Gość: studentka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:55 wlasnie sie dowiedzialam ze jestem w ciazy..zalamka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kasiek Re: ciąża IP: 217.116.101.* 10.11.06, 17:29 wiesz ile kobiet chcialoby byc na Twoim miejscu? ;) nie martw sie dasz sobie rade i jeszcze bedziesz sie cieszyc ze wyszlo tak a nie inaczej :D gratuluje i powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 17:52 Nie załamuj się. Moje koleżanki, które urodziły dzieci podczas studiów, były traktowane ulgowo, a potem pierwsze się obroniły. Teraz one mają dzieci już odchowane, mogą pracować, dalej się rozwijać, a nas czekają pieluchy. Pomyśl perspektywicznie. Jest sporo plusów. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 18:05 Przeciez jak moja matka sie dowie, to mnie z domu wyrzuci na zbita twarz... niech ktos poda swoje GG musze porozmawiac z jakas zyczliwa dusza bo zwariuje!!!;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 18:06 PS.dzieki wielkie za porady i zyczliwosc, nawet nie wiecie, jak mnie to podnosi na duchu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwa Re: ciąża IP: 195.205.190.* 10.11.06, 20:13 Mama na pewno się zezłości, ale jeśli powiesz, że właśnie teraz tak bardzo potrzebujesz jej pomocy - teraz bardziej niż kiedykolwiek - to powścieka się ale pomoże Ci. Jest Twoją matką i na pewno bardzo Cię kocha cokolwiek nie powie pod wpływem emocji. Dogadacie się. Nie oczekuj, że wszystko od razu będzie ok. Ale ona zrozumie. Jest matka. Sama ma dziecko ;) Głowa do góry. Powiedz jej, że potrzebujesz jej pomocy. Gdybyś miała ochotę pogadać (na ile osoba obca nadaje się na taką rozmowę)to moje gg 9889331. Tylko spokojnie. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:42 Zapraszam, mój nr gg to 8950791 - chętnie porozmawiam, gdyż na codzień także tym się zajmuję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja do arka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 20:29 Sorry ale niekiedy 3 zabezpieczenia nie pomagają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiak Re: IP: *.tvk.torun.pl 11.11.06, 19:53 Ja też byłam w podobnej sytuacji tyle ,że w liceum a teraz maluszek jest moją motywacją, a poza tym zawsze istnieje dziekanka. Jeżeli dziecko urodzi się zdrowe to wszystko będzie w porządku, najgorsze jest to czekanie... Odpowiedz Link Zgłoś
karioka87 Re: ciąża 10.11.06, 23:15 Będzie dobrze... W pierwszej chwili w domu to przygotuj się na awanturę, ale ochłonie, trzeba dać sobie trochę czasu. Później na pewno mama nie zostawi Cię samej, w końcu to matka :) Trzymaj się ciepło i nie martw się, chociaż teraz sytuacja nie przedstawia się różowo to na pewno się ułoży. Jak chcesz pogadać to 2264513. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 07:48 to dziecko bedzie mialo ojca? czy nie wiadoko kto nim jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yakyak Re: ciąża IP: *.blich.krakow.pl 11.11.06, 08:23 jeśli pokochasz to dziecko, to pokonasz wraz z nim najwieksze trudnosci :) a Twoja mama na pewno Ci pomoze, jestem tego pewnien :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yakyak Re: ciąża IP: *.blich.krakow.pl 11.11.06, 08:24 a jesli chcesz pogadac - moje gg 8717002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 12:18 damy rade!!!:* kocham Cie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 12:58 Będzie dobrze! Nie załamuj się! Życze powodzenia i zdrowego dzidziusia:). Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 14:12 wszystko sie ulozy dziecko dodaje sily powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
aga.reszka Re: ciąża 11.11.06, 17:10 Ciaza nigdy niczego nie przekresla pod warunkiem, ze masz wsparcie i pomoc ze strony chlopaka. Dziecko to cos fantastycznego, a przekonasz sie o tym jak urodzisz i wtedy poczujesz, ze nie chcialabys oddac go nikomu za zadne skarby swiata :) Powodzonka i mysl pozytywnie (mnie tez tak ktos powtarzal i mial racje!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 19:06 jeszcze masz szansę usunąć ciążę,jeżeli twoj chłopak honorowo ci ją sfinansuje.ja i moja koleżanka tak zrobiłyśmy.nie ma sobie co marnować życia na dzieci w tak młodym wieku.tym bardziej że twój chłopak zapewne nie jest bogatym biznesmenem który cię utrzyma.nie rozumiem za bardzo dziewczyn które rodzą a potem marudzą że ją chłopak zostrawił i że nie mogą znaleźć pracy.dziecko można sobie zrobić zawsze a straconych szans na karierę nikt ci nie odda.a na przestrogę-uważajmy na przyszłość-faceci tego za nas nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :((( Do Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 19:34 JESTEŚ GŁUPIA!!!! Takie rady wsadź sobie w tyłek! Do założycielki wątku: Nie martw się. To nie koniec świata. Dziecko to nie zaraza. DASZ RADĘ! Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 23:09 po aborcji nie mozna zajsc w ciaze, wiec juz dziecka miec nie bedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ciąża IP: 195.205.190.* 12.11.06, 08:15 To nie prawda, że po aborcji nie można mieć dzieci. Moja kuzynka usunęła ciążę a potem miała dziecko - jak to wytłumaczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 15:01 a jak wytlumaczysz fakt, ze moja kolezanka kochając się w dni niepłode, zabazpieczona tabletkami zaszla w ciaze? tak tez sie zdarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swallow Re: ciąża IP: *.acn.waw.pl 14.11.06, 01:06 to jest tak, ze komus jest glupio i mowi ze to wina zabezpieczenia, natomiast po prostu nie przestrzegala zasad brania tabletek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 19:49 :) tabletki nigdy nie dadzą 100% pewności bo organizm kazdej kobiety jest inny- tak mi powiedzial moj lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: ciąża IP: 212.191.80.* 14.11.06, 13:43 jak mozesz mowic o usunieciu malego czlowieczka, ktory ma juz swoje slabiutko bijace male serduszko?! ja jej nie zostawie!! a poza tym mamy wsparcie w moich rodzicach ....damy rade mimo ze nie jestem biznesmenem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sammy do arka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 19:40 ciemniaku a co za różnica czy wyjdzie czy nie za tego faceta,największą głupota jest ślub z powodu ciąży!!!!! a Beata jak usunęła to jej sprawa nie najeżdżajcie na nią tylko zajmijcie się swoimi tyłkami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidia Re: do arka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:06 szkoda ze Beaty kiedyś ktoś nie usunął... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobry duszek do niedorozwojów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:16 nie wiem co ci ludzie robia jeszcze na swiecie. gdyby mozna było tak jedna z druga usunac anie dziecko.puszczałas sie z byle kim to usunełas.chetnie ciebie usune. dziewczyna potrzebuje dobrego słowa a nie czytania o takich rzeczach. wsztstko sie ułozy. on cie kocha. to jest najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten sam scenariusz Re: do niedorozwojów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 21:18 moje gg 8623495. ja juz urodziłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do arka IP: 195.205.190.* 12.11.06, 08:16 To była bardzo nietaktowna wypowiedź. Hamuj się słońce i następnym razem pomyśl zanim coś napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blanka Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 23:10 jak juz sie urodzi slodziutkie malenstwo to bedziesz najszczesliwsza na swiecie! glowa do gory! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jszab :) IP: *.MIT.EDU 12.11.06, 05:55 1) Przynajmniej bedziesz miec zdrowe dziecko :P. Co byloby mniej prawdopodobne, gdybys je urodzila po trzydziestce... 2) Nie wiem czy zawsze jest tak, ze po usunieciu ciazy nie bedziesz miec drugiego dziecka. Wydaje mi sie, ze jest pewne ryzyko, ale nie wiem jakie. A z drugiej strony, slyszalem, ze 100% kobiet zaluje usuniecia ciazy. Chociaz chyba musze odjac 0.0001% po przeczytaniu postu Beaty :P. 3) Nie wiem czemu mama mialaby byc wsciekla. Gdyby nie zachodzenie w ciaze nasza cywilizacja wygladalaby troche inaczej ;). 4) Tylko kochaj swoje dziecko. Nie traktuj ciazy jako przekreslenie twoich planow. Twoje plany zaleza od ciebie, nie od niego, i jak bedziesz chciala i pracowala nad swoja kariera, to osiagniesz co chcesz niezeleznie od wszystkiego. [niestety, najlatwiej jest zwalic na dziecko, nie na brak pracy i motywacji...] Podam ci przyklad. profesor z mojej uczelni, Angela Belcher, prowadzi swietny lab, zostala okrzyknieta "Liderem nauki roku" przez scientific american, dostala Mac Arthur Genius grant, wymyslila nieziemsko wydajny rodzaj baterii i kondensatorow i prowadzi firme biotech. ma tez roczne dziecko. Chodzi z nim po laboratorium i po uczelni ;). Wszystkie profesorki, ktore wybraly tylko kariere, jej zazdroszcza - Belcher ma i dziecko, i kariere. Powodzenia. I w ogole, mysle, ze bedzie lepiej niz ci sie wydaje :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 13:34 > 1) Przynajmniej bedziesz miec zdrowe dziecko :P. Co byloby mniej prawdopodobne, > oczywiscie kompletna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozrabiaczek OJCIEC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 13:38 Sorry za takie banalne pytanko, ale co z ojcem dziecka? To z nim powinnaś teraz przede wszystkim porozmawiać a nie z obcymi osobami. Ojciec zrobił dziecka, niech teraz zdecyduje co robić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rydzyk Re: OJCIEC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 21:58 a kto dupę rozwarł? tysz ojciec??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: ciąża IP: 212.191.80.* 12.11.06, 20:43 Witam ponownie. Dziekuje Wam wszystkim za cieple slowa. Jestem wzruszona!! Bylismy dzis u ginekologa, by upewnic sie na 100 proc. Lekarz powiedzial, ze to juz 7 tydzien!!!! Ojcem dziecka jest Moj Kochany Mezczyzna. Piszecie, ze to wazne, ale ja i tak czuje sie bezradna, zagubiona i nieszczesliwa!!! Do tego dochodza wyrzuty sumienia, za to co czuje i juz w ogole jest katastrofa... Moja mama obrzucila mnie stekiem wyzwisk i zakazala wstepu do domu. Cala rodzina sie ode mnie odwrocila. Do tego czuje sie fatalnie, prawie caly czas mam mdlosci, zdarzaja sie wymioty..:( No i studia... Duzo pracy, ciezka sesja, a ja w ogole nie mam do tego glowy:((( Tak bardzo sie boje...;( Odpowiedz Link Zgłoś
gloomy2 Re: ciąża 12.11.06, 21:11 tylko spokojnie!Dasz ze wszystkim rade!Najwazniejsze ze Twoj Mezczyzna jest z Toba;) a rodzina pewnie z czasem tez sie opamieta i beda sie cieszyc razem z Toba a co studiujesz??ciezka sesja wcale nie musi byc ciezka;)ponoc czasem kobiety ciezarne maja taryfe ulgowa;) moja kolezanka na 2. roku farmacji urodzila sliczna coreczke;) Zycze powodzenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: ciąża IP: 212.191.80.* 12.11.06, 21:33 Tak?? I jak sobie poradzila?? Tez przezywala to tak jak ja?? Brala dziekanke?? A moze masz na nia jakies namiary?? Ja studiuje filologie ang. na 2im roku, ktory jest ciezki:( dziekuje za mile slowa i pozdrawiam .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 08:29 trzymaj sie mocno , dobrze ze facet jest z toba moze teraz jego rodzina wam pomoze a mama jest pewnie w szoku daj jej troche czasu trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
seala1 Re: ciąża 15.11.06, 09:00 ja wlasnie w piatek bede sie bronic a jestem w 7 miesiacu ciazy.... odkad powiedzialam mojej promotor ze bede mama wszystko poszlo jak z platka...mi wiec ciaza pomogla. Jestem pewna ze Tobie tez pomoze i z cala pewnoscia sobie poradzisz. Ja zamierzam od wrzesnia przyszlego roku isc na studia podyplomowe i licze na to ze moja coreczka na pewno mi w tym nie przeszkodzi. glowa do gory. Ciąża to jest naprawde wspaniale przezycie. Radze isc Ci razem z Twoim facetem gdzies w polowie ciazy na usg 4D. moj przyszly maz powiedzial ze odkad zobaczyl buzke i malenkie raczki i nozki naszej coreczki na ekranie monitora jego swiat calkowicie sie zmienil. Ja jestem wlasnie na etapie "robienia kariery", ale moja ciąza była planowana. I mam nadzieje ze po urlopie macierzynskim wroce do tak intensywnej pracy jaka byla wczesniej,ale teraz najwazniejsze dla mnie jest dziecko..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 16:01 Spotkało Cię szczęście. Moja koleżanka kiedyś podejrzewała ciążę dość nieznośną jak na początek, ale Szczęście z dawania życia zamieniło się w tragedię niosącą śmierć to nie były początki ciąży a terminalne niemal stadium nowotworu... Zawsze sobię o niej myślę kiedy patrzę na młode dziewczyny ogarnięte wręcz żałobniczym nastrojem spodziewające się dziecka... Ocena rzeczywistości jest względna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sielanka Re: ciąża IP: *.pai.net.pl 20.11.06, 20:05 Witam. Szukam dobrego, sprawdzonego lekarza, ktory bezpiecznie usunie ciaze. Pieniadze nie graja roli. ŁÓdź Odpowiedz Link Zgłoś