Kupilam pojemniczek z pokrywka , cieniutki odlew gipsowy i klapa
Mojemu malemu urwisowi sie spodobal, zanim zareagowalam, zdazyl nim stuknac
o podloge. Pojemnik sie nie rozbil, ale pekl. ma ryse ok 2-2,5 cm i nie wiem,
co z tym zrobic. Kosztowal tyle co nic, wiec nie dlatego mi go szkoda,
ale przez to, ze calkiem fajny i juz nawet dla niego miejsce wymyslilam.
A, ze na starociach upolowany (mimo, ze nowy), to drugiego pewnie nie znajde
Poradzcie, ozdabiac go, czy jednak wywalic? zabezpieczyc jakims klejem a potem
malowac, czy sie rozsypie? Najprosciej byloby gipsem zaszpachlowac, ale gipsu
nie mam, a kupic, to by mnie wiecej kosztowalo, niz taki pojemnik

A moze
pasta strukturalna? Podpowiedzcie cos, proooszeee...