No wiec w koncu (wiem, ze od 'no wiec nie zaczyna sie zdania)

kupilam
wszystko, wczoraj zabralam sie za malowanie pudeleczka z drewna. Malowalam
MINI WALKIEM - super wygodne i daje fajne efekty.
Schody zaczely sie teraz. Czas przykleic cos i nic mi sie nie podoba.
Wycielam pare pudelek, ktore mialam na karcie do decoupage i jakos wcale nie
wygladaja tak ladnie jak na karcie przed wycieciem... Moze trzeba bylo
zostawic troche tla wokol?
Mam to pudelko, gapie sie na nie i nie wiem co dalej

Moze troche poogladam gdzies wasze prace i mnie natchnie. Uffff...