khazadd
14.07.05, 18:26
Witam,
Przeglądając to forum doczytałem, iż spore grono kandydatów odrzuconych w
trakcie rekrutacji pisze odwołania. Stąd mam do was kilka pytań. Osobiście
dostałem się na studia, ale chciałem się spytać w imieniu znajomej. Otóż w
sekretariacie odpowiedniego wydziału poinformowano nas, że wraz z tym jak
niektóre osoby będą rezygnować to osoby pod kreską będą powiadamiane
telefonicznie o mozliwości studiowania. Nikt nic nie mówił o żadnych
odwołaniach. Zatem jaki jest sens składania odwołania? Czy takie odwołanie
rzeczywiście odnosi skutek, bo wnioskując w wypowiedzi pani w sekretariacie
oni sami będą się starać skontaktować z osobami pod kreską? I ostatnie, jeśli
już pisać, to jak najlepiej uzasadnić swoje odwołanie, bo wątpie, żeby
tekst "bo zabrakło mi 2 pukntów do 189" był wystarczający... Z góry dziękuje
za odpowiedź, mieszkam z pewnej odlełosći od Krakowa, a jeszcze tam
wydzwaniać ;-) chyba nie sa tym zachwyceni, jak słyszę ;-)
Z góry dziękuje i pozdrawiam...