felicityy 03.09.05, 12:29 własnie widzialam liste-moje przyszle lokum;kto jeszcze w dwudziestolatce? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wieniak Re: Dwudziestolatka 04.09.05, 21:01 Och, ja przecież. Czyż to nie cudowny zbieg okoliczności? Moze zamieszkamy razem? Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 04.09.05, 21:34 bardzo cudowny:P nikt więcej do Dwudziestolatki? Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 05.09.05, 01:26 ee tam,pewnie ktos jeszcze sie znajdzie,tylko na oboz pojechali:P a Ty zdaje sie Irok-matematyka-nieprawdaz?czy może jestem w błędzie? Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 05.09.05, 01:28 az taki zdesperowany jestes ,ze proponujesz humanistce mieszkac ze ścisłowcem?to moze sie zle skonczyc:P Odpowiedz Link
wieniak Re: Dwudziestolatka 05.09.05, 15:53 Ach, tam zaraz. Jestem po klasie humanistycznej a to już coś. Tak, będę studiował matematykę. Precz z kastowością! Decyduj się prędko, bo jestem bardzo oblegany:D Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 05.09.05, 19:34 tia,jasne:P no nie wiem,nie wiem,jutro jade oblookac akademik,nie wiesz jak tam jest konkretnie z rezerwacja? Odpowiedz Link
philo_sophia Re: Dwudziestolatka 06.09.05, 12:03 Ooooo rany ja tam byłam na czas egzaminów wstępnych i mam jak najgorsze zdanie odnosnie Dwudziestolatki :/ No ale Wam moze sie spodoba... a ja jestem zbyt wybredna...?! Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 08:46 philo_sophia - faktycznie jest tam,az tak źle?byłabym wdzięczna za szczegóły,pzdr Odpowiedz Link
slea Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 11:39 mieszkałam tam cały rok (i w tym tez pewnie będę) i wcale nie uważam żeby było źle :) Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 11:57 slea-mam do Ciebie ogromna prośbe,mogłabys mi powiedziec jak przedstawia sie sytuacja odnosnie pokojow(jest duza roznica miedzy dwojka a trojka?jakie jest podstawowe wyposazenie pokoju takiego-nie wiem co zabrac),i jeszcze jedna sprawa-jakbym sie wprowadzila juz na dni adaptacyjne to place za wrzesien,za pazdziernik czy za pazdziernik plus te dodatkowe dni?z gory wielkie dzieki za odpowiedz Odpowiedz Link
slea Re: Dwudziestolatka 09.09.05, 10:45 no więc tak :) ja mieszkałam w trójce więc na wysposażeniu były: 3 łóżka, 3 szafki wiszące (nad łożkami) 2 szafki stojące, 2 stoliki (ale można sobie załatwic trzeci) no i 3 duże szafki; była też lodówka ale ja wystawia się do przedpokoju, bo jest wspólna z siąsiadami z pokoju dwuosobowego. No i łazienka jest na moduł, a w niej standardowo:) Nie wiem jak jest w dwójce. Jeśli wprowadzasz się na dni adaptacyjne to płacisz za październik plus za te kilka dni września (ilość dni x stawka za dobę) Nie wiem co by Cie intersowało jeszcze:) Co zabrać to dobrze jest ustalic ze współlokatorkami, np jedna czajnik, druga żalazko :) No i nie musisz brac wszystkiego, bo jakby co to przeciez jest od kogo pożyczyć:) A co do prywatności o której ktoś wspominał, to wydaje mi się, że tak już jest w akademiku i to bez względu na to czy to dwudziestolatka czy jakis inny. Ale wiem z doświadczenia, że można sie przyzwyczaić :) A co do spokoju w sesji to też nie jest źle moim zdaniem. Nie przypominam sobie, żeby jakieś imprezy uniemożliwiały mi nauke w tym czasie. No i jest przeciez pokój do nauki (który ja bardzo lubię:) Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem:) Pozdrawiam serdecznie (być może) przyszłą sąsiadkę:) Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 09.09.05, 11:10 slea-bardzo dziekuje:)o takie informacje własnie mi chodziło:)wszystkie znaki na niebie i zmiemmi wskazuja ,ze jednak przyszla sasiadke:)jeszcze raz dziekuje i pozdrowka:) Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 06.09.05, 23:53 ehs jestem skazana na akademik,bo nie miałam z kim wynajac mieszkania(znajomi rozsiani po swiecie,po drugie miałam rok przerwy),więc traktuje akademik jak cos przejsciowego(no chyba ,ze mi sie spodoba:P),padło na Dwudziestolatke,jako optymalnie z ceną itp itd;a jakie jest Twoje zdanie na temat Dwudziestolatki,bo w sumie mało znam "moje przyszłe lokum".chciałabym wiedziec w co się pakuje:P Odpowiedz Link
mr_pope Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 19:34 Nie mieszkałem wprawdzie w Dwudziestolatce, ale mam tam znajomych. W sumie potraktuj to tak jak gdyby oni się wpisywali. No więc w skrócie, żeby nie przedłużać, bez względu jak im sie tam nie żyło, wszyscy jak najszybciej chcieli się stamtąd wyrwać. I ci, którym się to udało, bardzo to sobie chwalą. Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 20:35 widze,ze zapowiada sie bardzo fajnie...ale w dalszym ciagu prosiłabym o szczegóły,bo zapowiada sie na to,ze lokum nie zmienie Odpowiedz Link
mr_pope Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 22:21 Szczegóły... No cóż, nie mam przy sobie znajomych moich, więc nie zacytuję tego co mówili, ale coś tam pamiętam. Generalnie jest miło, dużo ludzi i wszyscy przyjaźni, chętnie się napiją, załatwią wiele (nawet pytania egzaminacyjne). Ale o spokoju, nawet w czasie sesji, można pomarzyć. O prywatności nawet nie warto. Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 22:48 mr_pope -hm..,dziekuje za odpowiedz,chociaz tej strony akademika sie spodziewalam,nie ma co sie czarowac;jednak bardziej zainteresowana jestem sprawami czysto technicznymi-wyposazenie,czyli ogolnie o warunkach(co jest,czego nie ma itp itd),i to juz chyba do tych osob,ktore tam mieszkaja/mieszkały-o ile takowe beda mialy chcec odpowiedziec,bo truje o tym akademiku kolejny dzien z rzedu,no ale uparta jestem(no a teraz zaniepokojona),pzdr Odpowiedz Link
mr_pope Re: Dwudziestolatka 08.09.05, 23:02 No...To chyba jest wszystko. Nie przypominam sobie by ktokolwiek żalił się na brak lodówki, kuchenki czy prysznica. Odpowiedz Link
mihau.fr Re: Dwudziestolatka 19.09.05, 23:59 Wiesz co z XXlatka to zalezy co w zyciu szukasz, ja juz prawie koncze studia, kiedy zaczynalem wziolem stancje bo myslalem ze nie moge z dochodami rodzicow starac sie o akademik, potem wynajmowalem ze znajomymi. Dopiero na piatym roku przez semestr mieszkalem w xx-latce i bardzo milo wspominam ten czas. Wiadomo wszystko zalezy na kogo sie trafi, ale jesli jestes otwarty/a na ludzi to najlepsze miejsce specjalnie na pierwsze lata studiow. Polecam polecam polecam, pa Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 09.09.05, 17:01 slea-ostatnie pytanka(oj moja skleroza galopujaca:P)-jak to jest z wyborem pokoju,czy zdarza sie,ze ktos chce mieszkac w 2 a dostaje 3?czy akademik zapewnia takie rzeczy jak posciel,lampki biurkowe etc(ktos mi mowil ,ze w niektorych tak jest),czy we wlasnym zakresie?z gory dziekuje,juz chyba wiecej nie bede zawracac Ci glowy:)pozdrwiam:) Odpowiedz Link
slea Re: Dwudziestolatka 09.09.05, 20:23 z jakim wyborem? :) Żadnego prawa wyboru sobie nie przypominam. Z tego co pamiętam, to oni już mieli gotową liste z przydziałem pokoi. Wprowadzasz sie do tego co Ci przydzielą. Dopiero później można próbowac coś zmieniać. No i na przyszły rok jako mieszkanka akademika, składasz podanie wcześniej i wtedy możesz sobie zażyczyć dwójkę:) Chyba, że w tym roku coś sie zmieniło :) Ja mieszkałam w pokoju 3 osobowym, póxniej z jedną koleżanką chciałyśmy się przeprowadzić do 2 ale to nie było tak łatwe jak się wydawało. Dopiero w tym roku dostałyśmy dwójkę (wybrałyśmy nawet piętro:D ) Pościel i lampkę dostajesz przy wprowadzaniu. Co miesiąc jest możliwa wymiana pościeli na czystą :) Raz na semestr dostaje się też środki czystości do sprzątania modułu :) Pozdr. :) Odpowiedz Link
felicityy Re: Dwudziestolatka 10.09.05, 11:14 przepraszam,ostatnia kwestia;)interesuje mnie taki przybytek jak kuchnia-jakie wyposazenie?obiecuje,to juz ostatnie pytanie;) Odpowiedz Link
slea Re: Dwudziestolatka 10.09.05, 12:18 kuchnie są dwie na piętrze, a w niej 4 kuchenki, jeden piec, dwa podwójne zlewy :) Chyba, że coś dołożyli przez wakacje ale nie liczyłabym na to :) Jeśli miałabyś jeszcze jakies pytania, to nie krępuj się :) Odpowiedz Link