie udalo? 23.05.06, 15:46
            skoro jest szczesliwa w tym co robi i adekwatnie nagradzana to jasne,oby takich
            sukcesow bylo wiecej
      • Gość: Ona30 Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 15:44
        moj znajmomy 5 lat temu wyjechal do Niemiec na staz,od poczatku pracuje w swoim
        zawodzie-jest programista, obecnie testuje programy dla pewnej firmy, na reke
        2600€, ma samodzielne mieszkanie, samochod.Wszystko to czego nie dorobilby sie
        tu .
        • Gość: znajomy Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.ols.vectranet.pl 23.05.06, 16:37
          Wiesz akurat dobry programista (informatyk) w Polsce zarobi te 10tys o których
          piszesz.Wręcz powiem że jak dobry to zarobi więcej.Ja osobiście nie jestem
          informatykiem ale z mojej pracy w Polsce(super zresztą) mam od 6 do 8-9tys zł
          na ręke.Raczej nie narzekam a i pracy nie zawiele i nie męcząca a wręcz
          odwrotnie.

          P/S znajomy informatyk (obsługuje kilka firm w tym bank)29lat,domek 230m2,on
          nowy Peugeot 407,żona Peugeot 206 (nie pracuje) to chyba w "miare" :))
          Pozdrawiam i powodzonka @ll.
          • Gość: ona30 Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:01
            wez pod uwage, ze 5 lat temu przez pol roku szukal pracy i...nie znalazl bo nie
            zgodzil sie na prace za 500 zl , a nie kazdy ma plecy.
            Owszem teraz jest duuuze zapotrzebowanie na tego typu ludzi ale 5 lat temu na
            Slasku tak nie bylo.Dodam, ze znajomy pracuje 5 dni w tyg po 7 godzin, do tego
            30 dni urlopu i opieka medyczna+2 jezyki biegle,wiec chyba specjalnie gorzej
            niz ty nie ma.
      • Gość: On Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.chello.pl 23.05.06, 16:34
        Myślę, że zagląda tu sporo ludzi którym się udało ale ze względu na dużą szansę
        posądzenia o zarozumiałość lub kłamstwo nie piszą tego. Może faktycznie warto
        byłoby wlać trochę nadziei. Mój przykład: niedługo zaczynam pracę na
        samodzielnym stanowisku w dobrej firmie. Wynagrodzenie 15 000 brutto. Całkowity
        brak koneksji, pleców itd. - po prostu wygrałem rozmowy kwalifikacyjne. Mam 28
        lat. Wykształcenie wyższe ( dzienne ), pracuję od 7 lat! Znam osoby w moim
        wieku, które zarabiają 20 - 30 tys. Mam zupełnie inne doświadczenia niż
        większość tu piszących. Bardzo dużo zależy od szczęścia ale dużo też od stałego
        dążenia do poprawienia swojej sytuacji i uporu. Nie poddawać się i walczyć.
        Pozrdawiam i życzę powodzenia.
        • Gość: aaa Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.azylnet.com / 83.15.80.* 23.05.06, 16:56
          A jakie masz masz wyksztalcenie?Informatyk czy inne?
          Pytam z ciekawosci
          • Gość: On Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.chello.pl 23.05.06, 17:28
            Ekonomia na UW
          • basiabjork Re: a Ci,ktorym sie udalo? 23.05.06, 17:32
            To zalezy co sie rozumie pod pojeciem udalo sie... Podobnie jak wielu
            absolwentow budownictwa wyjechalismy kilka lat temu za granice, po to, zeby
            pracowac we wlasnym zawodzie. Jest nas spora grupa, naprawde. Nie mozna
            powiedziec, ze robimy kariere, bo nikt z nas nie jest na stanowisku, powyzej,
            powiedzmy, kierownika projektu, nie awansuje dramatycznie szybko, ale robimy
            to, czego nauczylismy sie na studiach, rozwijamy sie, jezdzimy po budowach na
            calym swiecie (od bliskiej Irlandii i GB, po Islandie, Emiraty Arabskie,
            Chiny...to wszystko ludzie z jednego roku)i byc moze kiedys bedzie mozna o nas
            powiedziec, ze osiagnelismy cos tam. Poki co - pracujemy nad tym. Czesc z nas
            zaczyna powoli inwestowac, na przyklad w nieruchomosci, czesc odklada na dobre
            studia w Stanach, zeby uzupelnic czyms nowym calkiem niezle mimo wszystko
            polskie wyksztalcenie, czesc po prostu dobrze sie bawi. I tyle.
        • Gość: 27 latek Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 18:01
          hmm - 15.000 brutto za rok ??
          pomarzyć dobra rzecz;

          jednak twój post dodał mi otuchy;
          "dużo też od stałego dążenia do poprawienia swojej sytuacji i uporu, nie
          poddawać się i walczyć"

          dzięki stary
          • basiabjork Re: a Ci,ktorym sie udalo? 23.05.06, 18:14
            W pelni sie zgadzam. Bo najwazniejsze to nie akceptowac bylejakosci w swoim
            zyciu. To niekoniecznie musi byc walka, ale na pewno musi byc praca nad soba i
            zero poblazania...
            27latki i 28latki - i inne latki tez - powodzenia!
          • Gość: On Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.chello.pl 23.05.06, 19:25
            Nie, 15 000 brutto na miesiąc. Netto wychodzi różnie w zależności od progu
            podatkowego w jakim jesteś w danym miesiącu ( ale przeciętnie w roku będzie ok
            10 tys. netto ). W tej chwili mam przeciętnie 6 tys netto/msc więc dla mnie to i
            tak spora zmiana. Nie mam żadnego powodu żeby wprowadzać w błąd. Chciałbym tym
            przykładem pokazać, że w Polsce może się również udać - i to bez pleców.
      • Gość: lolas Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.ino.tvknet.pl / 217.98.71.* 23.05.06, 19:59
        wieloletnia harowka za granica, w tej chwili zyje z procentow w polsce
      • Gość: mariola2006 Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: *.058.dsl.mel.iprimus.net.au 24.05.06, 03:55
        ja sama nie narzekam i wracac poki co nie zamierzam
        2 lata pracy-2 awansy,2 podwyzki,wyroznienia
        Lubie swoja prace,lubie ludzi z ktorymi pracuje,szef fajny,mam blisko do domu.
        Wlasnie buduje sobie nowiutki dom blisko plazy,a to dopiero poczatek...mam plan
        aby w ciagu nastepnych kilku lat osiagnac jescze wiecej.Pozdrawiam wszystkich
        ambitnych:)
      • Gość: ona Re: a Ci,ktorym sie udalo? IP: 81.170.4.* 10.07.06, 20:21
        mieszkam i pracuje zagranica od kilku dobrych lat, w zawodzie, praca w miedzynarodowych firmach,
        zarobki swietne i znam wielu Polakow, ktorzy sa w podobnej sytuacji - i to nie tylko informatycy. Z drugie
        strony, to ciekawe ze, wiekszosc moich przyjaciol w Polsce tez zarabia rewelacyjnie, wiele w progach od
        15000 - 25000zl netto na miesiac, jedni maja wlasne firmy inni w korporacjach.........owszem, czasem
        trzeba miec szczescie ale z doswiadczenia wlasnego i innych wiem, ze ciezka praca i konsekwencja w
        dazeniu do celow to dobra recepta na sukces :)
        Aha mam 28 lat znajomi o ktorych pisze od 27-35 :)
        Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka