civi1 18.12.04, 10:58 Znałazłam taką oto stronke <http://perso.wanadoo.fr/missala/fabric5gb.htm> bede wdzięczna jak ktoś mi to przetłumaczy, ja chce takiego hamburgera.... a stronka pochodziła stąd : <http://gospodyni.fm.interia.pl/masa_solna.html> Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
civi1 Re: ucałuję tego kto pomoże... 18.12.04, 11:05 a i jeszcze jedno, jak robi się różyczki z masy solnej?? Odpowiedz Link
kragmel różyczki 18.12.04, 11:30 civi1 napisała: > a i jeszcze jedno, jak robi się różyczki z masy solnej?? podobnie jak z serwetek robisz cieniutki placuszek, owalny, długi i zwijasz. jeśli z jednego kawałka wyjdzie za mała, znów robisz placuszek i formujesz kolejne płatki. Odpowiedz Link
kragmel hamburger 18.12.04, 11:47 masa solna z mąki, soli i wody. robisz kulkę, potem rozwałkowujesz do grubości 1cm. bierzesz dwa naczynia, które się trzoszkę różnią średnicą - będą foremkami do wycięcia bułek i kotleta. kotelty muszą być ciut mniejsze. przykładasz miskę bułkową i wycinasz 2 kółka nożem. później wytniemy trzecie, kótre będzie służyć jako wierzch hamburgera. teraz wycinamy kotlety, też z placka o grubości 1cm. następną porcję masy rozwałkowujesz na 3 cm. przykładasz na środku miskę kotletową, ale tym razem tniesz prostokąty. to będzie ser. miska jest po to, żeby dopasować szerokość plasterków do bułki i kotletów. czas na sałatę. masę rozwałkowujesz bardzo cienko. wyrywasz z niej prostokątne paski i specjalnie szarpiesz brzegi. teraz układamy: chlebek - ser - sałata - kotlet - chlebek - ser - sałata - kotlet. wszystkie elementy lekko zwilżamy przed ułożeniem, żeby się dobrze skleiły. pofaluj listki sałaty, trochę je zwilż i przyklej na serze. żeby się lepiej piekło trzeba hambyrgera wydrążyć. nożem. tniemy aż do dolnego chlebka, ale jego nie ruszamy, jakieś dno też jest potrzebne na wszelki wypadek zwilżasz łapkę i wygładzasz hamburgera od środka, żeby mieć pewność, że jest dobrze sklejony i się nie rozpadnie. teraz go wypychamy zgniecioną folią aluminiową. teraz zrobimy (wreszcie) górną bułkę. potrzebujesz dwa placki masy rozwałkowane na jakieś 1/2cm. miskę bułkową przykładasz do placków tak, żeby delikatnie zaznaczyć jak duża będzie buła. zgniatasz jeszcze trochę folii i robisz z niej nadzienie jak do pieroga tzn kładziesz na dolnym placku i przykrywasz górnym, a następnie sklejasz placki, pomagając sobie np. mokrym pędzelkiem i odcinasz ciasto spoza konturu odciśniętego miską. wygładzasz brzegi. przykrywasz kanapkę ostatnią bułką. teraz smarujesz górę wodą i obrzucasz sezamem. hamburger finished. mysz za chwilę. Odpowiedz Link
kragmel mysz 18.12.04, 11:57 głowa myszy to kulka masa troszkę spłaszczona łezkowato uszy to dwie kulki ściśnięte między kciukiem i palcem wskazującym na placek nos jaki jest civi widzi żeby skleić głowę z uszami i nosem, używamy trochę wody i bardzo mało siły tułów myszy jest zrobiony podobnie jak głowa, tylko trochę większy. łapy z "kiełbasek", na końcach trochę je spłaszczamy i robimy dłonie w ten sposób wąsy robimy z włosia szczotki do zębów i wciskamy w okolicy nosa musimy wybrać w miarę pewne miejsce do przyklejenia myszy, co by nie wypadła z buły. autor radzi przykleić głowę na plastrze sera. oczywiście najpierw zwilżamy powierzchnie, które będą sklejone. z drugiej strony buły ma wyłazić tułów myszy z ogonem i łapami. kiedy przyklejasz głowę obejmij kanapkę dłonią i odciśnij palec tam gdzie powinna być druga część gryzonia. mysz na szczycie jest dodatkowo przyczepiona za pomocą wbitej na sztorc połowy wykałaczki, żeby nie spadła. minimalny czas pieczenia: 4h w 100stopniach a potem malujemy. Odpowiedz Link
civi1 całe stadko buziaków :* 18.12.04, 12:01 :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* pozdrawiam Civi - znaczy Aska, znów zapomniałam sie podpisac :* (zastanawiam sie tylko czy jestem w stanie to posklejac... aha jescze jedno, co oni kaza po 2 godzinach pieczneia zrobic z folia aluminiowa?? :( Odpowiedz Link
kragmel Re: całe stadko buziaków :* 18.12.04, 12:09 civi1 napisała: > oni kaza po 2 godzinach pieczneia zrobic z folia aluminiowa?? każą jakąś folię usunąć i przewrócić bułkę od tej strony, żeby się upewnić, że dół się dobrze upiecze. coś z tego rozumiesz? bo ja nie Odpowiedz Link
civi1 Re: całe stadko buziaków :* 18.12.04, 12:26 chyba tę na której sie wszysto układa tak sądze z epo prostu pod spód jest jeszce folia podkładana, moze by się nie kleiło.... ale jak oni sobie wyobrażają połozenie bułki na myszy to ja nie wiem... moze ktoś na to wpadnie inny bo ja jestem typowa blondynką... Odpowiedz Link
kragmel Re: całe stadko buziaków :* 18.12.04, 13:13 civi1 napisała: > połozenie bułki na myszy to ja nie wiem... no technicznie to jest zrobione tak, że do gotowego (ulepionego) hamburgera przyczepiasz z jednej strony głowę myszy, a z drugiej jej tylną część. z tą folią wydaje mi się podobnie, ale nie rozumiem po co to robić. Odpowiedz Link
civi1 uczę się hihi 18.12.04, 13:23 bułke pieczesz tak: kładziesz folie aluminiopwa, na to bułke, ser sałate miesko itd. jak zozysz, jedna mycha w 2 czesciach idzie w srodek, a jedna na gore i po 2 godzinach pieczenia wyjmujesz te folie spod spodu, i odwracasz bułke... pytanie jak... na wieszku stoi mysz.... na jej głowie to postawic? ... hehehe ciacho na ser sałate bułkę myszy juz ugniecione (barwie fabrami by potem nie malowac) zastanwiam sie jaki kolor ma miec miesko, no i mam problem z salata bo kolor mi bardziej turkusowy niz zielomy wyszedl ale pokombinuje, jak ulepie to mzoe zabiore ja do domu sfotogrfuje i postaram sie wlepic na forum sąsuiednie... swoja drogą mialam sie uczyc do koła, tak własnie sie uczy studentka 6 roku weterynarii hihihi Odpowiedz Link
kragmel Re: uczę się hihi 18.12.04, 13:33 civi1 napisała: > 2 godzinach pieczenia wyjmujesz te folie spod spodu, i odwracasz bułke... > pytanie jak... na wieszku stoi mysz.... na jej głowie to postawic? no mówię ci, za nic nie rozumiem tej porady. jak byk stoi "tip over" co znaczy "przewrócić, przechylić". jak zrobisz kawie tip over to się wyleje > kolor mi bardziej turkusowy niz zielomy wyszedl ale pokombinuje, najwyżej podrasujesz po upieczeniu jakąś farbą. > swoja drogą mialam sie uczyc do koła, tak własnie sie uczy studentka 6 roku > weterynarii hihihi mysz w kawałkach mi się wydaje jak najbardziej weterynaryjnym problemem ;P Odpowiedz Link
civi1 Re: uczę się hihi 18.12.04, 13:37 no taaaak, tylko ta ich mysz jest na 2 róznych poziomach więc może to 2 myszy? problem rozdwojenia jaźni - nie wiem czy pisze sie pod weterynarie... zrobie tej bułce "tip over" podepre najwyzej czyms na boku choc prypuszczam ze moj piekarnik ja dopiecze, teraz ide sie pouczyc (akurat) a potem po sół bo mi brakło , a moze w odwrotnej kolejności? a jescze planuje poszukac brzóz i zrobic gwiazdki, oj będzie pała z koła... choc zawsze zostaje mi jescze niedziela Odpowiedz Link
civi1 udało się.... 18.12.04, 15:31 zrobiłam myszoburgera... na "dachu" ma wystajaca głowe bo głupio wygladała by mycha na nim moim zdaniem, ale smieszny jest, tylko potem trzebaby było go polakierowac... i tu schody bo lakieru potrzeba będzie sporo, Kragmel podpowiedz mi jakis duży i nie drogi... prosze! Odpowiedz Link
kragmel Re: udało się.... 18.12.04, 18:47 te akrylowe lakiery to jest kilkanaście złotych za litrową puszkę. a bardzo wydajny jest taki lakier, bo rzadki. nie wiem jaki mam sama, bo musiałam go przelać do słoika i puszka wylądowała w koszu. Odpowiedz Link