zielony_groszek
28.08.07, 21:51
Są. To nieodwołalne. Są nadąsani, patrzą na wszystkich z góry. Gardzą wszytskimi, którzy nie są na medycynie ( w porywach ujdą jedynie ci ze stomy i farmy ) A studentki medycyny są brzydkie. Maszkary jedne. Mają grube okulary, są grube, blade i garbate. Na szczęście nigdy nie wychodzą z domu bo cały czas się uczą. Na drugie szczęście noszą tylko golfy i rozciągnięte dżinsy. Cały rok w jednych butach. Wieczne dziewice. Studenci medycyny to prawie jak dziewczyny, tylko mają zarostu więcej (no przynajmniej więcej niż więszość studentek medycyny) Jak się nie uczą (bo wiadomo, faceci to bystrzejsi są i czasem sie nie uczą) to siedzą przed kompem. I są przez to jeszcze bledsi. Wakacje studentki spędzają na byciu nieszczęśliwie zakochaną w lekarzu z przychodni albo oglądaniu "Chirurgów". Jak spędzają wakacje studenci nie wiadomo bo nikt ich nie widuje. Być może istnieje jakaś forma przetrwalnikowa.
Rękawica została rzucona moi drodzy :)