Dodaj do ulubionych

mini maszyna

07.06.05, 14:55
Czesc

Czy ktos ma cos tego typu? Warto kupic, jesli potrzebuje sie tylko kilka razy
w roku do jakiegos drobiazgu?

aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=53305922
Obserwuj wątek
    • pataryna Re: mini maszyna 07.06.05, 15:27
      O! Mnie też interesuje czy ma któras z was to małe "badziewko" i jak to się ma
      do szycia hobbystycznego. Ja tez czasem musze cos podszyc, jakiś drobiazg
      doszyc... czy sie opłaca i czy lepiej pozyczać jednak duuuuuuże maszyny od
      mam/babć...
    • arine Re: mini maszyna 07.06.05, 16:23
      Ja nie jestem przekonana do tej maszyny.Wygląda mi to na plastikową,jednorazową
      zabawkę.Ale mogę się mylić...
      • reni_aferka Re: mini maszyna 07.06.05, 18:58
        kiedys dawno temu maialm cos takiego... i szyc nie chciala...mzoe teraz robia
        lepsze? smile
    • bagatricks Re: mini maszyna 07.06.05, 19:21
      taaaa ciekawostka,nastepny hit made in philippines,moj chlop chcial mnie kiedys
      czyms takim uraczyc. A ze mam jako takie pojecie o szyciu to jakos nie umiem
      sobie wyobrazic jak tym czyms szyc,eeee ja bym nie kupowala,bo jakos nie ufam
      przedmiotom,ktorych motto reklamowe brzmi: AS SEEN ON TV....
    • miecia7 Re: mini maszyna 08.06.05, 09:09
      Witam wszystkie dziewczyny, które nie boją sie szyć. Jeśli moge doradzić to nie
      kupujcie tej zabawki. Przeczytałam opis i stwierdziłam,że ma tylko jedną
      funkcje, czyli ścieg podstawowy. Aby coś uszyć to "coś" musi być wykończone
      czyli obrobione. konieczny jest endel (ścieg zygzakowy). Nie wirzę, że
      skrupulatne dzierganie brzegów materiału aby sie nie szczępił zachęci was do
      szycia. A warto.Szycie nie jest trudne, i sprawia dużo frajdy.Mozna szyc nie
      tylko ubrania ale także piękne poduchy, zasłonki, rolety, nowe ubranka na
      fotele itp. Materiał do szycia nie musi byc nowy.Każda z nas ma w szafie ciuchy
      w których już dawno nie chodzi a i w sklepach z tanią odzieżą można kupić cos
      tylko ze względu na fajny materiał, ciekawe guziki itp. Dlatego warto
      zainwestować w maszynę bo w przeciwieństwie do komputerów nie starzeje się tak
      szybko ale będzie służyć przez dłuuuuuuuuuuuuuuugie lata. Maja ma 25
      lat. "Łucznik" - ściegi- podsawowy, podwójny podstawowy, endel, no i stopki do
      wymiany do przyszywania guzików, obrabiania dziurek, przyszywania zamka,
      stębnowania, zawijania, haftowania.To są fynkcje podsawowe w kazdej maszynie
      nawet tej najtańszej.Można kupić walizkową, zajmuje mało miejsca. Uf ale sie
      rozpisałam. Jeszcze jedno. W "Świecie ksiązki" jest pozycja w dziale Hobby -
      podstawy szycia. Pokazane jest jak uszyć zasłony, firany, ozdobne
      poduszki,pokrowce na fotele, jak wszyć zamek itp. Wszystko z obrazkami bardzo
      zrozumiałymi nawet dla kogoś kto ma dwie lewe ręce.. Instrukcja obsługi maszyny
      tez jest całkiem zrozumiała. Polecam. Cena o ile dobrze pamiętam okolo 30 zł.
      Jak znajde te stronkę to prześle Wam linka. No to do dzieła. Powodzenia.
    • miecia7 Re: mini maszyna 08.06.05, 09:13
      obiecany link
      www.swiatksiazki.pl/cgi-bin/KlubSwiatKsiazki.storefront/42a69e920377d2842740d44b604906e9/Product/View/49
      32
      • aganiok32 Re: mini maszyna 08.06.05, 15:25
        Chyba nie ma już tej ksiażki w ofercie....
    • sowa_m Re: mini maszyna 08.06.05, 11:04
      absolutnie nie kupowac i trzymac sie od tego z daleka. jezeli ktos ma kupowac
      cokolwiek na potzreby domowe, to naprawde wystarczy łucznik sprzed paru łądnych
      lat, byle sprawny był (najlepiej wyprosić u babci cioci czy innepo wujkasmile. do
      szycia bluzek, spódnic, żakietów, misiów i innych standardow wystarcza tzry
      ściegi, ale niech ta maszyna będzie w normalnych rozmiarach. w tym mini g..smileco
      najwyżej dziurkę do duzika można zrobic.
      • natmak Dziękuję za zainteresowanie, ale 08.06.05, 11:13
        nie zamierzam szyć misiów, żakietów, firan, bo ich nie używam, stosować innych
        ściegów niż najprostszy, uczyć się szyć ani nikt w mojej rodzinie nie miał
        nigdy maszyny do szycia smile

        Chodzi mi o to, że czasem coś się rozpruje, poszewka czy coś, a jest mi
        niewygodnie biegać daleko do krawcowej. Chciałam tylko wiedzieć, czy ktoś cos
        takiego ma i czy się po tygodniu nie jest do wyrzucenia. A na normalna maszyne
        nie mam miejsca. Ale i tak dziękuje smile
    • zielony_listek Re: mini maszyna 08.06.05, 15:00
      Takiej jak ta nie widziałam, ale moja ciotka się kiedyś dała nacignąć na taki
      malutki przyrząd a la maszyna do szycia (wyglądało to jak wielki zszywacz
      biurowy, na baterie było). Reklamowali właśnie, że świetne w domu jak coś się
      rozpruje. No badziew to był straszny, dzielnie próbowałam nawet coś tym zszyć,
      bez większych sukcesów. Tak że na takie uważaj.
      A, i nożeczki do tego dali takie niby na baterie (same ciach ciach robiły),
      papier owszem cięły, ale nic więcej.
      Pozdrawiam
      zielony_listek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka