Skarga oficjalna

01.03.05, 06:54
Cześć! Chciałam się bardzo poskarżyć na Waszą działalność!!! Przez oglądanie
Waszych wyrobów zarwałam cały wieczór i noc! Patrzę, a tu już jasno i ludzie
do pracy idą... Jak tak można - sen odbierać... Mąż w pracy na nockę, a ja
przy kompie, aż mnie pupa boli i kark, o oczach nie wspomnę. Właśnie puszczam
kąpiel i wskakuję do łóżeczka, bo już prawie siódma rano. Dobranoc!
    • kati_p Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 07:27
      tylko jedną noc? No to na co Ty się skarżysz smile)
      • rybk_a Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 08:29
        A gdzie tam spanie! Nie mogę zasnąć od nadmiaru wrażeń estetycznych. Nie, nie
        tylko jedną noc zarwałam z powodu Waszych prac, ale tak do białego ranka to
        pierwszą. Zaraziłyście mnie tym dekupażem. Mam ochotę kupić jakieś fajne
        serwetki. W tulipany i słoneczniki najchętniej...
        • a19a24 Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 08:36
          A już myślałam, że coś ktoś brzydko napisze i będę mogła skasować wątekwink Na
          szczęście do tej pory robiłam to chyba ze dwa razy... to jest dopiero forumwink
    • loriaan Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 11:07
      heheh ja dziękuje temu na górze ,że trafiłam tu jak było małostron do
      nadrobienia . teraz jestem na bieząco ale jak pomysle ze miałabym przebrnąc
      przez to wszystko..... podziwiam!! no i witaj wsród nassmile
    • toxicloki Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 12:33
      aaa tam - nie ma skarzenia siewink nie gadac, tworzycwink
      poza tym jak wezmiesz teleskop astronomiczny z najwieksza soczewka to na samym
      dole strony zobaczysz napisana na bialym tle biala czcionka klauzule:
      "uzytokownicy i zalozyciele tego forum nie biora na siebie odpowiedzielnosci za
      zadne efekty uboczne* spowodowane przez nadmierne uzywanie forum**"
      przypisy:
      *przewaznie do efektow ubocznych zalicza sie:
      - rozwody (maz przymiera glodem, zona tworzy)
      - ciezkie choroby w rodzinie(maz prosi o aspiryne, zona :"podam jak wszystkie
      warstwy lakieru wyschna" w efekcie maz z kataru ma zapalenie pluc)
      - braki finansowe (maz:kupimy schabik? zona:jaki schabik! nie widzisz ze farby
      do window color w promocji?!)
      - 100% uzależnienie <gwarantowane>cryinggorsze niz jakiekolwiek inne! jak o 24 sie
      flaszka czy fajki skoncza mozna skoczyc do "nocnego, jak o 24 sieć padnie i nie
      mozna nowych postow przejrzec to nawet kafejki netowe sa juz zamkniete co moze
      spowodowac nieodwracalne zmiany w psychice)
      istnieje duzo wiecej przykladow, jednak ze wzgledu na mozliwy spadek nowych
      uzytokownikow obawiajacych sie niewatpliwych następstw nie zostana one przytoczone.

      **przez nadmierne uzywanie forum rozumie sie przebywanie na nim czesciej niz 1h
      dziennie.
      • loriaan Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 12:36
        buahahhaha alemsię usmiała toxi ty jestes rewelacyjna hihih
      • kmsanczia Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 13:51
        Ale jak tu tworzyć jednocześnie przeczesując forum?? wink
        I w dodatku jak się ma 2-letniego szkraba w domciu, dzięki któremu wszystko, co
        cenne zostało wyniesione do bunkra i zamurowane (w tym farbki do szkła i mulina
        do haftu krzyżykowegowink.
        No i jeszcze pozostaje kwestia poddania w wątpliwość własnych, jakże skromnych
        możliwośći - w porównaniu z umiejętnościami forumowiczek.
        Ehh... smile
      • kati_p Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 14:45
        wydało się.. jestem uzależniona smile
        • pistacja_zielona Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 15:47
          To forum ma to do siebie, że uzależnia...:}
      • rybk_a Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 23:20
        Ojej, ja to już od dłuższego czasu taka uzależniona jestem...
        Toxicloki, przeraziły mnie te "skutki uboczne", bo sprawdzają się już u mnie w
        90%. Boję się, co będzie dalej... Mąż z głodu umrze. Apropos - on znowu w pracy
        a ja znowu u Was. Boję się, że znowu nie zdołam się oderwać do rana. Może
        przynajmniej schudnę smile bo o jedzeniu teraz jakoś rzadko mi się przypomina.
        Nawet słodycze sobie leżą spokojnie.
        Ale właśnie, jak to już któraś z Was zauważyła - jak tu tworzyć jak się czyta?
        Może jak się chociaż częściowo przekopię przez zaległe wątki to życie, chociaż
        częściowo, wróci do normy? Farbki do szkła czekają i cały karton butelek...
        Pozdrawiam wszystkich gorąco i jeszcze raz witam!
        • toxicloki Re: Skarga oficjalna 01.03.05, 23:28
          coz moge poradzic...
          do glowy przychodzi mi jedno jeno...
          skoro maz z glodu bliski smierci, to go dobrze ubezpieczwink))))))
          i twórz... TWÓRZ!!!
          hehehewink
          tego kwaitau jest pol swiatu, meza mozna wymienic zawszewink
          <tylko mojemu tego nie mowtongue_outP>
    • kasiaba1 Skargi nic nie dadzą :( 01.03.05, 15:57
      Ja tez próbowałam, zobacz sama:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=18113967&v=2&s=0
      No nie udało mi się... rozpędzić towarzystwa, to się przyłączyłam
      • rybk_a Re: Skargi nic nie dadzą :( 02.03.05, 02:13
        Tym razem zapomniałam prania powiesić przez to forum. Wchodzę do łazienki, a
        ono już się tam kisi w pralce od kilku godzin. Jak tak dalej pójdzie, to myć
        się przestanę... A wtedy mąż na pewno ucieknie smile
        • rybk_a Re: Skargi nic nie dadzą :( 02.03.05, 06:36
          I kolejny ranek mnie tu przywitał... Jem już tylko to, co da się porwać i
          zajadać przed monitorem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja