Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kryzys zabiera pracę i resztki godności

      • Gość: sztygar Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 09:33
        Każdego szkoda ale widziały gały co brały.Małżeństwo o dochodach ok. 10 tys.
        powinno mieć olej w głowie albo potwierdza się zasada, że w Polsce im ktoś
        głupszy tym więcej zarabia - vide posłowie.
      • Gość: misti8 Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.chello.pl 18.02.09, 09:34
        Pierwszy przykład to przykład ludzkiej głupoty ekonomicznej i tylko chyba w
        tym celu znalazł się w tym tekście...
      • Gość: waapi Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: 212.160.172.* 18.02.09, 09:38
        szybki reset hasła biosu
        szybki reset hasła admina z boot cd
        i z powrotem jesteś w kompie

        --
        nasza-rp.pl
      • Gość: Steve Podobnie zwlania duzy krakowski Dziennik IP: *.bagu.cable.ntl.com 18.02.09, 09:39

        Facet byl na chorobowym. Wrocil, siadl przy biurku, a jego vis a vis
        zapytal: - Czy Pan juz wrocil z chorobowego?. - Tak padla odpowiedz.
        Pytajacy wyszedl na chwile, po czym wrocil z szefem i goscia
        zwolnili.
      • sven_b Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 09:46
        Sugeruje autorowi przeliczenie kosztów ogrzewania domu gazem. 600PLN/m-c to
        gruba przesada. Chyba, że okna są otwarte.
        • Gość: kd Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: 82.177.11.* 18.02.09, 10:09
          Nie zgodze sie z Toba. Ja place co miesiac w ziemie 600-700 zl za gaz, a w domu
          mam 18-19 stopni.
        • ostryga11 Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 10:11
          Nie ma co przeliczać. 600PLN to i tak mało. Ja za styczeń zapłaciłam
          689PLN mimo że mam piec kondensacyjny nowoczesny (powierzchnia domu
          0k.150m), a moi rodzice z piecem przestarzałym za domek 100m
          zapłacili w styczniu za gaz 780PLN!!!!
          • Gość: tyzgazownik Jezus Maria Okna trzeba zamykać jak grzeje!!! IP: *.man.lodz.pl 18.02.09, 10:14
            100m mieszkanie rachunek za okres od listopada do 11.02 350zł...
            ogrzewanie gazowe, kondensat...
            pamiętajcie że funkcja kondensacji działa tylko jak ogrzewamy wodą o temp. około
            50stC
            acha temp w domu 19-20st
          • Gość: johnmclain Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.eranet.pl 18.02.09, 11:22
            jak się dom buduje to normalna sprawa ze za gaz trzeba placic. jesli
            jest na wykonczeniu to trzweba grzac aby tynki oschły. grzeje sie
            ile sie da, a w zimie to normlana sprawa że trzeba dużo grzać!
        • Gość: Anka Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.lutn.cable.ntl.com 18.02.09, 10:35
          Zdziwilbys sie ile ludzie placa za gaz, moi rodzice maja dom
          parterowy, ocieplony i z wymienionymi oknami i placa w zimie ok 700-
          800zl, w zaleznosci czy bardzo ostra zima
        • Gość: jolt Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 10:42
          Nie wiem Sven gdzie Ty mieszkasz że uważasz że podana kwota jest
          znacznie wygórowana? Mam dom ok 170 m2 dobrze ocieplony (10 cm
          styropianu) nowe okna, nowoczesna instalacja CO (nie super
          nowoczesna ale jak na obecne czasy to można okresic jako
          standardowa) często dogrzewam kominkiem i ledwo mieszczę się w 600
          zł/mc. W domu temperatura ustawiona jest na 21-22 stopnie.W nocy
          piec się wyłącza. Znajomi którzy mają podobne domy płacą rachunki na
          tym samym poziomie. Oczywiście wiem, że dom ma jeszcze kilka
          słabych pkt. które jak poprawię to zjadę z rachunkami z 600 na 590
          zł m-c. : ) (np. zostały w instalacji co 2 grzejniki żeliwne, nie
          ocieplone fundamenty nieogrzewanej piwnicy itp)
        • Gość: ja Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:41
          Wiesz jak duży dom pobudował ?
        • Gość: lolek Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 14:15
          600 +- 100 na miesiąc, dom nieocieplony, w domu wszystko na gaz tzn. 2x kuchenka
          z piekarnikiem, podgrzewanie wody cwu, piec z 100l zasobnikem na wode bez
          grzania domu ok 200 zł na mc w domu 18-20 stC
        • Gość: mak Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.aster.pl 18.02.09, 14:34
          nie sadze. zwlaszcza ze za styczen zaplacilem za ogrzewanie gazem
          mieszkania-55m2 500zl
        • Gość: robo Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 20:44

          600 zł miesięcznie za ogrzewanie domu gazem to i tak sukces przy
          tych cenach za kWh.
      • Gość: Man Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.autocom.pl 18.02.09, 09:48
        Sadze, ze osoby z artykulu sa jak najbardziej prawdziwe i
        niezmyslone. Artykuł pokazuje bardzo dobrze tendencje, jakie nas
        czekaja.
        Czyli zaciskanie pasa, ciecie wydatkow i na koncu wyprzedaż za
        grosze.

        Wszyscy podobni do tego zamozniejszego z artykulu na pewno zawsze
        jezdzili gdzies na urlop, pewnie zagranicę. teraz nie pojadą
        nigdzie. Branza turystyczna zagranicą i w Polsce podupadnie. Bedzie
        mniej turystow, mniej miejsc pracy w lodziarniach i smażalniach,
        niepotrzebne sprzataczki, puste restauracje i bary, ludzie
        trzymający sie za portfel, zero gofrów itd., podatki placic trzeba,
        wiec idzie duzy kryzys.

        Wszyscy podobni do tego biedniejszego z artykulu przestana uzywac
        auto, nie beda kupowac paliwa, spadna obroty stacji benzynowych,
        poleca ludzie, nie jezdzac autem nie robia zakupow miejscowościach,
        sklepom spadają obroty,wiec idzie duży kryzys.


        Kryzys w 1929 w USA trwał 10 lat i zakonczyl sie "szczesliwie", bo
        wybuchła II wojna swiatowa i zaczeły sie zmaowienia wojskowe, co
        nakreciło konjunkture.

        Za 2 lata ten zamnozniejszy sprzeda dom za bezcen, ten biedniejszy
        za rok sprzeda tanio auto. Kto ma kase i chce cos kupić, niech
        czeka, za rok ludzie bedą skamlać o pieniądze.

        Kryzys bedzie trwał 10 lat.

        Znajoma pracuje w nieruchomosciach. pewnie bardzo anany obywatel z
        duzego turystycznego miasta ma kilka domow i kamienic w innym duzym
        tusrystycznym miescie. Ot, kupił jako inwestycję. Zaczyna probowac
        sprzedawać :) Będzie cienko, juz jest w plecy kilka milionów.

        • Gość: the bil Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.ver.airbites.pl 18.02.09, 10:06
          Gość portalu: Man napisał(a): > Kryzys w 1929 w USA trwał 10 lat i zakonczyl sie
          "szczesliwie", bo
          > wybuchła II wojna swiatowa i zaczeły sie zmaowienia wojskowe, co
          > nakreciło konjunkture.

          to co proponujesz, z kim mamy zacząć wojować?
          • Gość: Realpolitik Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.tbcn.telia.com 18.02.09, 11:58
            Jak to z kim?
            - Wojowaliśmy w Iraku o kontrakty, ale jakoś nie wyszło... z kontraktami.
            - Teraz bijemy się w Afganistanie, bo może będą kontrakty.
            - Koło Słupska napędzamy koniunkture fundując Sojusznikowi baze rakietową.
            - Zakup F-16 to też chyba stymulacja gospodarki, nie? Ale nie pytaj mnie czyjej.
            A offsety będą, tylko jeszcze nikt nie wie kiedy, ale będą.
            - Lechu i Jaro próbowali rozkręcić jakiś interes w Gruzji razem z walecznym
            Sakaszwili, ale nieobliczalni "ruscy" zaczeli strzelać jak do kaczek i narazie
            musimy się cieszyć z przyjaźni polsko-gruźinskiej. W końcu przyjaciele są
            ważniejsi w życiu niż pieniądze.
      • janonet4 Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 09:48
        infalacja 1000%- berobocia 60% -to jest PLAN dla POLSKI
      • Gość: Ewa Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: 212.244.91.* 18.02.09, 09:52
        Ktoś delikatnie ale otwarcie powiedział o zwolnieniach w korporacjach? Że niby
        to nowość? Kryzys im tylko pomaga w regularnym poniżaniu ludzi przy
        zwolnieniach: Bauer, RMF, Agora... przodują w wyszukanych formach.
        • Gość: tay Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 10:05
          Też mi się wydaje, że to nie ma zbyt wiele wspólnego z kryzysem, u nas tak po
          prostu jest, nie ma żadnej "więzi" i zdrowych układów między pracownikiem a
          pracodawcą. Zawsze jest podział na "my" i "oni". Jak się poczyta komentarze na
          tym i innych forach, to widać, że ludziom ogólnie taki układ wydaje sie
          oczywisty. Można też przekonać się, że dla szefa pracownicy są zwykle
          "motłochem" który chce go wyzyskać i oszukać, a dla pracownika szef jest głupim
          cwaniakiem bez skrupułów, który tylko patrzy aby obciąć pensję jednocześnie
          kupując sobie kolejną droga furę. Dodatkowo wiele osób nie wyobraza sobie pracy
          bez stresu, przeciez to taki dobry motywator... Można tez posłuchac jak o swoich
          szefach a często i współpracownikach wypowiadają sie ludzie przy piwie. Też
          smutne ile pogardy mają dla siebie ludzie... Taka sytuacja nie powstała z
          niczego, po prostu na nią zapracowaliśmy i tak mamy.
      • Gość: jan_dreptak Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 10:04
        kilku przedpiśćców wspominało, jak fatalnie byli zwalniani, tylko
        czy w ogóle można elegancko zwalniać ???

        każde zwolnienie to jakaś trauma, z kolei zachowania większości
        pracowników też jest mało eleganckie, jeżeli tylko dac im szansę
        natychmiast obstawiają się zwolnieniami lekarskimi, panny całymi
        walizami przynoszą zaświadczenia o ciąży itp, itd

        proponujesz gościowi 6 miesiączną odprawę za odejście za
        porozumieniem stron, facet beirze kasę i następnego dnia składa
        pozew o przywrócenie do pracy

        niemiło być zwalnianym ale i zwalniać nie jest miło
      • Gość: sylw Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 10:06
        Ludzie sami sobie szkodzą tymi kredytami, w życu nie zdecdydowałabym
        się na taką głupotę. Mieszkamy w domu z rodzicami, mamy dziecko,
        drugie w planach. Ja nie pracuję, mąż zarabia ok. 15tyś na mies. ale
        w głowach nam się nie poprzewracało! Wiadomo, że w życiu może być
        różnie więc żyjemy z dala od wszelkich rat i kredytów.
        • anmaja76 Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 10:41
          Ciekawe jak dlugo wytrzymacie z rodzicami. Z calym szacunkiem do moich i
          śp.Tesciow ale nie jest to dobre rozwiazanie. Ja wole placic kredyt tak jak
          teraz 500 zl miesiecznie i miec mieszkanie swoje wlasne.

          Jak to mowia - SLuby sa zawsze eleganckie a rozwody niekoniecznie.
      • Gość: ECHO Teraz tacy ludzie chcą by im pomóc IP: *.171.95.110.static.crowley.pl 18.02.09, 10:14
        i za nich płacić. Najpierw wygodnie żyli mając w d innych a teraz
        jak im się wali ich wizja wiecznego szczęścia to inni podatnicy mają
        im dopłacać.
      • gzipk przydałyby się nowoczesne związki 18.02.09, 10:16
        żyjemy w kapitalizmie - godność to trzeba sobie wywalczyć! Niestety nie ma dla
        pracowników innej drogi niż jakieś nowoczesne związki zawodowe. Coś na miarę
        naszych czasów. A czy zarabiają ludzie 8k zło czy 0,8k zło to tylko scenografię
        przy zwolnieniach zmienia :)) Karta do kibla? fuj!
      • kioask Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 10:26
        A dlaczego GW nie podaje nazw tych rewelacyjnych firm, które w tak koszmarny
        sposób zwalniają pracowników? Może warto w osobnym artykule napisać o tym i to
        napiętnować?
        Ja rozumiem, że czasem trzeba zwalniać, ale chyba nie w taki sposób (blokujemy
        karty, komputery)?
        • kerry1 Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 11:52
          Naiwnych nie brakuje, a prawda jest taka,że każdy niby kapitalistyczny
          pracodawca ma zwalnianych i zwolnionych pracowników głęboko w d...Sami tego
          żeśmy chcieli.
        • Gość: rappy bo gw to nie fakt IP: 81.210.125.* 18.02.09, 12:02
          Zeby winnych pietnowac po plotce?
      • Gość: T Trzeba uciekaćz tego żałosnego kraju IP: 87.105.164.* 18.02.09, 10:31
        Trzeba nie było walczyćw wojnach. By nas Niemcy podbili i nie
        musielibyśmy teraz prosic ich o pozwolenie na pracę.
      • net_friend Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 10:37
        W wielu przypadkach kluczem decyzji o kredycie, był fakt że jedni i drudzy
        znajomi też się budują. Analiza własnych możliwości finansowych i ogólnej
        sytuacji ekonomicznej na świecie miały marginalne znaczenie.
      • rafi-nka Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 10:43
        tak a pierwszy przykład państwa Sławojów powinien służyć za przykład
        jak nie postępować, sami siebie odarli z godności brakiem
        przewidywania
      • Gość: Doodee Katowice Kryzys zabiera pracę i resztki godności IP: 62.255.240.* 18.02.09, 10:44
        tego pana od domu mi nie zal, gorzej z ta babeczka. Ja osobiscie mieszkam
        'katem' u rodzicow od urodzenia a z zona od ponad pol roku, ale... niech
        frajerzy ktorzy twierdzili ze mieszkania caly czas beda rosnac-i nabijali sie
        z nas ze mieszkamy u mamusi- teraz placa!!! pogadamy za pol roku-rok, rynek
        sie przeczysci, zluzuje, zobaczymy kto wtedy bedziesz mieszkal katem u mamusi
        a kto na swoim (mnei wystarczy domek 90-100m2!!!) ;]
        Pozdrawiam!
        • anmaja76 Re: Kryzys zabiera pracę i resztki godności 18.02.09, 10:48
          Moge tylko wpolczuc Twojej ze mieszka z tesciami. Wiem co ona czuje. Za jakis
          czas przestanie jej sie podobac i wtedy bedzie gorzej.
      • Gość: gość portalu Ze Sztumu do Malborka daleko... No faktycznie :/ IP: *.acn.waw.pl 18.02.09, 10:46
        .
        • Gość: tomeczek Wg mapy ok. 14 km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:05
          Ile kosztuje bilet PKS na takiej trasie?
          • Gość: gość portalu Re: Wg mapy ok. 14 km IP: *.acn.waw.pl 18.02.09, 13:20
            Jeżdżą autobusy miejskie (malborskie) i prywatne busy. Jest też PKP. No i PKSy.
            Ale dojeżdżać się nie opłaca...
      • Gość: Ja ogrzewanie... IP: *.tvwisla.com.pl 18.02.09, 10:50
        600 zł za ogrzewanie gazowe? Chyba tygodniowo?
      • Gość: epik Taka gmina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 10:53
        Jakie firmy tacy szefowie
      • bemowiak2008 Panstwo Polskie Kowalskiemu nigdy nie pomoze tak j 18.02.09, 10:54
        ak pomoze Gudzowatym, Krauze, Bankom itp.

        Kowalski moze sobie ew. w glowe strzelic ale rodzina i tak z dlugami
        zostanie wiec rozwiazanie gowniane.

        Ps. ta parka debili majace 10tys netto i kupujaca dom za ponad 1 mln
        to przyklad na totalny brak rozsadku.Teraz beda plakac i placic. A
        niestety kredyt idzie za czlowiekiem a nie domem...
        • Gość: Kolos Re: Panstwo Polskie Kowalskiemu nigdy nie pomoze IP: *.acn.waw.pl 18.02.09, 12:36
          W sumie masz rację.

          Pytanie kto kazał im się zadłużać
      • mieczyslawww Czy Polak ma godność ?? 18.02.09, 11:04

        Jesteśmy nie zorganizowani, zestresowani i przybici nedzą .
        Ciągłe lenki o utrzymanie rodziny życie na skraju patologi to
        odczuwa 60% obywateli .Życie na kredyt.i bezradnosć rzadu wobec
        kryzysu .Kiedyś w 1997 roku była powódź.Też nasz rząd był
        bezradny .Teraz to samo kogo my wybieramy .Tak apropo łatwiej
        politykowi spotkać się w wytwornym hotelu z biznesmenem i wysłuchać
        bolaczki biznesu i spełniać ich zachcianki .Przeciesz nie spotka sie
        z szarakiem w lokalu bo zaco on zapłaci .Wniosek z tego taki że
        biznes ma problem a obywtel nie .A tego narcyza Niesiałowskiego poco
        wogule trzymaja w rządzie to lewus nigdy niczym sie nie
        wykazał.Jesli wziąść srednia to 60 % obywateli zarabia około 300
        euro i mają szczęście jeśli 2 osoby pracują .Pytam się czy
        Niemiec ,Belg Duńczyk ,Holender wyrzyje za taką stawke .pracuje na
        zachodzie i mówie ze w polsce zarabiałem 350 euro netto to Holender
        powiedział że uniego rodzina umarła by z głodu ze to jest nie
        normalne .Widać ze każdy kraj sie troszczy o obywatela w Uni cos
        robi by pomuc ale nie taka hybryda co zwie się Polską .Panowie może
        wy macie polecenie od biznesu by nic nie robic bo to służy
        biznesowi??.Wstyd mnie za was przykracanie pasa ile pokoleń mkusi
        umrzeć by zmieniły się te chore gadki ??.
        Polscy obywatele powinni zrobić dym naszych Polskich ludzi
        zwalniają z pracy za granicą w czechach a my czemu trzymamy
        cudzocziemców. Kryzys niech jadą do swego kraju sie poprawi mogą
        wracac .To nie nastapi bo ma się w dupie obywatela my sie nie
        troszczymy o siebie sprawia nam frajde poniżanie drugiej osoby
        robienie z niego śmiecia to chore patologiczne . Tak działa nasz
        biznes czyzby oni byli patologiczni bez komętarza .
        • Gość: gosc Re: Czy Polak ma godność ?? IP: *.mikolow.net 18.02.09, 11:40
          Co za prowokacyjny belkot, co za szuja napisala ten tekst?
        • cubikon Boże jaki analfabeta 18.02.09, 16:12
          z taką ortografią chłopie to się kokosów w życiu nie spodziewaj
      • cubikon Gucio! w warszawie nie ma "kryzysu" !!! 18.02.09, 11:08
        wykańczam mieszkanie i słownie JEDNA firma wykazała się zaangażowaniem z
        realizację zamówienia. Patałachy-wykończeniowcy, dostawcy sprzętów AGD,
        parkieciarze, teraz firma od drzwi wewnętrznych ... wszyscy mają cie w dupie,
        to ty jako petent (nie klient) masz do nich dzwonić i łaskawie uniżenie prosić
        by zechcieli przyjąć twoje zamówienie, w stopy całować by wielce szanowni
        zmarnowali swój czas i przyjechali do ciebie zrealizować zamówienie ...
        dymanko i olewka na całej linii, nie ma zdrowej rynkowej konkurencji i dbania
        o klienta by zechciał wrócić czy polecić firmę swoim znajomym, nie ma troski o
        przyszłość firmy w dobie szaląjącej niby w około recesji.

        Tylko i wyłącznie facet montujący mi kuchnię okazał się w porządku ... no ale
        on nie jest z Warszawy tylko z pod Sokołowa Podlaskiego... widać warszawskim
        firmom dobrobyt tak po głowach walnął, że im nie zależy.
        • Gość: pen___ dom za milion... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:17
          trzeba było zamiast parkietów teakowych za 250zł/m2 położyć panele za 30 zeta i
          meble z BRW kupić.

          no ale szpan to podstawa. wśród znajomych to nie znam ani jednej osoby ktora
          zarabiałaby 8 tyś na rękę, a nawet 5. a wszyscy to po studiach i dobrych
          kierunkach. i jakoś żyją.
          • cubikon Re: dom za milion... 18.02.09, 11:37
            a kolega to widzę zorientowany ... BRW wyceniło mi kuchnię 1,7 razy droższą niż
            zrobiłem ostatecznie, parkiet teakowy kosztuje 232zł /m2, a paneli za 30zł/m2
            nie ma, a ja znam mnóstwo ludzi po studiach zarabiających 5-10tyś, i też jakoś żyją
            • Gość: fawg Re: dom za milion... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.09, 14:42
              a co to jest 5 000 na reke przy poziomie cen z Europy? Dla porównania mniej
              wiecej te 5 000 zasilku dostaje w DE bezrobotny...
      • Gość: zenn Trzeba być kretynem, żeby przy zarobkach rzędu 10K IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.09, 11:14
        na rodzinę popaść w kłopoty finansowe.
        Ja miałem kłopoty finansowe, gdy byłem bezrobotny i gdy zarabiałem 1K na rękę.
        Ale nie w sytuacji, gdy mam 3K na rękę.
        Jakoś mi idioty nie żal.
        • kapitan_stopczyk Kretynów u nas dostatek. 18.02.09, 14:08
          To jedyne czego nam nie brakuje.


          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: Salamandra Gdynianka Beata Szulc IP: *.chello.pl 18.02.09, 11:14
        Zazdroszczę Pani Szulc takich znajomych. Za mną by się nikt poza
        rodziną nie obejrzał. Sama pomagałam koleżance, którą uważałam za
        przyjaciółkę, żeby wyrwała się z prowincji do miasta, bo dwa lata na
        bezrobociu siedziała, a w jej okolicy można było znaleźć pracę tylko
        po znajomości. Dziewczyna studia razem ze mną kończyła, a w jej
        rejonach, po turystyce, teoretycznie powinna łatwo znaleźć
        zatrudnienie w tej dziedzinie, bo tam ludzie z tego żyją. Niestety,
        tu też układy grają rolę. Albo trzeba mieć pieniądze na rozkręcenie
        biznesu. Pomieszkiwała trochę u mnie, pracy szukała i szybko
        znalazła. Mam nadzieję, że p. Beata też pomoże temu znajomemu w
        potrzebie, gdy już się odbije od dna. Ja pomogłam w sumie trzem
        osobom. I za każdym razem uświadamiałam sobie, że mi się to moralnie
        nie opłaca. Dlaczego? Teraz tym ludziom powodzi się nieźle, ale
        nawet na święta do mnie nie zadzwonią, nie spytają, co słychać, a
        jak ja dzwonię, to czuję się jak natręt. Myślę, że wielkim
        ułatwieniem byłoby, gdyby bliskie/znajome sobie soby pomagały sobie
        w trudnych chwilach, nawet kosztem własnej niewygody emocjonalnej
        (przejmowanie się cudzymi kłopotami), póki co jest tak, że człowiek
        w zapaści może liczyć na rodzinę (i to też nie zawsze), a znajomi
        przeważnie wypinają się na niego, gdy tylko powinie mu się noga.
        Może tacy są ludzie, a może nie istnieje coś takiego, jak ludzka
        wdzięczność, a dobry uczynek raczej będzie ukarany niż nagrodzony.
        Mówię to z perspektywy lat i przez pamięć o moich znajomych, którzy
        czynili mój dom przez długi czas otwartym, śpiąc, jedząc i marząc o
        lepszym jutrze. Dziś, po 10 latach mam kontakt tylko z jedną spośród
        tych osób i to wyłącznie telefoniczny.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka