IP: 80.51.11.* 11.09.03, 08:58
czesc mam pytanie do studentow hisotrii czy martwicie sie co bedziecie robic
jak skonczycie bo ja osatnio ciagle wysluchuje od roznych ludzi ze nie bede
miec pracy i powinnam zmienic kierunek i przez to sama sie zaczynam
zastanawiac czy nie bede zalowala napiszcie jak wam sie studjuje i czy
jestescie zadowoleni.
Obserwuj wątek
    • Gość: mariusz Re: historia IP: *.gdynia.mm.pl 11.09.03, 11:38
      Moniko, z pewnością historia nie jest kierunkiem po którym będziesz miała zawód
      dający kokosy ale :
      a. i tak przygniatająca większość ludzi po studiacxh pracuje POZA swoim zawodem
      b. jeśli masz "to coś" zapewne i tak znajdziesz dobrą prace
      c. u mnie na wydziale około 25 % roku studiowało jeszcze drugi kierunek
      dziennie (głównie prawo, ale były też osoby z : socjologii, poloitologii,
      psychologii, historii sztuki, i różnych filologii), ergo : można studiować
      historię dla siebie i studiować coś jeszcze (dla lepszych kwalfikacji na rynku
      pracy).

      Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie : czy jesteś na historii ponieważ tylko
      tam się dostałaś, a sam przedmiot mało Cię interesuje (niestety, tacy studenci
      to największa tragedia kierunków humanistycznych, ale to juz zupełnie inny
      temat). Jeżeli tak, to radze rok przeczekać (choć może nie na historii, bo
      paradoksalnie te studia NIE są takie łatwe!) i zdawać na "swój wymarzony
      kierunek". Inna sprawa jeżeli lubisz hist., a na dodatek jesteś ambitna i
      zdolna (czyli łatwo idzie Ci nauka przedmiotu). W takim wypadku radzę wiele się
      nie zastanawiać, tylko uczyć się swojej ulubionej dziedziny wiedzy, a w czerwcu
      zdawać na drugi kierunek i ciągnąć dwa na raz (jeśli jesteś dobra to na pewno
      dasz radę, choć ostrzegam - łatwo nie będzie). Wtedy masz i hobby (historia) i
      większe perspektywy na znalezienie pracy (drugi kierunek). Kiedy ja dostałem
      się na historie też słyszałem uwagi w stylu : "A co ty będziesz po tej histori
      robił? Uczył w szkole?" Odpowiadałem : pożyjemy zobaczymy. I nigdy nawet na
      chwilę nie żałowałem że ją wybrałem. Ludzie ze studiów (mówie o tych którzy też
      nie żałują), wykładowcy, zajęcia... to wszystko wspominam z łezką w oku,
      najlepszy okres mojego życia. Ale warto pomyśleć o czymś jeszcze...
      Pozdrawiam!
      • Gość: grazyna Re: historia IP: *.gimsat.pl 11.09.03, 18:17
        jaki mądry student historii:) gdzie takich szukac?? i pomyslec, ze ja mam
        samych "dziwnych" kolegow na roku:(

        pzdr.
        adept(ka?) historii

        ps.
        pewnie sonczyles juz nauki, znalazles prace (czysta ciekawosc)??
        • Gość: Monika Re: historia IP: 80.51.11.* 11.09.03, 19:55
          ojoj bardzo dziekuje za odpowiedz ze mna tak naprawde to jest tak ze nie
          interesowalam sie hisotria od kiedy robilam w pieluchach ale w licemu
          stwierdzilam ze latwo mi sie uczy tego przedmiotu a w dodatku jest to dla mnie
          interesujace no i na poczatku czwartej klasy postanowilam zlozyc papiery na
          historie i udalo sie nawet musze przyznac ze z zadawalajacym wynikiem a jesli
          chodzi o drugi kierunek to myslalam o politologii ale nie wiem czy dam sobie
          rade ale dziekuje za wsparcie ja tez ludziom powtarzam ze jak skoncze to sie
          bede martwic ale ostatnio to juz sama mialam watpliwosci - na szczescie
          przechodza ;)
        • Gość: mariusz Re: historia IP: *.gdynia.mm.pl 11.09.03, 23:00
          nie nie skończyłem jeszcze nauki, choć skończyłem historie. Pracy jeszcze nie
          szukałem. Dzięki za miłe słowa.
          Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka