Dodaj do ulubionych

Jakie studia, których nie będe żałował?

IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 19:01
Jestem uczniem drugiej klasy LO. Co prawda jestm w klasie matematycznej (matma rozszerzona), ale średnio sobie radzę. Dodam, ze fizyka to dla mnie czarna magia.
Jakie studia wybrać żeby w przyszłoci nie żałować i godnie żyć?
Obserwuj wątek
    • ziemia.ognista Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 18.01.09, 19:28
      W dzisiejszym świecie godne życie zapewnia skończenie zawodówki.
      Zależy też co dla ciebie oznacza godne życie. Interesuje cię w ogóle cokolwiek?
      • Gość: robert Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 19:45
        Tzn. obecnie pracuje w jednym ze stron internetowych jako dzennikarz prasowy. Zarobki sktromne, ale... Co do pracy w tym zawodzie to nie robie sobie wiekszych nadzeji chociaz to moja pasja... gdyby mi sie udało dostać (szczescie) to na pewno nie potrzebuje żadnych studiów dzennikarskich. To wiem.
        Mi zależy, żebyście polecili mi co waszym zdaniem warto studiować. Gdzie fajnie zarobie? Podkreślam: matme umiem srednio. Z fizyką nie chce miec nic wspólnego. Mozna powiediec, ze jestem humanista, ale jak mowie matme tez W MIARE pojmuje. Nie chciał bym isc na studia, które konczy 1/3 Polaków i zarabiaja oni 1200 na reke po 10 latach pracy.
        • Gość: robert Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 19:46
          Podkreslam: jestem humanista. Na studiach mogaby byc matma, ale FIZYCE mówie NIE! Co mi polecacie?
          • zloty.strzal Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 18.01.09, 20:20
            Jesteś humanistą, czyli nic co ludzkie nie jest ci obce, a fizyka to piękna
            dziedzina nauki mój drogi.
    • zloty.strzal Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 18.01.09, 19:29
      A jak ci napiszę, żebyś studiował oceanografię, to to zrobisz?
      • Gość: olaa Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: 91.192.77.* 18.01.09, 20:46
        szkoła teatralna
        • Gość: robert Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 21:14
          :O A realnie... nawet przez mysl mi nie przeszło o tearze. Co sadzicie o finansach i rachunkowosci albo cos innego z ekonomii. Studia HUMANISTYCZNE są za bardzo "oklepane". TECHNICZNE raczej nie dla mnie. Mam za małe zdolnosci przedmiotów scisłych, to moze cos pomiedze, czyli EKONOMIA. Co tam warto czego nie? Jaka jest szansa na prace?
          • ziemia.ognista Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 18.01.09, 21:19
            Jak będziesz dobry to i po socjologii zarobisz sporo. Gdzieś tu jest wątek chłopaka po dwóch kierunkach na polibudzie, który nie może dostać pracy. Wszystko zależy od ciebie, niekoniecznie od studiów jakie skończysz.
          • Gość: marajka Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.citynet.pl 19.01.09, 11:47
            A kto to wie? Marny ekonomista niewiele zarobi, dobry zarobi dużo. Mam mnóstwo
            znajomych i kuzynów po studiach, jedni po humanistycznych maja dobrą pracę, bo
            są obrotni, inni po finansach siedzą za granicą. Powiem Ci tylko tyle, że nie
            warto się pchać na coś, co cię nie interesuje, bo się nie odnajdziesz.
            • Gość: robert Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.09, 20:51
              No, a gdybym się zdecydował juz na te humanistyczne to jaki kierunke będzie najlepszy?
              • zloty.strzal Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 20.01.09, 00:43
                Gość portalu: robert napisał(a):

                > No, a gdybym się zdecydował juz na te humanistyczne to jaki kierunke będzie naj
                > lepszy?

                Jeśli kompletnie cię nic nie interesuje i pytasz się na forum o takie rzeczy, to
                może warto przemyśleć to, czy w ogóle zaczynać studia? I mówię to zupełnie
                poważnie, bez typowej dla mnie złośliwości.
    • Gość: pepe.le.pew Proste! IP: 195.82.180.* 19.01.09, 21:47
      Wybierz coś co cię interesuje. Lepszy polonista który interesuje się
      literaturą/językiem, niż inżynier który nic nie umie.
      • Gość: gosc Re: Proste! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 13:23
        coś w tym jest, bo podobnie jak Ty nigdy do końca nie potrafiłem określić -
        humanista czy ścisłowiec, zawsze byłem gdzieś pomiędzy - i skutkiem tego również
        eliminowałem uniwersytety i politechniki zostawiając sobie tylko uczelnie
        ekonomiczne ("bo to coś elastycznego, i obliczenia i szeroko pojęta teoria"). i
        perspektywy zawodowe podobno dobre... i takim sposobem wylądowałem właśnie na
        finansach i rachunkowości i chyba nie potrafię wyrazić tego, jak bardzo żałuję.
        coraz bardziej też utwierdzam się w przekonaniu, że studia ekonomiczne są dla
        ludzi, którzy za bardzo nie wiedzą co zrobić ze swoją ścieżką
        edukacyjno-zawodową. i tutaj pojawia się to podobieństwo - zastanawiasz się nad
        finansami.
        u mnie niestety są t studia jednolite magisterskie i już jestem na trzecim roku.
        teraz z perspektywy prawie 3 lat uważam, że przy wyborze studiów KONIECZNIE
        TRZEBA kierować się swoimi zainteresowaniami - lepiej być szczęśliwym drwalem
        niż nieszczęśliwym doktorem. sam wciąż boję się z tych studiów zrezygnować, bo
        póki co Polska jest krajem, w którym dobrze płatnej pracy nie znajdzie się bez
        studiów.
        męczę się strasznie, taki błąd w wyborze w moim przypadku objawia się nawet
        obrzydzeniem do niektórych przedmiotów i wszystkiego, co jest związane z
        uczelnią. codziennie się tym zadręczam i myślę, co zrobić. mam w głowie inny
        kierunek, a finanse chcę tylko skończyć, bo zacząłem. najchętniej rzuciłbym
        nimi, bo to strasznie nijaki kierunek.
        • Gość: _mać Re: Proste! IP: *.jgora.dialog.net.pl 22.01.09, 14:42
          Jestem w takiej samej sytuacji jak ty przy wyborze studiów.Nie
          interesują mnie finanse ale nie widzę siebie w niczym innym.Pół
          ścisłowiec pół lingwista.Jaki wybrałbyś kierunek gdybyś mógł?
          • Gość: gość Re: Proste! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 18:58
            ale jednego co związane z finansami nie żałuję - uświadomiłem sobie czego w
            życiu nie chcę robić i jak ważne jest zaangażowanie w wykonywany zawód, a co za
            tym idzie kierowanie się zainteresowaniami.
            również w niczym innym jak w ekonomicznych studiach się nie widziałem. ale 18
            lat to naprawdę za wcześnie na takie decyzje, a ekonomia jest w miarę obszerną
            dziedziną, po której można się przekwalifikować.
            generalnie warto chyba najpierw popracować, a później decydować się na studia.
            żeby sobie nie pluć w brodę i nie mieć wyrzutów, że "już za późno na zmiany".
            • Gość: robert Re: Proste! IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 19:06
              Wielkie dzięki za twoje dwa posty. W takim razie gdybyś mógł teraz podjąć decyzję o zmianie studiów to jakie byś wybrał?
              • Gość: gosc Re: Proste! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 22:05
                nie ma sprawy, trochę tylko ponarzekałem.
                jeśli o mnie osobiście chodzi, taki kierunek mi nie odpowiada i się na nim po
                prostu męczę, nie motywują mnie np. rady, że będę miał wygodną i bardzo dobrze
                płatną pracę. ale komuś innemu może to odpowiadać.
                ja jestem na etapie klarowania własnych zainteresowań i dopiero teraz powoli
                uświadamiam sobie co mógłbym robić, czego nie, z jakimi ludźmi chciałbym "mieć
                do czynienia"... mam pewną opcję alternatywną wobec finansów i może uda mi się
                zacząć kierunek, który da mi satysfakcję. ale przy tym uważam, że studia nie są
                najważniejsze i niczego nie determinują. można być spełnionym i bez nich.
                jakkolwiek, mój wybór kierunku nic Ci nie da, bo myślę o nim wyłącznie pod kątem
                swoich zainteresowań i przekonań. nie kieruję się opiniami "co warto studiować i
                daje dobre perspektywy zawodowe" - już nie, bo zrobiłem ten błąd i poszedłem za
                tłumem 3 lata temu... zatem Tobie też polecam wybrać coś "pod siebie"
                • Gość: dominika Re: Proste! IP: *.acn.waw.pl 22.02.09, 12:16
                  Studia nie zawsze dają satysfakcję i narzeka się najczęściej wtedy, kiedy jest
                  ciężko. Moim zdaniem nigdy nie będziesz w pełni przekonany o swoim wyborze,
                  dopiero studiując przynajmniej rok można coś powiedzieć. Ja jestem zadowolona ze
                  swojego wyboru, zaczęłam w zeszłym roku zarządzanie jakością produkcji i
                  transportem na akademii morskiej w szczecinie. Na początku wydawało mi się, że
                  będzie ciężko i jakoś nie byłam przekonana do tej uczelni, ale teraz mogę śmiało
                  każdemu polecić. Całkiem fajni ludzie i dobra atmosfera, a co najważniejsze tych
                  kierunków nie kończą setki osób.
                • Gość: dis Re: Proste! IP: *.telpol.net.pl 02.03.09, 18:21
                  przeczytalem caly temat i z czystej ciekawosci chcialbym wiedziec co teraz
                  wybralbys 3 lata temu?
    • Gość: madeleine.gaie Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.gprs.plus.pl 02.03.09, 22:01
      musisz sobie odpowiedziec na pytanie: co Cie w zyciu interesuje? :P jesli wybierzesz cos zgodnego z zainteresowaniami na pewno nie bedziesz zalowal... zycze trafnego wyboru :)
      • Gość: S Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 04.03.09, 19:24
        Lingwistyka, socjologia, psychologia, neurokognitywistyka, biologia ewolucyjna.
        Trochę rozumiem problem :-) Jest dużo fascynujących dziedzin z pogranicza, ale :
        najlepiej za granicą, na początku studiów zawsze trzeba przemęczyć przedmioty
        podstawowe.
    • Gość: anty Nie sluchaj ich IP: 80.48.227.* 04.03.09, 20:33
      Oni tak pisza, bo sa na utrzymaniu rodzicow.
      Popatrz na ogloszenia tej najlepszej pracy: duze firmy, ministerstwa
      itd., w 95% pisza jakie masz miec wyksztalcenie i jakos nigdy nie
      widzialem zeby tam byla jakas polonistyka.
      Po takich studiach albo bedziesz uczyc dzieci w podstawowce, albo w
      ogole nie znajdziesz pracy.
      • Gość: kraków Re: Nie sluchaj ich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 00:08
        więc po jakich studiach można pracować w wymienionych przez Ciebie
        instytucjach/firmach??
        • Gość: anty Re: Nie sluchaj ich IP: 80.48.227.* 05.03.09, 06:52
          Moze na jakims niskim stanowisku nie ma to znaczenia, ale jesli ktos
          mysli ze zostanie dyrektorem banku bez skonczonej ekonomii albo
          urzednikiem w ministerstwie bez prawa/ekonomii/administracji, to sie
          moze rozczarowac. Popatrzcie tylko na oferty, w tych najlepszych
          jest konieczne lub preferowane prawo, ekonomia, informatyka,
          finanse, lub wyzsze techniczne.
          • Gość: jjjjjjjjjja Re: Nie sluchaj ich IP: *.xdsl.centertel.pl 05.03.09, 19:47
            najlepiej idż tam, gdzie masz znajomości, jeżeli wujek jest
            prawnkiem idz na prawo, jezeli wujek jest nauczycielem.. itp i tak w
            wiekszości przypadków praca jest zarezerwowana dla swoich....
    • Gość: k Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.dolsat.pl 07.03.09, 15:18
      Najlepiej wybrac takie, ktore będą Cie pasjonowały. Przy wyborze
      studiow należy kierowac sie zainteresowaniami, ktore mamy juz od
      kilku lat, a nie chwilowymi zachciankami/pasjami. Należy pamiętac,
      że studia trwaja codziennie przez 5 lat!!! Czy chcialbys każdego
      dnia siedziec po kilka godz. na zajeciach i sluchac tego,co Cie
      kompletnie nie interesuje?

      Przy wyborze studiow nie warto kierowac sie emocjami, studia nie
      trwaja tydzien.

      A jeśli nie masz sprecyzowanych zainteresowan to hm.. nie idź na
      studia.Poczekaj rok i przemysl sprawe, co chcialbys robic w zyciu.
      Bo co z tego jak pojdziesz na pierwszy lepszy kierunek i po 1
      semestrze i tak stwierdzisz,ze to nie jest to,co chcialbys robic?
      Strata czasu.

      Zycze powodzenia i świadomego wyboru, za ktory bedziesz
      odpowiedzialny przez kolejnych kilka lat.
      • wycofany Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 07.03.09, 17:24
        Bzdury.
        Studia jako hobby to strata czasu.
        Tylko jednostki maja okazje polaczyc pasje z praca.
        A jest wiele kierunkow, ktore prawie nikogo nie interesuja np.
        inzynierskie, ale daja okazje dobrze zarobic.
      • dystansownik Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 07.03.09, 18:35
        Imho trzeba znaleźć złoty środek pomiędzy tym co nas może interesować, a tym co
        nam zagwarantuje zarobki na odpowiednim poziomie.
        Od razu odradzę sugerowaniem się opisem kierunków na stronach uczelni itp.
        Zwykle to jest czysta propaganda. Najlepiej zapytać ludzi którzy dane kierunki
        studiują lub już skończyli. Często sporo faktów jest specjalnie pomijanych w
        oficjalnych opisach kierunków. Dla przykładu, budownictwo, jako jeden z
        kierunków inżynierskich jest szeroko reklamowane jako gwarantujące pracę i w
        sumie przez to jest popularne. Tylko już nikt nie wspomina np. o tym, że
        produkuje się masę absolwentów, studentów prawie nikt nie chce zatrudnić w
        zawodzie, żeby zdobywali doświadczenie już na studiach i o tym, że absolwent z
        tytułem inżyniera sam nic nie może zrobić dopóki nie zdobędzie uprawnień (które
        wymagają kilkuletniej praktyki).
        • weselichoo Re: Jakie studia, których nie będe żałował? 17.04.09, 21:56
          Jakie studia, których nie będe żałował?-to pytanie zadaję sobie od 2 lat z
          marnym skutkiem! Interesuje się muzyką i grafiką i w obu tych dziedzina jestem
          po trochu uzdolniony! Doszedłem do wniosku że bez studiów niewiele zdziałam-nie
          znajdę dobrze płatnej pracy (a taka na budowie, od świtu do nocy to mnie raczej
          nie interesuje)itd.
          Może macie jakieś pomysły na kierunek studiów, który byłby związany trochę z
          grafiką i muzyką, a po którym miałbym szansę znaleźć dobrą prace i nie miałbym
          poczucia że straciłem czas i pieniądze???
          p.s. mam mature z historii podst., wosu rozsz. i ang.
          • Gość: hum Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:29
            skoro muzyka + grafika, to pomyślałbym o komunikacji audiowizualnej, realizacji
            obrazu filmowego, fotografii, reklamie - akademie sztuk pięknych, wydziały
            radia/tv... praca w mediach, montaż materiałów promocyjnych... a za kilka lat
            dyrektor kreatywny, kierownik działów marketingu, media-planer - coraz bardziej
            ceni się ludzi kreatywnych i utalentowanych w zyskownych branżach.
            • Gość: wkk Re: Jakie studia, których nie będe żałował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 22:29
              a co wybrać jeśli pasjonuje się:
              malarstwo/rysunek, muzyka, lotnictwo, historia, polityka, geografia,
              giełda/ekonomia, w zasadzie to jestem prawie na 100% humanista... kretywny itd.
              co mam wybrać czy po grafice na asp można dostać dobrą pracę? jaki kierunek
              wybrać... na maturze za rok będę zdawał roz. polski, roz. geografie, podst.
              angielski, matematykę i roz. historię
              gdzie dalej iść?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka