Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    McPraca stymulująca, czy nużąca?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 18:22
    hahaha stymulujaca, satysfakcjonujaca?? no a jakze nic tak nie działa
    pobudzajaco jak lepienie bułek 12h za 4,5 zeta na reke ;)do dzisiaj załuje ze
    tam juz nie pracuje bo to było zajecie przy którym czułem sie spełniony heh
    Obserwuj wątek
      • Gość: widz McShit rules IP: *.aster.pl 11.04.07, 21:07
        Wielokrotnie gudłaj Urbach pisał o przekrętach podatkowych mc gownianych knajp w
        Polsce. Te mc gowniane knajpy nie przynoszą dochodów (taka księgowość mc
        gownianego athura andersena "kreatywna księgowość"). Jak więc te mc gowno budy
        mają zatrudniać ludzi na normalnych warunkach? Kupują kilogram szczurzych ogonów
        za 3 zł i sprzedają w bic macach, royallach i big wieśniakach po 300 zł za
        kilogram, dając do popicia szczyny w postaci koli. Pracownikom zaś płacą 800 zł
        za miesiąc ciężkiej pracy. Fajnie by było, gdyby polska sieć fastfudowa, jakaś
        taka "wiejska chata" (country hut), albo "chłopskie żarcie" (peasant grub)
        otwarła sieć knajp w stanach i pompowała by co roku do Polski np 250 mln $ z
        zysku netto, nie płacąc żadnych podatków, płacąc tam zatrudnionym pracownikom po
        800 $ na miesiąc.
        • Gość: Timothy Re: McShit rules IP: *.toya.net.pl 12.04.07, 09:28
          Ta firma to żenada...widziałem wiele ich ogłoszeń,ale to fikcja już lepiej
          rozdawać ulotki na Piotrkowskiej:D
      • Gość: jannn1 Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.krakow.dominikanie.pl 11.04.07, 21:57
        paranoja, ludzie z mojej rodziny tam pracuja i o ich pracy mozna powiedziec
        wiele a nie to, co panstwo z firmy mc... wystarczy postac w kolejce w sklepie
        zeby zobaczyc jakie warunki maja ci pracownicy!!!ostatnio jadlem tam w podrozy
        i slyszalem jak szefowa opieprza dziewczyne bo nie powiedziala: "zapraszamy
        ponownie", to dopiero stymulacja rozwoju...
      • Gość: polski kibol Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 22:21
        www.youtube.com/watch?v=pEM0T1Ar5Qo moze fryteczke?

        Ludzie nie jedzcie w tym syfie, oszczedzcie zdrowie wlasne i moje pieniadze jako
        podatnika, wydane na wasze pozniejsze leczenie.
        • wiesio.de Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? 11.04.07, 22:42
          Czy ktokolwiek każe Wam jeść w MC? Albo jakiejkolwiek innej restauracji? Dla
          jasności, każde jedzenie produkowane na skalę przemysłową to syf, czyli idąc do
          polskich "swojskich" restauracji tak samo jesz zindustrializowany syf. A żeby
          nie odbiegać od tematu, pracowałem w McPracach będąc w USA a teraz zapieprzam w
          kancelraii prawnej w PL. Efekt? Zarobki w MC 10 razy większe, poziom zarządzania
          10 x lepszy w MC, ludzie 10x bardziej szczerzey. Ale i tak zostaje tutaj, bo
          może za 10 lat i u nas coś się zmieni. Zamiast ciągle narzekać na podatki,
          kaczorów, McDonalds, złodziei, oszustów wolę żyć tutaj i przynajmniej swoim
          zachowaniem potwierdzać że jest inaczej...
          • Gość: polski kibol Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 02:33
            Ja gdzies narzekam na zarobki, prace, Kaczorow, McD?
          • Gość: dodo Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.leroymerlin.fr 12.04.07, 10:18
            prawda
            robiłem w Mc i robiłem w innych miejscach, wole np Mc od prywaciarza, bo
            przynajmniej jest umowa, pensja na czas i przestrzegane prawo pracy, a u
            prywaciarza zdarzyło się po miesiącu pracy zamiast dostać kasę usłyszeć wypie....
            rozwój zawodowy - Mc kontra market - jak chcesz to w Mc masz duże szanse i to
            szybko, w markecie zapomnij
          • Gość: aldente Re: Powiem Wam cos.... IP: *.23-87-b.business.telecomitalia.it 12.04.07, 10:58
            Ja tez do niedawna uwazalam , ze praca w Mc jest do kitu, ponizajaca i nie
            dajaca szansy rozwoju...dopoki nie popracowalam sobie w innych firmach, tak
            zwanych prestizowych, gdzie umowe o prace mi obiecywano po krotkim okresie
            probnym , ktory sie wiecznie przedluzal, wyplata byla wyplacana kiedy sie
            szefostwu chcialo a o urlopie nie mialam co marzyc.Przepracowalam tak 5 lat i
            myslalam , ze juz mi przyjdzie tak skisnac. Ktoregos dnia postanowilam postawic
            wszystko na jedna karte, odlozylam na bok dume i dyplomy uniwersyteckie.
            Wystarczyla jedna rozmowa kwalifikacyjna w Mc i na drugi dzien bylam
            zatrudniona na umowe. Za 5 godzin pracy dostaje prawie dwa razy tyle co za 8
            godzin w "wielkich miedzynarodowych firmach". Zostaje 15 minut dluzej w pracy ,
            dostaje za to kase,wszelkie premie produkcyjne tez mnie nie omijaja, cos o czym
            do tej pory mi sie snilo.Organizacja pracy jest fenomenalna, kazdy wie co ma
            robic i za co odpowiada, wiec nie problemu zwalania winy na innych. Mozecie mi
            wierzyc lub nie ale moje zycie sie zmienilo na lepsze , nie oplywam w zlocie
            ale przynajmniej moge cos zaplanowac i sie tak nie szarpie, jak w wielkim
            swiecie , wsrod wyksztalciuchow, nadetych i myslacych wylacznie o wlasnym
            interesie.:-)Pozdrowienia ze slonecznej Italii.
            • Gość: ala nareszcie jakiś IP: *.um.krakow.pl 12.04.07, 12:54
              optymistyczny głos.
              • lolek_do_kfadratu Re: nareszcie jakiś 12.04.07, 14:45
                Szkoda tylko, że "sponsorowany"...
                • 0tdr0 Re: nareszcie jakiś 12.04.07, 16:54
                  I szkoda, ze tyczacy sie McDonalda we Wloszech (jak wynika z postu). W Polsce
                  jeszcze niedawno temu praca tam byla okropna harowka pod biczem poganiacza
                  niewolnikow (w ktorych role weszla wiekszosc menadzerow, a menadzerek w
                  szczegolnosci). Teraz jest ponoc lepiej, ale pensja nadal smiechu warta.
            • Gość: qq Re: Powiem Wam cos.... IP: 83.2.103.* 12.04.07, 15:43
              ciekawe co za dyplomy uniwersyteckie miales :]
            • Gość: LL Re: Powiem Wam cos.... IP: *.eranet.pl 12.04.07, 15:47
              Ale kit. Ktoś pracował z wyższym wykształceniem przez 5 lat w prestiżowych
              firmach i nagle zostawił to i poszedł do Mc smażyć frytki za 800 zł. :-))) Nie
              słyszałem nic bardziej wzruszającego hahaha. To chyba w American Beauty było
              grane?
              Za 5 godzin pracy dostajesz około 40 zł albo mniej, czyli w "międzynarodowej
              wielkiej firmie" płacili Ci 20 zł za dzień??? Ochrona w supermarkecie zarabia
              więcej więc nie wciskaj ludziom kitu bo i tak nikt Ci nie uwierzy
              • Gość: orient Re: Powiem Wam cos.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:44
                To od kiedy w Italii zarabia się w złotówkach?
          • ylemai nie każde jedzenie przemysłowo robione to syf 12.04.07, 11:19
            Rodzice mego kumpla produkują pierogi, na przemysłową skalę (3 wielkie
            pierożarki, działające kilkanaście godzin na dobę).
            Czystość, schludność i jakość tej produkcji robi wrażenie. A pierogi - bardzo dobre.

            No ale to ludzie z Poznania.
      • Gość: Wujek Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.client.dsl.net 11.04.07, 22:49
        Nie ma jak to se walnąć potrójnego Maka z frytami. Uwielbiam to!!!
        Jem po pracy w Macdonaldzie w Poznaniu conajmniej 4 razy w tygodniu. Nic mi nie
        jest!. Ale musze powiedzieć że strasznie brzydkie panie tam pracuja, maja brud
        pod paznokciami i z lekka śmierdza. Ale jedzenie maja pyszne!
        • Gość: zamulony ubek dobry polak to glupi polak IP: *.hsd1.or.comcast.net 11.04.07, 23:06
          macie polactwo super pizze, pierogi, bigos, paszteciki, barsz, po jaki hoooy
          stolujecie sie mc? bary mleczne maja super jedzenie, po jaki hoooy wam mc? czy
          jakis siermiezny ryj jest mi w stanie odpowiedziec?
          • Gość: zamulony ryj [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 11.04.07, 23:09
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: gosc Los Angeles Re: hoooy z mc, starbucks wkracza do polandii IP: *.socal.res.rr.com 12.04.07, 05:42
        po pierwsze w MCDonalds w USA pracuje mlodziez szkolna do lat 18, starsi sa
        wyjatkiem , to jest ich pierwsza praca i trwa rok -dwa do ukonczenia szkoly
        sredniej, nikt z tego nie moze sie utrzymac wiec maja peniadze na kino, w
        MCDonalds rzadko pracuja ludzie ktorzy chca utrzymac rodzine , tacy ida do
        wielkich sklepow "grocery. gdzie sa lepsze place i ubezpieczenie,tu nie
        tragizuje sie zpowodu pracy nastolatkow w MCDonalds, moze w Polsce lub Anglii
        jest inaczej, nie wiem

        druga sparaw najlepsze hamburgery sa w , In and Out Burger, kapitalne zupelnie
        inne iz w McDonlds, raz/dwa razy w miesiacu ide na dobrego hamburgera
      • Gość: Lansing Czy pan Bartek Michalak wyjechał do Irlandii... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.07, 07:41
        ...po to, by uraczyć nas takimi rewelacjami? Korespondencja specjalna?
        Nadzwyczajny korespondent? Mam nadzieję, że powód wyjazdu był inny.
        Rozumiem, że pan Michalak jest kimś w rodzaju Zosi-Samosi i nie tylko ma własne
        przemyślenia słownikowe ale osobiście wkleja swoje teksty do redakcyjnej bazy
        danych. Trochę to cienkie jak na portal poważnego dziennika. Tym bardziej, że
        istnieje niejakie prawdopodobieństwo, że autora ogólne pojęcie o rzeczy jest
        raczej cieniutkie. Przekłada się to na błędy typu "McDonald's"
        (html), "McDonald'sa" (ortografia i logika) oraz na kurczowe trzymanie się
        Wikipedii. Jaki ma to związek z Dublinem - pojęcia nie mam.
      • Gość: Malyna Pracownicy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 08:20
        Mcdonald'sa wyglądają jakby nie spali dwa tygodnie. Menadżer powinien brać pod
        uwagę wygląd zewnętrzny tych, których przyjmuje do pracy....
        • Gość: ~~edi Re: Pracownicy... IP: *.devs.futuro.pl 12.04.07, 10:27
          Zgadzam się z Tobą Malyna.
          Np. w Mc na dworcu centralnym w Warszawie...
          Nic dodać, nic ująć. Pracownicy mają dużo wspólnego ze "stałymi bywalcami
          dworca". Poza tym jest tam taka jedna panna, która robi wrażenie jakby
          pracowała tam za karę. Oburzona, że musi podawać kanapki i frytki.
          Jak ona mnie wkurza !!!
          Jest tam kilka takich typków co wyglądają bardzo niesmacznie...
          Zupełnie brak estetyki u Pana menadżera.
          • Gość: ala [...] IP: *.um.krakow.pl 12.04.07, 12:52
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • djbunio Re: bo wszyscy lepsi 12.04.07, 17:24
              To nie przychodź tam i nie narzekaj. A tym bardziej nie obrażaj pracujących tam
              ludzi. Są tam z własnego wyboru.
        • Gość: coza Re: Pracownicy... IP: *.acn.waw.pl 12.04.07, 16:01
          jest to swiadome dzialanie koncernu, masz gapic sie w menu a nie na biust pani z
          obslugi.
      • Gość: Jarol69 McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.autocom.pl 12.04.07, 08:45
        A to ciekawe. W McDonald`s nie pracuje się na zmywaku. Przecież tam są
        jednorazowe naczynia. A więc jak członkowie zarządu mogli zaczynać prace na
        zmywaku? Nie wspominając o tym, że każdy z członków załogi musi umieć robić
        wszystko. Ja też pracowałem w tej firmie 5 lat i bardzo żałuję!
        • 0tdr0 Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? 12.04.07, 16:58
          To tac tez nie myja? Fuuuuj
      • Gość: LVR McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 09:04
        jasne praca w Macu to super zajęcie, na frytce albo kasie po prostu szaleństwo;
        • Gość: rozkminiacz Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.146.196.131.ip.airbites.pl 12.04.07, 10:17
          w zasadzie zarobki w mcd są coraz wyższe. W zależności od miast- w małych ok. 5-6zł brutto, w poznaniu 7, w warszawie słyszałem nawet, ze 9-10zł. Więc chyba nie ma na co narzekać. dodatkowo premia 20% za pracę w nocy, nagrody za dobrą obsługę (25% dodatku do pensji). Praca ciężka, niektóre jej aspekty nieco bezsensowne (uczenie się, ile gram czego na kanapkę w zaokrągleniu do częsci dziesiętnych), "standardy" których nikt się sztywno nie trzyma (bo gdyby się ich trzymać, to restauracja zbankrutowałaby po roku działalności). Poza tym to chyba nieźle. A brud i swąd pracowników jest raczej kwestią osobistą. Na zapleczu jest możliwość, aby wziać prysznic, umyć paznokcie, wyprasować koszulkę. :) A jeszcze plus odnośnie zatrudnienia. W mało której firmie można wziąć 1/4 etatu i jeszcze powybrzydzać odnośnie godzin pracy :) młodym, szczególnie studentom szczerze polecam :)
      • pierrecruise McPraca stymulująca, czy nużąca? 12.04.07, 10:05
        wstyd i hańba dla tych co dali się kupić McSyfowi
        • y.y Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? 12.04.07, 12:43
          Kogoś naprawdę jeszcze obchodzą brednie pr-owców McGó..a?
      • Gość: Gość McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.ghnet.pl 12.04.07, 14:33
        hehe praowalem przez pewien czas w tej "szacownej" instytucji kanapkowej wieć
        coś wiem na temat tego jaka ta robota jest. Nic nie jest tak stymulujące jak 12
        godzin dziennie składać Big Macki. Kto wymieni bardziej satysfakcjonujący moment
        w życiu niż ten kiedy kończysz swoją zmianę i udajesz się do domu ( przy
        założeniu że jest to Twój ostatni dzień w McDonaldzie;] ). Stumulująca i
        satysfakcjonująca?? hehe dobre sobie!!
      • Gość: rob Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: 217.97.244.* 12.04.07, 16:08
        no lepsze to niż praca na kasie w markecie :)
      • Gość: cracovian A ja pamietam wizyte w McD na Florianskiej... IP: *.asm.bellsouth.net 12.04.07, 16:36
        Pare lat temu, ladne panienki w mini podloge zamiataly. Mozna bylo piwko
        bodajze zamowic - b. milo wspominam :-)
        • Gość: Gosc Re: A ja pamietam wizyte w McD na Florianskiej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 09:53
          Pare lat temu? Co ty gosciu bredzisz!!!
          Kiedy dokladnie w Maku na Florianskiej w Krakowie podawali piwo??
      • djbunio Gdyby tylko Maca to się tyczyło... 12.04.07, 17:45
        W każdej sieci są takie same lub podobne warunki. Nie ważne czy to McDonalds czy
        kawiarnia przy Nowym Świecie w Warszawie. Wszędzie są podobne zarobki i wcale
        nie lepsze warunki pracy. Moja koleżanka pracowała w dwóch takich kawiarniach. W
        jednej okres próbny: 1 miesiąc 3 zł/h, drugi 4zł/h, trzeci i każdy następny 5
        zł/h. Kwoty netto oczywiście. Umowa zlecenie. Lokal otwarty w Wigilię i
        Sylwestra do 18ej a także w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia i Poniedziałek
        Wielkanocny od 14ej. Właściciel w tym czasie obchodzi święta. Jedyny plus:
        grafik pracownicy układali między sobą. W drugej kawiarni płacili jej od
        początku 5 zł/h, kawiarnia bardzo wysoki standard, duże napiwki, ale też goście
        (mężczyźni, ale kobiety też się zdarzały) "podrywający" kelnerki (zatrudniali
        tylko ładne dziewczyny, ubranie służbowe: spódniczka) - kobiety czują się bardzo
        niezręcznie kiedy się ktoś na Nie gapi.
      • Gość: anka To zupełnie jak w Avonie IP: *.aster.pl 15.04.07, 13:38
        tyle ze McDonald nie probuje wmawiac pracownikom, ze jest najlepszym pracodawca
        na rynku
      • Gość: vv Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.chello.pl 17.04.07, 15:13
        Podobno stawki poszly w gore 1,53zl brutto, czyli w krk (nie w centrum) to ok.6zl/h. Personalna chciala mnie naklonic do powrotu;-) tak naprawde wszystko zalezy od atmosfery, jest duza rotacja pracownikow wiec warunki sie zmieniaja;-) malo kto zostaje na dluzej niz pol roku, z drugiej strony w porownaniu z wiekszoscia stawek dla np. prac dorywczych warunki sa korzystne, wszystko ci skrupulatnie wyliczaja (chociaz ja wiecznie mialam wiecej niz wynikalo z obliczen), napiwkow brac nie mozna, ale kiedys manager stwierdzil ze tego nie widzi jak jedna laska dostala 200zl;-), umowe masz z miejsca, pod wzgledem uczciwosci wzgledem pracownika nie mozna im nic zarzucic, powiedza wprost ile zarabiasz, za co, managerowie sa mlodzi idzie sie dogadac, przede wszystkim plusem sa godziny... z drugiej strony jak sie trafi na niezbyt...ekhm...ciekawy zespol to ciezko. praca sama w sobie do niczego. a ze g***ne pieniadze... jak wszedzie. wczoraj bylam na rozmowie w knajpie na rynku (!!!) 3,5zl/h na umowie-zleceniu (!!!) + do 30%jak super pracujesz, napiwkow pewnie niewiele, bo dobrze ukryta knajpka... i jak tu sie nie zalamac???
      • kxiadz Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? 17.04.07, 20:45
        Z obserwacji klienta:
        tępa praca dla tępych ludzi i pomyslec ze z min srednim wyksztalceniem.Nie
        ktore osoby az wrecz strasza swoja prezencja:(
        • Gość: Poldi Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.ols.vectranet.pl 17.04.07, 21:38
          Kolega pracuje w "sieciowej" knajpce serwującej m.in gyros,kebab itp.(dobre
          zresztą)Jako student ma 3zł na godzinę ale.. mówi że nigdy by nie poszedł za tą
          kasę do pracy gdyby właśnie nie napiwki.W "lipnych" dniach ma ok 20-30zł ale
          weekendy i temu podobne ma nawet pod 200zł więc pensja to dodatek na waciki:))

          P/S oprócz tego często-gęsto przywozi fure żarcia do domku,wyżerka na 6-
          7osób,warunek nie ma szefa w pobliżu:P
      • Gość: Labor.. Re: McPraca stymulująca, czy nużąca? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 03.07.07, 11:06
        KUPIE HANDBOOK MC na ROSJE !!! abbysal@o2.pl
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka