Gość: Ruda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.04.05, 18:32
otóż mam dylamat, jestem na II roku studiów, na kierunku finanse (jest to
liecencjat, więc praktycznie połowa już za mną), chciałabym zacząć drugie
studia, zastanawiam się tylko jaki kierunek wybrać, myślałam o prawie albo
administracji, bądź o czymś bardziej odleglejszym typu socjologia,
politologia... trudno mi się zdecydować, bo mam dość rozległe zainteresowania
i poprostu chciałabym spróbować wiele...
może ma ktoś podobne doświadczenia, tzn. drugi kierunek po finansach, co by
było ciekawym uzupełnieniem, co by dawało jakieś fajne możliwośći, jasne, że
mogę pójść nawet na rusucystykę, ale nie o to przecież chodzi, chce
żeby to w jakiś sposób się uzupełniało
będę wdzięczna za odzew