Chcialam podziekowac temu genialnemu pomyslodawcy(-czyni

, ktory zasugerowal
uzywanie barwnikow do farb akrylowych zamiast kupowania gotowych calych
puszek

. To takie proste, a ja co chwila sie wkurzalam, jak mi odcien nie
do konca pasowal, a znowu kupic cala puszke ciemnej farby zeby dodac pare
kropel tez bez sensu. I tak dzieki wam wpadlam w Castoramie na caly regal z
uniwersalnym tanimi barwnikami i teraz mam odcien jaki mi pasuje

. Wlasnie
popelnilam kolejna skrzynke w kotki, dzieki roznym kolorkom jeszcze
fajniejsza niz poprzednia

.
Ja juz dziele swoje "dziela" na hurtowe

czyli te ktore robie prawie zawsze
tak samo i sprzedaje w sklepie i pojedyncze czyli moje eksperymenty, nowe
pomysly, czesto jedyne egzemplarze, do ktorych takie rozne kolorki w malych
ilosciach wg potrzeb sa bardzo przydatne.
Tak wiec jeszcze raz dzieki