Pod wpływem forum chyba się jednak za to wezmę. Nawet wypatrzyłam na creative
hobby serwetki (z motywami żeglarskimi) i zrobię piękną (???) duuużą skrzynię
ze sklejki dla męża-żeglarza. Oczywiście najpierw muszę sklecić skrzynkę, ale
doświadczenia stolarskie już na szczęście mam za sobą.
Do rzeczy:czy przy troszkę większych, równych powierzniach używałyście pędzli
czy wałków? Generalnie jest tak, że większość prac malarskich nawet na
drewnianych powierzchniach wykonuje się wałkami. Oczywiście dobrymi. dotyczy
to zarówno farb (w tym przypadku, do położenia podkładowej warstwy), jak i
lakieru (to są specjalne wałki, niestety kosztowne, ale akurat takowy
posiadam, niezbyt duży po jakimś generalnym remoncie i lakierowaniu).
Mam też wałeczek gumowy, którego kiedyś używałam do podklejania plakatów na
piankach i kartonach - przy dużej powierzchni i normalnym papierze sprawdzał
się super - wszystko wychodziło idealnie gładkie, nie wiem jak będzie przy
serwetkach - może są zbyt delikatne?
Wałki generalnie nie zostawiają śladów, a tego przy pędzlu się boję.
No i czy te wszystkie cuda typu "klakiery"

mogę kupić w normalnym sklepie
dla plastyków (np. na Mazwoieckiej w W-wie). I gdzie ktoś widział serwetki z
żaglówkami, muszlami itd - te na podawanej przez Was stronie wychodzą chyba
trochę drogo, no i dochodzi czas na oczekiwanie na przesyłkę, a z tym jak
wyczytałam bywa różnie.
Z góry dziekuję,
Anek