Dodaj do ulubionych

problem z krakiem...

20.01.06, 12:14
Co zrobić, żeby krak nie wsiąkał w karton i surowe drewno?
Pomalowałam farbą karton, potem krakiem, a potem jeszcze raz farbą - i nic -
nie popękało. Maluję na szle - i nie mam z tym problemu. Ki czort, że mi nie
wychodzi na kartonie. Z surowym drewnem też często mi nie wychodzi. Czemu?
Proszę - pomóżcie. Może jakiś podkład...? Jak Wy to robicie?
Obserwuj wątek
    • toxicloki Re: problem z krakiem... 20.01.06, 12:54
      drewno i karton niesttey maja to do siebie, ze wszystko w nie wsiakasmile
      najlepiej na surowy karton/drewno nalozyc kilka warstw lakieru a potem farbe.
      mozna nakladac na pierwsza warstwe lakier, ale lepsze efekty sa gdy robi sie to
      na surowymwink
      ergo: na szkle wychodzi cacy bo szklo nie nasiakasmile
      pozdrawiamsmile
      toxi
      • beti361 Re: problem z krakiem... 20.01.06, 17:50
        Dzięki, ale...
        kilka warstw lakieru pękającego, czy jakiś tam lakier.... na to farba "tło"
        teraz krak, i dopiero ta farba co ma popękać?
        • lola211 Re: problem z krakiem... 21.01.06, 07:41
          Karton musisz "zaimpregnowac" lakierem akrylowym.Gdy wyschnie postepujesz dalej
          jak zwykle- farba- krak-farba.
        • toxicloki Re: problem z krakiem... 21.01.06, 15:18
          beti361 napisała:

          > Dzięki, ale...
          > kilka warstw lakieru pękającego, czy jakiś tam lakier.... na to farba "tło"
          > teraz krak, i dopiero ta farba co ma popękać?


          hihismile na surowy karton lub drewno nakldasz kilka warstw zwyklego lakieru -
          poliuretanowego albo akrylowegosmile to zaklei pory na powierzchni i krak oraz
          farba nie beda juz wsiakalysmile
          • beti361 Re: problem z krakiem... 21.01.06, 18:47
            Bardzo wielkie dzięki.
            Ale aż... kilka wrstw!!! Przeraża mnie to. Qrcze - a myślałam że będzie tak samo
            łatwo jak ze szkłem smile
            Bardzo dziękuję za pomoc. Życzę udanej twórczości.
            • aquita Re: problem z krakiem... 21.01.06, 20:23
              Niestety, toxiloki ma rację - nie ma lekko smile
              chociaż drewna są różne gatunki, jedne nie wymagają dodatkowej warstwy np bukowe
              drewno jest twarde i "ścisłe", a inne jak topola egzotyczna - jest miękka i pije
              farbę jak wata.

              pozdrawiam i życzę sukcesów
              Agnieszka z Serwetnika
              -----------------------------
              www.serwetnik.abc24.pl
    • paula63-63 Re: problem z krakiem... 22.01.06, 15:18
      Rozumiem, że to krak jednoskładnikowy. Zapytałabym na początek: jakiego kraku
      użyłaś - jesli np. Nerchau, to może podłoże wciąż jest zbyt chłonne, bo nie
      słyszałam, żeby kogoś zawiódł. Ale jeżeli masz kraka Talensa - możesz uwolnic
      sie od poczucia winy smile - mnie nie pękł ani razu, chociaz eksperymentowałam na
      wiele sposobów. Od innych osób tez wiem, że jest b. kapryśny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka