Dodaj do ulubionych

Odwołanie... pytań kilka...

14.07.05, 18:26
Witam,
Przeglądając to forum doczytałem, iż spore grono kandydatów odrzuconych w
trakcie rekrutacji pisze odwołania. Stąd mam do was kilka pytań. Osobiście
dostałem się na studia, ale chciałem się spytać w imieniu znajomej. Otóż w
sekretariacie odpowiedniego wydziału poinformowano nas, że wraz z tym jak
niektóre osoby będą rezygnować to osoby pod kreską będą powiadamiane
telefonicznie o mozliwości studiowania. Nikt nic nie mówił o żadnych
odwołaniach. Zatem jaki jest sens składania odwołania? Czy takie odwołanie
rzeczywiście odnosi skutek, bo wnioskując w wypowiedzi pani w sekretariacie
oni sami będą się starać skontaktować z osobami pod kreską? I ostatnie, jeśli
już pisać, to jak najlepiej uzasadnić swoje odwołanie, bo wątpie, żeby
tekst "bo zabrakło mi 2 pukntów do 189" był wystarczający... Z góry dziękuje
za odpowiedź, mieszkam z pewnej odlełosći od Krakowa, a jeszcze tam
wydzwaniać ;-) chyba nie sa tym zachwyceni, jak słyszę ;-)
Z góry dziękuje i pozdrawiam...
Obserwuj wątek
        • mariolkawalczywkisielu Re: Odwołanie... pytań kilka... 15.07.05, 12:40
          Członek Pewnej Komisji Rekrutacyjnej odradził pisanie o stresie podczas
          egzaminu, niesprawiedliwości nowej matury, błędzie Komisji w razie nie przyjęcia
          odwołującego się, wpadanie w desperacki ton, 'niewidzeniu' siebie na innym
          kierunku, etc
          a niewielka ilość brakujących punktów jest bardzo mocnym argumentem.
          można też pisać o braku perspektyw, bezrobociu czychającym za każdym
          rogiem(jeśli pochodzi się z niewielkiej miejscowości), nieciekawej sytuacji
          materialnej, która nie pozwala na podjęcie studiów w innym trybie, i dalej w tym
          tonie. możliwe, że np. udokumentowane dokonania w odpowiedniej dziedzinie też
          nie zaszkodzą.
          powodzenia:)
          • khazadd Re: Odwołanie... pytań kilka... 15.07.05, 18:25
            DZiękuje bardzo za te cenne rady ;-)
            Dziś byłem ich powypytywać i poweim szczerze , że nieźle mnie na polonistyce
            zamotali. Ale wypytałem co i jak i wiem wszystko. Teraz tylko przygotować
            jakieś uzasadnienie wniosku (duże miasto niestety ;-) albo stety) i gotowe.
            Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam
            • lilith_art Re: Odwołanie... pytań kilka... 16.07.05, 09:23
              A na jaką polonistykę składasz odwołanie?

              Powiem Ci szczerze, że również starałam się dowiedzieć co nieco od pań z
              dziekanatu, ale niestety za dużo nie usłyszałam;/

              Podręczę Cię troche pytaniami:) Czy odwoływać mogę się dopiero jak dostanę list
              zawiadamiający o niedostaniu się? (czy już takowe wysłano? bo w odwołaniu
              trzeba podać jakiś nr - zakładam, że w liście wszystko znajdę, a boję się, że
              wyślę za późno). Orientujesz się może czy mogę podać specjalność, na którą się
              nie dostałam i dopisać 'lub....' (na którą miałam, aż nadto punktów, ale się
              nie rejestrowałam). I ostatnie - gdzie mogę się dowiedzieć, która jestem na
              liście rezerwowych i ile osób, które się nie dostały, jest nade mną?

              Pozdrawiam,
              Lilith
              • khazadd Re: Odwołanie... pytań kilka... 16.07.05, 09:50
                Chętnie odpowiem... Odwołanie będzie na WOK...
                To czy trzeba czekać na list, niestety nie wiem. Teoretycznie mamy czas na dwa
                tygodnie od momentu gdy poznamy wyniki rekrutacji, a jako że są one podane do
                publicznej wiadomości zarówno przez ERK, jak i w instytucie, to mysle ze juz
                zegar tyka i nalezy odliczać czas. Numer to podejrzewam numer ERK,
                przyporządkowany każdemu kandydatowi. Czy możesz zmienić specjalnośc? :/
                Wątpie, nie dokonałaś wpłaty, nie brałaś udziału w rekrutacji. Myśle, że
                odwołanie możesz pisać jedynie na kierunki na które cie nie przyjęto. A
                informacje która jesteś na liście rezerwowych możesz łatwo sprawdzić, na liście
                wywieszonej w instytucie. Telefonicznie nie wiem, mozesz zadźwonić i się
                spytać, najwyżej nie powiedzą.
                Ja jade w poniedziałek do Krakowa i wypełnie odwołanie tak jak tu napisałem, z
                numerami etc. Najwyżej nie przyjmą, to się wróce...
                To tyle, prosiłbym także, żeby osoby, które już pisały i zaniosły odwołanie o
                poprawienie mnie w wypadku pomyłki.. . Z góry dziękuje
                • mariolkawalczywkisielu Re: Odwołanie... pytań kilka... 16.07.05, 11:05
                  jako, że mam doświadczenie z odowłaniami już, pozwolę sobie wtrącić swoje trzy
                  grosze. a właściwie dwa.
                  numeru wpisywać nie trzeba, bo takowego na ogół nie ma, odwołania bez numerów
                  przyjmowane są.
                  zegar tyka od momentu otrzymania pisemnego zawiadomienia - wiadomości na ERK nie
                  mogą być traktowane oficjalnie, bo dat żadnych nie uświadczy się, a i nie każdy
                  ma swobodny dostęp do Sieci. tak czy siak list polecony z decyzją Komisji
                  Rekrutacyjnej jest potrzebny po to jedynie, żeby datę otrzymania owej decyzji
                  móc wpisać (choć i bez tej daty przyjmują, ba, nawet niekompletnie wypełnione także)
                  powodzenia :)
    • qostqa Re: Odwołanie... pytań kilka... 17.07.05, 16:23
      Ekhmm...gdyby nie było trzeba pisać odwołań to nie zamieszczali by takich
      informacji na kontach ERK i wzoru druku na stronie. Na wok przyjmowali od
      163pkt., na komparatystykę prawdopodobnie ten próg jest wyższy. Co napisać w
      uzasadnieniu? O motywacji, jakie kierują toba, by dostać sie na ten kierunek.
      p.s. Odwołania można składać dopiero po otrzymaniu listów z uczelni. Ech..A co
      to za zjadacz czereśni?
      • ewa_jestem Re: Odwołanie... pytań kilka... 22.07.05, 18:36
        w przypadku psychologii stosowanej to decyzja komisji wydziałowej. tak napisali
        w liście.
        decadence, ile ci brakło? ja jestem pierwsza pod kreską (3 punkty), byłam w
        instytucie w środę i powiedzieli, że "jak bardzo chcę" moge napisać odwołanie,
        ale mam "nie liczyć na wiele", bo przyjęli 11 osób więcej niż wynosi limit i
        nawet jeśli ktoś zrezygnuje-nie będą na jego miejsce przyjmować osób spod
        kreski. no, chyba, że zrezygnuje conajmniej 11 osób. nie wygląda to różowo :\
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka