Dodaj do ulubionych

To Do, Colla Satin

06.02.06, 22:50
Czy ktoras z Was uzywa kleju do decoupage firmy "To Do"?

Ostatnio kupila w/w klej w tzw. "nowej formule", lepszej - myslalam...
wyprobowalam i z przykroscia konstatuje, ze do decoupage to on sie z
pewnoscia nie nadaje. tak sie zastanawiam, czy ta poprzednia formula jest
jeszcze dostepna... (to byl rewelacyjny, delikatny klej, nie glucil sie,
swietnie nasiakal nim papier.. etc.)


No i pytanie: jaki klej wybrac?
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: To Do, Colla Satin 07.02.06, 10:28
      Nie próbowalam tej nowosci, mam Satin Glue i wiem, ze jest dostepny.Napisz, co
      nie tak z tym klejem, ktory masz?
      • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 00:11

        dzieki serdeczne, za odpowiedz! smile

        "colla" i "glue", to nie jest przypadkiem to samo? uncertain

        czy opakowanie kleju o ktorym mowisz ma biala etykiete? czy na etykiecie
        wypiasno tylko "decoupage", czy "decoupage & cartonnage"? czy klej kolor ma
        bialy, niemalze idealnie bialy? (jesli tak, to prawdopodobne, ze to ten ktorego
        poszukuje! powiedz, prosze, gdzie jest dostepny?).

        klej, ktorego do decoupage nie polecam ma brazowa etykiete, opatrzony zostal
        naklejka "new formula", zas pod nazwa kleju dopisano "crystal formula".

        co nie tak? odpowiadam:
        bardzo szybko wysycha... juz pod pedzlem robia sie "gluty" - przez to nie
        sposob go rownomiernie rozprowadzic... trudno wycisnac klej spod papieru -
        prawie zawsze pod naklejonym motywem widoczne sa nierownosci; papier nim
        dziwnie nasiaka... i jeśli nie rozedrze sie pod pedzlem, to z pewnoscia sie
        zdeformuje! tragedia prawdziwa, nie jestem w stanie tym czegokolwiek przykleic.
        motywy ktore udalo mi sie jakims cudem przykleic, zaczely sie po kilku dniach
        odklejac od podloza (drewno), przesliczny byl to decoupage - same komory
        powietrzne! :o)

        • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 00:15
          zalaczam link - tam opakowanie jeszcze inne od tych o ktorych wyzej mowa uncertain

          naszehobby.pl/product_info.php?products_id=572
        • lola211 Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 00:51
          Mam stara wersje, biala etykieta, klej jest bialy.Bedac pare dni temu w sklepie
          plastycznym we Wrocławiu widzialam go w ofercie, a ponadto wlasnie ten
          drugi, "nowa formula", ktory Ci nie odpowiada.Mysle, ze obie wersje beda na
          rynku.Popytaj w sklepach internetowych z oferta To Do.
        • lola211 Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 00:56
          >czy "decoupage & cartonnage"?

          Taki napis mam, ale na opakowaniu z lakierem(brazowa etykieta).Czy Ty aby na
          pewno masz klejwink,opis pasuje do aquagelusmile.
          • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 01:05
            Lola, moge podeslac Ci fotke z jednym i drugim klejem na gazetowy? Od razu
            byloby wiadomo... co jest co wink
            • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 02:46

              > Lola, moge podeslac Ci fotke z jednym i drugim klejem na gazetowy? Od razu
              > byloby wiadomo... co jest co wink


              tam wyraznie widac: "nr 2" to nie "Aquagel" :o) :o) ...choc opakowanie, owszem,
              podobne wink

              W warszawskich sklepach kleju w tej starej formule (nr 1) od dawna juz nie
              ma... Zrozpaczona wink przegladalam oferty sklepow internetowych - tu nie ma,
              tam nie ma... Sprzedawcy informuja, ze klej nr 2 (ten z brazowa etykieta) jest
              ulepszoną wersją kleju nr 1, którego już nie produkują... reasumują: nr 2
              powinien być lepszy niż nr 1... Wlasnie wlasnie... tak moze sie tylko
              wydawac...

              Klej z "naszehobby.pl" ma co prawda biala etykiete, ale zdaje sie byc dokladnie
              taki sam, jak z nr. 2; wnioskuje po napisach na opakowaniu...
              • lola211 Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 10:02
                Jasne, podeslij na priva.Z tym aqua zartowalamwink, pamietam ze na polce stal
                wlasnie ten nowy klej i mial taka brazowa etykietke, ale na pewno byla i stara
                wersja, a produkty tej firmy dopiero od tygodnia sa we Wrocławiu w ofercie,
                moze to jeszcze z zapasów firmy , ktora jest dystrybutorem.
                Mysle, ze informacje, gdzie kupic klej uzyskasz od firmy Artizana, ktora ToDo
                sprowadza, podaje Ci linka do strony.
                Przyznam, ze mnie ta druga wersja kleju intryguje, uzywam wielu ich produktow i
                nie mam zadnych problemow z ich jakoscia.
                • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 19:35
                  Witaj!

                  Otoz to.. z jakoscia produktow "To Do" i ja nie mialam do tej pory problemow,
                  tym bardziej nie moge pojac o co chodzi z tym "przeformulowanym" klejem -
                  prawie wmowilam sobie, ze jakis fanatyk wykradl zawartosc opakowania i
                  faktycznie uzupelnil je aquagelem wink

                  Jasne, "Artizana"... Kompletnie o nich zapomnialam... adres strony znam, wiec
                  dziekuje smile


                  ps. wyslalam na priva.
                  • pepe27 Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 20:21
                    Kupiłam ten klej, do którego podajesz link i przyznam, że też się rozczarowałam.
                    Klei źle, niedobrze się rozprowadza , zostawia nierowną powierzchnię. Wróciłam
                    do kleju Stamperii.
                    • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 20:40
                      Pepe, powiedz... czy ten klej Stemperii przypomina te wczesniejsza, stara
                      fromule CollaSatin? i jak dokladnie sie nazywa?

                      • pepe27 Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 20:58
                        Kleję tym klejem naszehobby.pl/index.php?cPath=28_62. Ma fajną nie za
                        gęstą konsystencję, idealnie się rozprowadza, nie tworzy żadnych zgrubień i co
                        najważniejsze - bardzo mocno klei. Nie zdarzają się miejsca niedoklejone.
                        • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 21:30
                          wszystko jasne, dzieki serdeczne!
                          • zeberka2 Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 00:28
                            Dziewczyny,

                            Ponieważ do tej pory nikt się na ten klej nie skarżył nie brałam go pod lupę,
                            ale po waszych wypowiedziach postanowiłam przetestować go osobiście. Fakt, że
                            jest zupełnie inny od starego, ma inną konsystencję (jest bardziej płynny),
                            inaczej się rozprowadza i po wyschnięciu jest zdecydowanie bardziej błyszczący
                            niż jego poprzednik. Przykleiłam dzisiaj na niego sporą ilość motywów na różnym
                            podłożu (drewno, osłonka ocynk i tektura) - kleiłam papier soft i nic mi się
                            nie zmarszczyło, nie mam pęcherzy powierza, papier przylega idealnie do
                            powierzchni (specjalnie jeszcze odklejałam raz przyklejony motyw, podważając
                            wilgotnym od kleju pędzlem i przeklejałam w inne miejsce - trzyma się). Kiedy
                            czuję pod pędzlem, że klej gęstnieje moczę koniec pędza w kleju tak aby zawsze
                            mieć "poślizg" po motywie, wtedy nic się nie marszczy i łatwo usunąć ewentualne
                            pęcherze. Nie testowałam na serwetkach (ale też to chyba zrobię).
                            Kleiłam koło południa, jak na razie nic nie odeszło. Nie wiem jak wytłumaczyć
                            to co się działo 0194? Może jakiś felerny słoik? Osobiście też chyba wolę ten
                            biały satin, natomiast nie mam aż tylu zastrzeżeń do nowego.

                            pozdrawiam,
                            majka

                            PS. 0194. napisałam do Ciebie na priva.
                            • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 03:55
                              pozna pora, stac mnie juz tylko na lakon... kleilam na surowej sklejce i
                              drewnie sosnowym - uprzednio malowanym decorfina Talensa; papier soft; pecherze
                              tworzyly sie przy duzych motywach, a nierownosci zawsze; po tych perypetiach
                              serwetek kleic odwagi nie mialm wink


                              "(...) Kiedy czuję pod pędzlem, że klej gęstnieje moczę koniec pędza w kleju
                              tak aby zawsze mieć "poślizg" po motywie, wtedy nic się nie marszczy i łatwo
                              usunąć ewentualne pęcherze." - Zeberka.

                              Własnie wtedy papier sie deformuje - ale nie marszczy... rozciaga, zas klej
                              tworzy nierownosci, spanikowana zamaczam pedzel w kleju, probujac rozprostowac
                              papier, wygladzic nierownosci, usunac pecherze, a tu papier sie rwie.
                              najciekawsze, ze to co przylegalo do powierzchni (sosna) zaczelo z czasem
                              odlazic - sprzedalam to i owo, tylko co z gwarancja jakosci? dbam o
                              perfekcjonizm wykonania, dlatego zmartwil mnie ten przeformulowany "satin".

                              ps. to odpisalam.
                    • lola211 Re: To Do, Colla Satin 08.02.06, 23:11
                      Kurcze, to nie dobrze, bo jesli rzeczywiscie wycofaja pierwsza wersje(swietny)
                      to bede niepocieszona.Narobie zapasówwink).
                      Pepe, a u mnie stoi polowa tego kleju Stamperii i nie uzywam, bo mialam z nim
                      same przeboje.Tak jak on mi marszczyl serwetki, to nawet bialko jaja nie
                      potrafilo i poraz pierwszy moglam zobaczyc jak robia sie pecherze po
                      wyschnieciu kleju, papieru tez mi dobrze nie kleil, zrazilam sie do niego
                      strasznie.I badz tu madry- innym słuzy.
                      • joamor Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 07:56
                        A ja tak może nieprofesjonalnie zapytamwink Czy próbowałyście kleić rozwodnionym
                        wikolem? Ja używam tylko tego od początku mojej przygody z decu i jestem
                        całkowicie usatysfakcjonowana, do tego stopnia, że nie czuję zupełnie potrzeby
                        zakupu profesjonalnych (czytaj drogich) klei do decoupage. Rozwadniam go
                        bardziej lub mniej, w zależności od tego czy kleję serwetkę czy papier, klei się
                        świetnie, nic nie odchodzi, zero pęcherzy. Jeśli nie próbowałyście, proponuję
                        spróbować, tubka kosztuje 2-3 złote, a starcza na długo.
                        Pozdrawiam
                        • lola211 Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 11:35
                          Ja kiedys cos tam kleilam, serwetki, jakos lepiej mi szlo z klejem
                          gotowym ,moze powinnam popracowac nad proporcja kleju i wody, ale jakos zawsze
                          ide na latwizne i kupuje gotowcasmile, tym bardziej ze jeden sloiczek starcza mi
                          na bardzo długo.
                          • pepe27 Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 13:06
                            Lola, ja prawie nie używam serwetek , ale klejąc papier jestem bardziej
                            zadowolona z kleju Stamperii.
                            • lola211 Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 13:47
                              W takim razie spróbuje kleic papier, moze sie uda bez wiekszych niespodzianek,
                              szkoda zeby se zmarnowal.
                              • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 09.02.06, 17:10
                                Czesc! smile

                                Lola, Artizana sie ne odzywa, wiec plany co do dzisiaj zawieszone, pisalam do
                                Zeberki... czekam na odpis... rob zapasy i wystawiaj na Allegro :o) - kupie
                                kilka opakowan smile

                                Joamor, wikolem nie probowalam, ale kusi - ze wzgledu na cene chociazby,
                                martwi mnie tylko moja natura leniwa - koniec koncow wybiore gotowca? wink

                                Pepe, dzieki za opinie dotyczace Stemperii.


                                Pozdrawiam serdecznie.
                                • zeberka2 Re: To Do, Colla Satin 10.02.06, 00:21
                                  Odpisałam na mejla!!
                                  Majka
                                  • 0194.i Re: To Do, Colla Satin 10.02.06, 01:24
                                    ja rowniez! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka