pisanie pracy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 16:36
ile czasu zajmuje napisanie pracy licencjackiej na jakieś 70 stron?został mi
1 miesiąc,nawet już nie chodzi o to,że tak mało czasu tylko,że ja jej nie
umiem napisać,promotorke mam do duszy..a ja nie wiem jak mam to wszystko
ogarnąć,jak pisać,cytować,czy to polega na ciągłym cytowaniu książek,czy jak?
w ogóle nemo,zaczełam sie zastanawiac,czy ja za głupia na to nie jestem:
(((jak wyglądały wasze doświadczenia z pisaniem pracy?poradźcie coś..
    • olkacool Re: pisanie pracy 01.05.07, 17:13
      Co prawda, ja już mam 100 stron, ale u mnie ludzie mają dopiero po kilka. Moim
      zdaniem można się wyrobić. Napisanie pracy to kwestia kilku dni bardzo
      intensywnego klikania w klawiaturę. Taka praca licencjacka czy magisterska jest
      odtwórcza, piszesz tylko to, co ktoś już opisał. Ja, najwięcej czasu poświęciłam
      na zdobycie książek. Najlepiej zapytaj promotora co i jak, czy chce przypisy czy
      tylko spis lit. cytowanej itp. Do końca maja dużo czasu. Dasz radę, głowa do góry!

      U mnie, jeżeli chodzi o cytowanie, to po każdym akapicie mam napisać źródło z
      którego korzystałam i tyle. Na końcu wykaz literatury. Powodzenia.
      • Gość: ech Re: pisanie pracy IP: *.chello.pl 01.05.07, 17:23
        > Najlepiej zapytaj promotora co i jak, czy chce przypisy czy
        > tylko spis lit. cytowanej itp.

        Przepraszam, a jak Ty sobie wyobrażasz poważną pracę bez przypisów????
      • Gość: Water Proof Re: pisanie pracy IP: *.icpnet.pl 03.05.07, 22:10
        Taka praca licencjacka czy magisterska jest
        > odtwórcza, piszesz tylko to, co ktoś już opisał.

        Zależy gdzie, licencjat to jeszcze, ale magisterka powinna (na niektórych
        kierunkach musi) być oparta na własnych badaniach.
    • Gość: Aga Re: pisanie pracy IP: *.cnb.com.pl 01.05.07, 17:13
      Po co taka długa praca? Licencjaty maja raczej 30-40 stron. W miesiąc, jeśli
      masz pojęcie o temacie i się sprężysz, to zdążysz. Jak pisać? A pisałaś dotąd
      jakieś prace roczne? To tak samo, tylko dłużej. Cytowanie książek też, ale z
      uwzględnieniem własnego stosunku do zawartych w nich tez, no i własne wnioski,
      obserwacje, przemyślenia. Nawet nie podałaś, jaki kierunek studiujesz, więc
      trudno napisać coś więcej.
      • princessofbabylon Re: pisanie pracy 03.05.07, 12:49
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > Po co taka długa praca? Licencjaty maja raczej 30-40 stron

        kochana na jakiej uczelni???
        • Gość: Aga Re: pisanie pracy IP: *.cnb.com.pl 03.05.07, 12:52
          Na filologii polskiej na UW.
          • princessofbabylon Re: pisanie pracy 03.05.07, 13:31
            w szoku jestem...
            • Gość: Iwona Re: pisanie pracy IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.05.07, 19:43
              Ja rowniez w szoku. Ja studiuje na nedznej uczelni prywatnej. Prace pisze juz
              od roku - tzn. przez wakacje i gdzies do grudnia czytalam literature - okolo 40
              pozycji plus artykuly prasowe (okolo 100-120). W styczniu ogolny zarys pracy i
              plan. Luty - I rozdzial, tj. wstep i II. Marzec - rodział III. Kwiecien -
              rozdzial IV.
              Przyszedl maj, a ja mam jeszcze ogrom do pisania. Zostaly mi dwa duze rozdzialy
              i zakonczenie.
              Nie rozumiem, jak mozna pisac prace bez przypisow, zalacznikow i bogatej
              bibliografii.
    • Gość: lola Re: pisanie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 19:03
      omg - to powinien byc caly moj komentarz.
      tez pisze wlasnie prace lic.
      jeden rozdzial - 2 tyg prawie codzienego sleczenia nad klawiatura
      a sa 3 rozdzialy...

      a jak nie umiesz i nie lubisz pisac to wspolczuje.
      sorki, ale twoja promotorka chyba nie spelnia swej roli... nie wiesz jak napisac
      prace? jak cytowac? jezuś, ja już w pazdzirniku dostalam od promotora
      harmonogram pisania racy, do kiedy mamy przeczytac literature, kiedy oddac
      pierwszy rozdz itd...........................................
    • Gość: pola Re: pisanie pracy IP: *.cnb.com.pl 01.05.07, 19:10
      Nie załamuj się.

      Ja swoją pracę napisałam w 4 dni po angielsku! Także bierz się do pracy zamiast
      się denerwować.

      Licencjat to "spisywanie" z ksiażek i od czasu do czasu musisz wstawić swój
      komentarz.

      Poszukaj w google tam jest pełno pomocy jak pisać prace, także przykłady jak
      się cytuje.

      Powodzenia.

      Ps. Ja się teraz męcze z magisterką;/ Licencjat to pryszcz przy tym ;p
      • Gość: kas Re: pisanie pracy IP: *.piekary.net 01.05.07, 21:05
        dokładnie :) nie załamuj się tylko siadaj do kompa i pisz. powiedz najlepiej
        jaki kierunek i temat. wtedy łatwiej będzie coś podpowiedzieć. miesiąc to dużo,
        pod warunkiem, że możesz większość tego czasu poświęcić na pisanie. 70 stron
        będzie ok :)
        • Gość: załamana Re: pisanie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 10:31
          Dzięki za posty,troche podnieśliście mnie na duchu:)studiuje zaocznie na AE w
          Krakowie,rachunkowość a temat pracy mam:"Analiza wyniku finansowego na
          przykładzie przedsiębiorstwa X".Promotorka kazała napisać 2 rozdziały
          teoretyczne i 1 praktyczny(ten to juz w ogóle mogiła) na 70-80 stron,ja
          oczywiście,żeby tylko sie zmieścić w granicy czyli na 70:)nie
          wiem,spróbuje,będe walczyć do końca,żeby to skończyć ale jak mi to pójdzie to
          nie wiem..echhh
          • Gość: kas Re: pisanie pracy IP: *.piekary.net 03.05.07, 11:46
            no to kazala ci napisać taki standard, podobnie jak u mnie. 3 rozdział może być
            naprawde łatwy, jeśli dostaniesz z firmy X porządne materiały. śmigaj szybko to
            biblioteki, kseruj i przepisuj. jak siadziesz do tego to zobaczysz ze naprawde
            szybko idzie :) ja teraz przez 2 dni napisałam swoj 3 rozdzial (zostal mi
            jeszcze 1)
    • Gość: emm. Re: pisanie pracy IP: *.softlab.gda.pl 03.05.07, 21:42
      wiem, że nie ma sie czym chwalić, ale ja napisałam mgr'ke w 2 miesiące- przy
      czym ok 5tyg. to samo pisanie, reszta przygotowanie. bronie sie za tydzień, i
      choc promotor ocenił moją prace po przeczytaniu jako b.dobrą- to ja sama czuje,
      że mogło być lepiej. teraz widzę, że mogłam napisać jeszcze wiele wartościowych
      rzeczy- choć sama moja praca nie była krótka(105str), i nie wiem jak sie
      wyrobiłam, to nie jestem z niej zadowolona. na szczęscie- jesli piszesz na
      interesujący Ci temat (ja tak miałam) to te 70str klepniesz w miesiąc. ale to
      bedzie tylko klepnięcie;-) Powodzenia! ps. juz sie nie moge doczekac nast.
      piątku- jak dobrze pojdzie bede p. magister:)
Pełna wersja