przyzwyczaiłam się już do Twojego sposobu pisania i lubię Cię, a nawet brakuje mi Twojej obecności
na forumie.
Masz w sobie, jak to już napisałam, wielką krainę łagodności i za to bardzo Cię szanuję i to mi się w
Tobie podoba.
myślę że dobrze by nam się rozmawiało w realu, byle nie o kopytkach i drapaniu po szyi:)