Dodaj do ulubionych

czy można przemalować bombki ?

25.11.06, 09:21
Dziewczyny, czy jest jakaś metoda na zmianę koloru bombek by nadal ładnie
wyglądały i nie straciły połysku ? Od dwóch lat kupuję tylko czerone i złote
bombki bo chcę mieć choinkę tylko w tych kolorach ale mam w pudełku aż 15
duzych niebieskich bombek i chcę coś z nimi zrobić. Można je spryskać
kolorowym lakierem w spreju i posypać np. złotym brokatem ? A może macie inny
pomysł ?
Obserwuj wątek
    • 17dota Re: czy można przemalować bombki ? 25.11.06, 10:30
      Zobacz: fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,52719024.html, te moje bombki też
      kiedyś były niebieskie. Przed ozdobienieniem przemalowałam je farbą (białą,
      matową) w sprayu (taka jedna "ospreyowana" jest widoczna też na tym zdjęciu -
      na górze zdjęcia -). Może nie jest to najlepszy sposób na przemalowywanie
      bombek, ale możliwy. Można też kupić farbę w sprayu z połyskiem - też może być
      ciekawie. A poza tym, gdy zasłonisz takim podkładem niechciany kolor bombki,
      zawsze na to tło możesz "dołożyć" jakieś zdobienie smile
    • 17dota Re: czy można przemalować bombki ? 25.11.06, 10:32
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,52719024.html - ten link jest już
      prawidłowy, poprzedni nie wkleił mi się w całości smile
      • zuza120 Re: czy można przemalować bombki ? 27.11.06, 09:21
        dzięki za podpowiedź smile.
        • magicznaoctava Re: czy można przemalować bombki ? 27.11.06, 13:51
          Jeżeli chcesz zrobić bomki z połyskiem - wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać
          taki lakier samochodowy w sprayu - jest bardziej z połyskiem, niż zwykła farba w
          sprayu, ale zaznaczam, że tego nie próbowałam na bombkach smile
    • chris26pl mój sposób 29.11.06, 19:27
      Nie jestem dziewczyną, ale podzielę się z Tobą swoimi
      doświadczeniami /oczywiście wyłącznie w tej sprawie/ smile
      materiały, które mi były przydatne:
      - lakier samochodowy /kolor złoty/oraz bordowy
      - farba do szkła /kolor bordowy/
      - brokat w sprayu
      - klej z domieszką bordowego brokatu i taki sam w kolorze złotym (sprzedawane w
      tubkach)
      - nie znam precyzyjnej nazwy; pistolet na klej w laskach
      Moje bombki były bardzo, ale to bardzo stare, więc przed ich malowaniem,
      musiałem usunąć starą fakturę. Farba najlepiej schodzi pod wpływem gorącej
      wody. Dlatego najlepiej zanurzyć każdą bombkę pod bieżącą wodą. Gorąca woda
      powoduje, że farba odpada "płatami". Bynajmniej tak było w moim przypadkusmile
      Na jednej bombce warto przed malowaniem trochę poćwiczyć nakładanie wzorów za
      pomocą pistoletu. Z początku nie jest to łatwe, ale wystarczy odrobina
      smykałki, i powstają niezłe cacka. Przed nanoszeniem kleju można sobie
      słabiutko zaznaczyć wzory mazakiem.
      Żeby nie było zacieków trzeba je spryskać z odpowiedniej odległości, oczywiście
      nie mogą być tłuste. Najlepiej robić to w piwnicy (ze względu na "zapach")każdą
      trzeba najpierw spryskać, a potem powiesić na 24h do przeschnięcia. Gdyby
      pojawiły się zacieki, trzeba usunąć (całą) farbę najlepiej wacikiem zamoczonym
      w rozpuszczalniku, wymyć w wodzie z mydłem, wysuszyć i powtórzyć czynność.
      Moim celem było przemalowanie bombek na styl klasyczny: złoto + bordo. Wg mnie
      są to kolory zawsze modne.
      Moje (niektóre) bombki:
      sople- całe na złoto
      grzybki- trzonek złoty, kapelusz bordowy ze złotymi plamkami(najpierw maluje
      się trzonek, potem na kapeluszu nakleja się okrągłe plamki(kropki) np z taśmy,
      po zasłonieniu trzonka i spryskaniu kapelusza, odklejamy kropki i malujemy
      ręcznie powstałe plamki na złoto
      bombki o jednej fakturze- po prostu spryskujemy wybranym sprayem
      bombki z wzorami wg fantazji np. na 1 bombce 2 spirale. Najpierw zrobić je
      klejem, potem spryskać(proste, a fajnie się przezentują).2 choinki- pistoletem
      pociągnięcia w kształcie ch. spryskać na bordowo a powstały wzór pomalować
      ręcznie na złoto
      eleganckie: /te są wyjątkowe/
      nałożyć 2 linie pomiędzy nimi szlaczek: małe koło wypełnione klejem, prostokąt,
      itd ogólnie 4 koła, 4 kwadraty. 1 krok: zasłaniamy powstały szlaczek (który ma
      grubość ok 2-3cm, w zależności od wielkości bombki) taśmą klejącą. 2 krok
      spryskujemy całą bombkę (czyli jej górę i dół) krok 3 odklejamy taśmę.krok 4
      poczynając od dołu szlaczka zamalowujemy 2/3 objętości bordową farbą (ręcznie).
      Krok 5: wypełniamy prostokąty bordową farbą, następnie spryskujemy ten szlaczek
      złotym sprayem, ale tak żeby zasłonić górną tę lukę która jeszcze nie była
      malowana (1/3)oraz kawałek bordowego paska (muszą się wzajemnie przenikać)Krok
      ostatni: zamalować ręcznie kształty powstałe od kleju (linie, koła i prostokąty)
      inne kształty: linia+połączone ślimaki+linia, linia+egipski wzór+linia.

      Wszystkie bombki(prócz tych ostatnich) można spryskać brokatem w sprayu.
      Jest z tym trochę zabawy, ale efekt niesamowity. Polecam 2 rodzaje oświetlenia:
      1 czerwone(stałe) oraz białe, diodowe(lekko przemijające się)
      Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka