Dodaj do ulubionych

A po wichurze

09.11.06, 16:43
Witam, Forumowiczka z drucików.
Po dzisiejszej wichurze nazbierałam naręcze odłamanych gałęzi wierzby. Teraz
siedzę i skrecam wianuszki, takie, jakie można w sklepach kupić. Okazało się,
że to dziecinnie łatwa robota. Najpierw z liści trzeba obedrzeć, a potem
okręcać, okręcać, okręcać, aż skręci się taki gruby, o jako nam chodzi.
Najłatwiej się skreca z młodziutkich i miękkich, ale przy odrobinie dobrej
woli z tych grubszych też da się radę. Jak poskrecam to polakieruję. I już mam
2,50 zł w kieszeni. Zyczę powodzenia.
Kasia
Obserwuj wątek
    • lazure Re: A po wichurze 09.11.06, 18:38
      jako dziecko kwiaciarki podpowiem, ze najlepsze sa do tego galezie derenia ;]
      jak masz cierpliwosc do grubszych wianeczków, to fajnie wygladaja obklejone
      jesiennymi liscmi, tak zeby dokladnie zakryc te galazki ^^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka