Dodaj do ulubionych

serwetkowe problemy

29.04.07, 18:38
Zaczęłam się troszkę bawić w ozdobianie metodą decoupage. Na początek
ozdabiałam papierem, ale mam wrażenie, że serwetek jest większy wybór no i
cena bez porównania. A więc spróbowałam z przykleić serwetkę klejem Hobby art
do papieru i serwetk. Zgodnie z opisem smarowałam po serwetce od środka na
zewnątrz niestety porobiły się rózne zagięcia. Jak sobie z tym poradzić ?
Przecież będzie te zagięcia widać ?
Obserwuj wątek
    • kasia.z Re: serwetkowe problemy 30.04.07, 14:34
      Duże elementy możesz przyklejać metoda "na żelazko", przy drobnych sprawdza się
      szeroki płaski pędzel, którym dokładnie wyrównuje serwetke nim klej wyschnie.
      Kasia
      • agnieszka9912 Re: serwetkowe problemy 30.04.07, 19:38
        A mnie dziewczyny na forum nauczyły takiej metody:
        Smaruje fragment przedmiotu klejem ( ja stosuję wikol)
        czekam aż podeschnie
        delikatnie nakładam motyw serwetkowy i palcami dociskam.
        Palcem "wygniata się" nawet ten dziurkowany fragment na brzegu serwetki.
        po chwili całość smaruję po wierzchu ponownie klejem. Jeśli powstaną jakieś
        zmarszczki - papier śniadaniowy i żelazko - oczywiście na całkowicie wyschniętej
        pracy.
    • magicznaoctava Re: serwetkowe problemy 30.04.07, 19:43
      Generalnie można używać normalny klej do decoupage do klejenia serwetek, ale
      polecam Ci specjalny do samych serwetek. Jest kilka firm, które robią klej do
      serwetek, ja polecam firmy Rayher i tylko jego stosuję do serwetek. Nie nadaje
      się do papieru, gdyż jest delikatniejszy i ma trochę jakby gumową konsystecję,
      jednak do serwetek jest rewelacyjny.
      Tu jest link
      www.kreateria.pl/go/_info/?id=666
      lub allegro
      www.allegro.pl/item189759772_klej_do_serwetek_250g_rayher.html
      Proponuję ćwiczyć przyklejanie na płaskiej powierzchni i małych elementów.
      Przyklejenie dużych elementów wymaga wprawy i tak nie zawsze można przykleić bez
      zagniotków.

      Klejenie trzeba wykonywać dość energicznie i szybko, smarując pędzelkiem dużymi,
      posuwistymi ruchami. Sam proces przyklejenia elementów powinien trwać kilka -
      kikanaście sekund (chyba że motyw jest naprawdę duży). Zaraz po przyklejeniu
      serwetki, kiedy jest ona jeszcze nie rozmięknięta smarujemy motyw klejem jeszcze
      raz.
      • kongo_raz Re: serwetkowe problemy 01.05.07, 15:32
        dziękuje za rady. Rozumiem, że tych zagniotów już się nie uratuje.
        Czy mogę poprosić o instrukcje dot. działań z żelazkiem.
        I jeszcze jedno pytanie jeżeli tło husteczki jest troszkę mocniejsze od tła
        podłoża co można z tym zrobić jakieś cieniowanie ?
        • riona1 Re: serwetkowe problemy 01.05.07, 20:40
          Metoda na żelazko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=57442550
          Tło można zawsze podmalować na serwetce po przyklejeniu, jeśli boisz się że
          zniszczysz, zmarszczysz tym serwetkę to najpierw pokryj pracę lakierem.
        • magicznaoctava Re: serwetkowe problemy 05.05.07, 01:26
          Ad1.
          Jeżeli zrobią Ci się zagniotki na płaskiej powierzchni możne je podprasować
          ciepłym (ale nie gorącym)żelazkiem. Oczywiście klej na serwetce powinien
          najpierw dobrze wyschnąć. pomiędzy żelazko, a suchą, przyklejoną serwetkę należy
          położyć papier do pieczenia. Chodzi o to, aby serwetka nie przykleiła się do
          żelazka, a żelazko nie pobrudziło.
          Na obłej powierzni niestety nic nie zrobisz. Pozostaje tylko duża ilość warstw
          lakieru poprzedzielana szlifowaniem drobnym papierem ściernym.
          Ad.2
          Tło serwetki jaśniejsze od tła przedmiotu - można serwetkę wydrzeć - motyw
          dobrze wtopi się w tło.
          Tło serwetki ciemniejsze od tła przedmiotu - trzeba wyciąć dokładnie motyw z
          serwetki - jak z papieru, albo wydrzeć i domalować tło w kolorze motywu z
          serwetki - dla mniej wprawnych osób polecam wyciąć - mniej pracy.
          Pozdr.
          ASKET
    • loriaan Re: serwetkowe problemy 05.05.07, 11:19
      jest tez fajny klej w sprayu włąsnie do serwtek( powoduje ze serwetka robi się
      taka troche gumowata, grubsza i sie nie marszczy)
      www.decoupage.vel.pl/product_info.php?products_id=267
      • ella08 Re: serwetkowe problemy 15.07.07, 11:26
        Dziewczyny po co wy się męczycie z tym klejem do serwetek. Można motywy z
        serwetek przyklejać lakierem. Przykładam suchą serwetkę na suche tło i
        zaczynając od środka pociągam lakierem szybkimi ruchami na zewnątrz (szerokim
        pędzlem). Lakier przesiąka przez serwetkę dzięki czemu staje się ona
        sztywniejsza można wtedy delikatnie wyrównać zagięcia. Papier ryżowy też
        świetnie przykleja się na lakier tylko trzeba wcześniej posmarować nim
        powierzchnię i dalej postepować jak z serwetką.
        • k_izydorczyk Re: serwetkowe problemy 23.07.07, 14:58
          To że Ty tak robisz nie oznacza, że tak jest prawidłowo. Lakier służy do
          lakierowania, czyli tylko zabezpiecza pracę przed warunkami atmosferycznymi,
          wilgocią itp. a klej skleja dany materiał z drugim. Oba preparaty mają inną
          lepkość i inne zastosowanie. Poza tym w momencie gdy zechcesz usunąć stary
          lakier by odświeżyć dekorowany przedmiot albo podczas pracy wydarzy się
          cokolwiek co będzie wymagało usunięcia lakieru, tej serwetki nie będzie chronić
          warstwa kleju i usuniesz lakier z motywem... Warto używać kleju i wcale nie
          jest to trudne po parokrotnym poćwiczeniu. Poza tym od lakieru też serwetka się
          pomarszczy jak się nie ma wprawy.
          • magicznaoctava Re: serwetkowe problemy 23.07.07, 15:38
            Ja kiedyś się pomyliłam i z rozpędu zamiast kleju użyłam lakier - efekt był
            taki, że serwetka trzymała się na "słowo honoru", a przy kilkukrotnym
            polakierowaniu cała zeszła jak guma do żucia razem z farbą, więc nie polecam
            używania lakieru jako kleju.
            Są takie preparaty specjalnie do kleju i jednoczenie jako lakier - i takich
            można używać. Np. Knorr Prandell ma taki preparat "Transferlack", który można
            było kupić w MPIKu, ale teraz już niestety nie sprowadzają i nie wiem gdzie
            można się w niego zaopatrzyć.
            • ella08 Re: serwetkowe problemy 25.07.07, 14:29
              Klejenie na lakier a raczej wtapianie serwetki jest jednym ze sposobów "
              przyklejania "i nie można powiedzieć że coś jest nieprawidłowe jeśli się
              sprawdza, tym bardziej że nie wymyśliłam sobie tego samatylko zaobserwowałam
              jak robią to Włosi. Też wydało mi się to dziwaczne,ale po sprawdzeniu
              okazałosię że jest to łatwiejszy sposów. Klejąc klejem częściej zdarzało mi się
              coś popsuć,alekażdy ma przecież możliwość sprawdzenia i własnego wyboru. Z
              moimi pracami nic sie nie dzieje skrzynka stoi juz od 2 lat w łazience i nie
              jest nawet zabezpieczona lakierem poli...Na klej przyklejam tylko całe serwetki
              na żelazko,wiec nie tak do końca rozstałam się z klejem:)))
                • bubaraba Re: serwetkowe problemy 26.07.07, 16:45
                  Czy ty izydorczyk sprzedajesz ten klej? Skoro Elli takie kleienie odpowiada to
                  niech tak robi. Jeszcze tak nie kleiłam, ale zaraz spróbuję. Nie jestem tu
                  ekspertem bo sama się dopiero uczę, ale mam wrażenie że niektórzy tu się za
                  takowych uważają i mądrzą się ponad miarę chcąc się chyba dowartościować.
                  Czytam po kolei wszystkie posty więc to widzę.
                  • basia_cuk Do buraby: 29.07.07, 00:52
                    Po pierwsze:
                    Forum jest eksperckie, więc: zieloni pytają - doświadczeni vel eksperci
                    odpowiadają. Taki jest zamysł tego forum.
                    Po drugie:
                    To czy dana osoba jest ekspertem, czy się tylko mądrzy świadczy ilość napisanych
                    postów i załączonych zdjęć. Twoja raczej jest znikoma...
                    Po trzecie:
                    Osoby znające się na decoupage akurat dobrze znają k.izydorczyk, nie tylko z
                    tego forum, naprawdę jest ona ekspertem w tej dziedzinie i tylko ignorant może
                    zarzucić jej mądrzenie. To chyba dobrze, że ci, co się znają chcą się podzielić
                    wiedzą z tymi co zaczynają?
                    Po czwarte:
                    Doświadczeni nie muszą "się mądrzyć". Jeszcze kilka postów tego typu i sami
                    będziecie musieli do wszystkiego dojść, bo eksperci się na was obrażą.
                    • ella08 Re: ??? 29.07.07, 19:53
                      O rany! gdybym wiedziała,że wywołam jakąś afere nigdy bym się swoim
                      doświadczeniem nie podzieliła i jest mi z tego powodu bardzo przykro. Zostanę
                      jednak przy swoim i nikt mnie nie przekona, że robię coś źle. Dobrze jednak, że
                      nie wszyscy sa tacy konserwatywni.
                  • k_izydorczyk do bubaraby 01.08.07, 03:59
                    Już odpowiadam:
                    Nie, nie sprzedaję kleju. Żadnego kleju. Ani farb. Ani kraków. Ani lakierów. Ani
                    pędzli. Ani papierów. Nie posiadam sklepu z artykułami do decoupage, ani nie
                    jestem dystrybutorem takich produktów. Ale jeśli będziesz zainteresowana mogę Ci
                    podać parę pomocnych adresów.
                    Przeczytaj dokładnie moją wypowiedź i wskaż mi proszę gdzie napisałam, żeby Ella
                    nie kleiła tak jak klei...
                    Tak się składa, że jest to forum eksperckie. Z założenia miało ono pomagać tym
                    co nie wiedzą przez posty tych co wiedzą. Skoro nie jesteś ekspertem to nie
                    możesz doradzać, logiczne. Ale doprawdy nie rozumiem dlaczego naskakujesz na
                    kogoś kto chce się podzielić swoją wiedzą? Aż tak wysoki poziom frustracji do
                    tego cię skłania?? Aż takich nieżyczliwych ludzi wokół masz, że trudno ci
                    uwierzyć, że ktoś może chcieć po prostu komuś pomóc? Tak ot, bo ma akurat czas i
                    ochotę??? I zapewniam, że jestem odpowiednio dowartościowana. Tak się po prostu
                    składa, że spełniam się w tym co robię i robie to całkiem dobrze. Nie muszę
                    szukać poklasku w wirtualnym świecie ani nikomu niczego udowadniać. Jeśli drażni
                    Cię to co wiem i co piszę, nie masz ochoty czytać moich "wymądrzań się" to dodaj
                    mnie do ignorowanych i po kłopocie. Niektórym jednak to co piszę ułatwia pracę,
                    więc może trochę t o l e r a n c j i...

    • 77misia1 Re: serwetkowe problemy 30.07.07, 10:20
      ella08 nie przejmuj sie kazdy ma metode jaka mu odpowiada i ma prawo sie nia
      podzielic, ja osobiscie nie przyklejala bym na lakier ale jesli tobie to
      odowiada i ktos chcialby sprubowac to nie widze powodu zebys tu tego nie mogla
      opisac :) pozdr.
    • pyra1981 Re: serwetkowe problemy 17.04.20, 09:23
      Dobry klej do serwetek powinien mieć specjalnie do nich przystosowaną konsystencję - kremową i niezbyt gęstą. Zbyt gęste kleje będą ciężkie, a to spowoduje trudności z wygładzeniem serwetki, a nawet ich przedzieranie. Ja polecam kleje do decoupage Daily Art - uniwersalne, w wersji matowej i błyszczącej, a także specjalne: do tkanin, do świec, do szkła. Wszystkie bardzo dobrze współdziałają z serwetkami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka