Dodaj do ulubionych

Idzie kryzys

01.01.08, 23:14
winni sa nieodpowiedzialni (zeby nie powiedziec glupi) amerykanscy konsumenci

w usa, jak sie ma konkretny zawod, to kredyt hipoteczny da sie splacic bez
problemu

problem sie zaczyna kiedy ktos kogo stac na dom za 300k kupuje dom za 500k

podobnie jest z samochodami, (zwykly osobowy juz nie wystarcza, kazdy z
malzonkow musi jezdzic suv-em) i de facto kazdym innym produktem

przekonani, ze zawsze dostana kredyt, lub nowa karte kredytowa, ktora splacy
stare dlugi, amerykanie nie czuja potrzeby gromadzenia oszczednosci i jak
stopy procentowe ida w gore, to zaczyna sie dramat

Obserwuj wątek
    • kotwyborczy Idzie kryzys 01.01.08, 23:25
      No, no W. Gadomski-ważny reprezentant neoliberalizmu w Polsce-powołuje się na
      Lawrenca Summersa zwolennika stosowania narzędzi keynsowskich w gospodarce.
      W latach trzydziestych Keynes narodził się wraz z wielkim Kryzysem, bo
      zawiodła ekonomia klasyczna. W latach siedemdziesiątych został
      zmarginalizowany, bo był kryzys. Dzisiaj gdy do bram zbliża sie kolejny
      Keynes -ze swoim interwencjonizmem w gospodarkę - wraca!
      Raczej, uznanie dla W. Gadomskiego.
      • plaszcz Dlaczego będzie kryzys ? CZYTAJ ! 15.01.08, 11:55
        FED zaciska pentle (wycofuje pieniadz z rynku) aby zebrac "żniwa"
        Chodzi o to ze sztucznie wywoluje sie krach na giełdzie po to aby korporacje plajtowały, wtedy mozna je tanio wykupic. A wykupuja je firmy z kregu banku centralnego.
        Pozniej poluzowuje sie, robi sie koniunktura do inwestowania, powstaja nowe firmy, ludzie pracuja, bogaca sie, i po jakims czasie ponownie zaciska sie petelke i robi zniwa :)
        Zasada jest od zawsze ta sama, tanio kupic, drogo sprzedac...
        trzeba wiedziec tylko kiedy albo stworzyc sobie bank centralny, ktory manipuluje rynkiem, tak jak to zrobiło przed wieloma laty kilku najwiekszych bankowców w usa. Teraz opłacaja rzad a całe amerykanskie społeczeństwo zyje na ich kredycie.
        Ich cel... globalizacja, a docelowo władza i kontrola absolutna w formie rządu swiatowego.
        A w tym roku bedzie jeszcze wojna z Iranem.
        • yarecki21 Re: Dlaczego będzie kryzys ? CZYTAJ ! 15.01.08, 13:29
          Dokładnie tak. Film Zeitgeist się kłania - można znaleźć w sieci.
        • 4g63 Re: Dlaczego będzie kryzys ? CZYTAJ ! 17.01.08, 00:04
          a co Ci się nie podoba w rządzie światowym? to że nie Ty będziesz rządził?:)
    • piotrek410 Jezus jako krol Polski na pewno nie dopusci 02.01.08, 07:14
      do upadku Polskiej gospodarki )))

      Amerykańskiej i światowej gospodarce to moze i grozi katastrofa, ale
      Kosciol w Polsce i tak sie wyzywi, wiec niech nasze dzieci ucza sie
      cierpliwie religii, a nie jakichs tam przedmiotow, ktore przydalyby
      sie w zyciu )))

      Kapital nie bedzie do Polski naplywal, bo strach inwestowac w kraju
      idiotow...

      W Azji Wschodniej mlodziez uczy sie na potege, gospodarka rozwija
      sie w tempie przyspieszonym, wiec tam wlasnie przesuna sie wkrotce
      osrodki decyzyjne. Polacy, z mentalnoscia ksztaltowana od wiekow na
      modle parafialna, obudza sie niedlugo "z reka w nocniku"...
      • mobrebski Re: Jezus jako krol Polski na pewno nie dopusci 03.01.08, 23:07
        Oj, Piotrku,
        To, co napisałeś, świadczy raczej o tym, że Ty się obudziłeś "z ręką
        w nocniku", gdy wymieniony przez Ciebie Jezus rozdawał rozum.
        Co ma Zbawiciel i religijność polska do lekkomyślności amerykańskiej
        finansjery - umiałbyś sprecyzować?...
        (Finansjery opartej zresztą na Panu Bogu - na dolara patrz.)
        Michał Obrębski
        • karul oj, obrebski, 05.01.08, 03:12
          to wy nie wiecie ze zbawiciel jest od zbawiania a nie ma na swiecie
          na to zbawienie bardziej zasluzonego ludu bozego niz ciemny lud
          polski?

          te miliony zdrowasiek ktore biegna z polski w niebo do jeszui i
          bogini miriam musza dac jakis efekt, czy nie? malej jestescie
          wiary, obrebski, jeszcze widac was jeszua i miriam paluchem nie
          dotkneli.
          • mis22 Jezus rozumu Polakom nie dał 15.01.08, 13:28
            mobrebski napisał:
            > ... Jezus rozdawał rozum.
            > Co ma Zbawiciel i religijność polska do lekkomyślności
            > amerykańskiej finansjery - umiałbyś sprecyzować?...

            To prawda, że religijność Polaków nie ma związku z lekkomyślnością
            amerykańskiego rządu, który pozwolił chciwym finansistom spowodować
            kryzys. Ale wiara nie uchroni Polaków od skutków ewentualnego
            światowego kryzysu.

            Druga sprawa - zwykle znacznie więcej wierzących jest w biednych
            krajach o niskim lub zerowym poziomie wykształcenia społeczeństwa.
            Katolicyzm ma najwiecej wiernych w Ameryce Łacińskiej, Afryce (i
            Polsce).
            • cebaryka Re: Jezus rozumu Polakom nie dał 16.01.08, 08:12
              Druga sprawa - zwykle znacznie więcej wierzących jest w biednych
              > krajach o niskim lub zerowym poziomie wykształcenia społeczeństwa.
              > Katolicyzm ma najwiecej wiernych w Ameryce Łacińskiej, Afryce (i
              > Polsce).

              jest jeszcze jeden taki kraj na bliskim wschodzie, choć niektórzy twierdzą, że
              to europa...
          • cebaryka Re: oj, obrebski, 16.01.08, 08:05
            >...malej jestescie wiary, obrebski, jeszcze widac was jeszua i miriam paluchem
            nie dotkneli.

            ciebie widać,że dotknęli i to dość nieskromnie... :))
      • cebaryka Re: Jezus jako krol Polski na pewno nie piotrek410 16.01.08, 08:00

        najpierw okaleczyli cię, a potem pieprzyli, żeś wybrany..., tak?
    • michalparadowski Idzie kryzys 03.01.08, 19:56
      Który jest Polsce bardzo potrzebny.
      Bo bez solidnego wstrząsu, te "niby reformy" prowadzą nas do nikąd!
      Do dobrobytu, droga wiedzie wyłącznie przez liberalizm!
      Ale pełny, nie taki "do podwiązek", jak przykazała córce, pewna
      doświadczona mamuśka!
    • pan_opticum Ilu liberałów trzeba żeby wymienić żarówkę? 03.01.08, 20:51

      • pan_opticum Re: Ilu liberałów trzeba żeby wymienić żarówkę? 03.01.08, 20:52
        - Żadnego, gdyby żarówka potrzebowała wymiany, rynek by to zrobił
        - Żadnego, ciemność zmusi ją żeby świeciła sama
        - Żadnego, gdyby rząd zostawił ją w spokoju, wymeniłaby się sama
        - Żadnego. Popartrz: zaczyna świecić! Na pewno zaczyna świecić!!!
        - Żadnego, zrobi to za nich niewidzialna ręka rynku.
        • kajmir Re: Ilu liberałów trzeba żeby wymienić żarówkę? 15.01.08, 13:06
          Ilu etatystów trzeba by wymienić żarówkę? Tego nie wiem, wiem ,ze trzeba dużo
          formularzy. Formularz o wydanie formularza na nową żarówkę, formularz o nową
          żarówkę, formularz o wykręcenia starej żarówki, formularz o powołanie komisji
          weryfikującej przydatności starej żarówki itd.
        • ukos Zawsze mniej niż socjałów 15.01.08, 14:52
          Twoi milusińscy zawsze oprócz niezbędnych pracowników mają jeszcze
          paru sekretarzy.
      • plaszcz wystarczy zataczajacy sie kaczor :P 15.01.08, 12:15

    • soulworm "...spadają w zastraszającym tępię" 03.01.08, 21:56
      korekta jeszcze nie wytrzezwiala?
    • adrem63 Re: Idzie kryzys 03.01.08, 22:41
      Ho, ho,
      neoliberalna święta wiara głosi, że niskie płace i podaż są motorem
      gospodarki, a teraz okazuje się, że popyt wraca do łask.
      • kajmir Re: Idzie kryzys 15.01.08, 13:08
        Skat ty takie herezje wymyśliłeś.
        Każdy kto się orientuje, wie że liberalne teorie podaż i popyt traktują jako
        równie ważne mechanizmy rynku.

    • adrem63 Re: Idzie kryzys 03.01.08, 23:03
      Jak czytam te wywody Gadomskiego na temat gospodarki USA i światowej
      to mi się przypomina to co pisał niejaki „kagan” na tym forum jakieś
      trzy lata temu.
      To mianowicie, że USA są bankrutem, a dolar „pójdzie w szmaty”, a
      tylko kwestią
      czasu jest kiedy nie będzie tego można już ukryć lub załatać.

      Gadomski lubi jednak mylić przyczyny ze skutkami turbokapitalizmu
      w amerykańskim wydaniu.
      Pisze:
      „...źródła choroby - niestabilność światowego systemu finansowego,
      napięcia w gospodarce amerykańskiej, przesuwanie się centrum
      światowej gospodarki na Daleki Wschód - pozostały.”
      • wioocha Wielki guru złodziei, Allen Greenspan mówił już 16.01.08, 07:03
        o tym jakieś 8 lat temu. Przewidywał, że dolar jest przeceniony spokojnie o 25%.
        A to w ustach takiego gościa znaczyło wiele. Nic się potem specjalnego nie
        działo, a potem booom.. i $ poleciał na ryj w szybkim czasie. Nic więc
        zaskakującego, jesli ktoś czyta ze zrozumieniem :)
    • nick3 Zawinił "model amerykański" (tak czczony w PL:) 04.01.08, 01:41
      To nie żadni "głupi konsumenci" odpowiadają za załamanie na rynku
      nieruchomości, lecz rząd USA, który wytwarzając sztuczne ceny
      kredytów, już od dłuższego czasu brał coś w rodzaju pożyczki od
      przyszłych pokoleń i w ten sposób łatał ogromny deficyt budżetowy.

      O tym, że system gospodarczy USA oparty na ideologii gloryfikującej
      rynek i dyskredytującej wzmianki o ludzkich prawach socjalnych staje
      się coraz bardziej niewydolny i musi doprowadzić do załamania,
      pisali już od pewnego czasu także i amerykańscy obserwatorzy.

      Oto liczacy sobie już ponad kilka miesięcy, nie zostawiający suchej
      nitki na amerykańskim modelu polityczno-kulturowo-gospodarczym
      porządny analityczny artykuł w amerykańskim wydaniu Newsweeka
      (pierwsze dwie strony uszkodzone przez hakerów, więc wklejam od 3-
      ciej:)

      www.newsweek.com/id/48345/page/3

      W USA coraz częściej się słyszy o "European Dream".

      Rozwiązania i wartości właściwe tak zohydzanemu w USA modelowi
      europejskiemu okazały się na dłuższą metę lepsze.

      Dziś już nie jest w Stanach czymś niestosownym przyglądanie się
      rozwiązaniom europejskim. Mnożą się w USA projekty zaszczepienia ich
      na własnym gruncie.

      Nic dziwnego. W Stanach coraz większej części ludności dzieje się
      już na tyle źle, że mówienie o tym przestało być tabu:

      wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4784786.html
      Gospodarka amerykańska była oparta na nierealistycznym,
      mitologicznym autowizerunku amerykańskiego społeczeństwa jako
      społeczeństwa sukcesu.

      Na tym tle bardziej humanistyczny, a mniej technokratyczno-
      moralizatorski model europejski dowiódł swojej wartości.
      • adrem63 Re: Zawinił "model amerykański" (tak czczony w PL 04.01.08, 19:35
        Określenie „głupi konsumenci” w odniesieniu do części ludności USA
        prowokuje zastanawianie się, jacy są Amerykanie w ogóle. Zdaje się,
        że wielki szacunek jakim się cieszyli jeszcze w pierwszej poł. XX w.
        w Europie i na świecie w największej części już zniknął.

        Chociaż nie można się dziwić, że w konsumpcyjnym modelu
        społeczeństwa jaki wylansowano w USA i jaki usiłuje się nadal
        lansować, bo to ma stymulować wzrost gospodarczy, główny cel systemu
        społ-ekonom. w USA, ludzie ulegają pokusie konsumpcjonizmu ( „życie
        jest za krótkie żeby pić marne wino” ),
        to jednak obserwacja tego co sie dzieje w USA od paru lat budzi
        ambiwalentne uczucia.

        “Fully 71 percent of Americans see the United States as a source of
        good in the world. More than half view Bush's election as positive
        for global security. Other studies report that 70 percent have faith
        in their domestic institutions and nearly 80 percent
        believe "American ideas and customs" should spread globally.”

        Można się zastanawiać tylko czy Amerykanie podobnie jak Polacy są
        specjalnie podatni na manipulację, czy manipulacja w tych krajach
        osiągnęła tak wysoki poziom ?
        Czy naród może przeciwstawić się manipulacji ?

        „Europejskie marzenie” o lepszym modelu stosunków społecznych,
        kapitalizmie z ludzką twarzą stoi wprawdzie pod znakiem zapytania,
        ale rzeczywiście co do zasad model ten wydaje się solidniejszy.

        Książka Rifkina jest już w sprzedaży w języku polskim.
        • wioocha Tak, Amerykanie są manipulowani od dekad, 16.01.08, 07:26
          bardzo skutecznie manipulowani. Myślę, że obecnie mamy już prawie apogeum.
          Największą ściemą jest system polityczny i pozory debaty czy jakiejkolwiek
          alternatywy u władzy. To jest wyłącznie gra pozorów, a media czuwają by dobrze
          mydlić oczy i tak już ślepemu stadu. Skądinąd, trudno nie zauważyć, że taka
          tendencja staje się powszechna w świecie.. Interesujące jest, dlaczego tak
          bardzo "yankee" partia republikańska zmierza do ograniczenia prawa do posiadania
          broni przez obywateli? Może z obawy, że otrzeźwieją i zdesperowani postanowią
          jej użyć, by bronić swych praw?
      • wioocha Zgadzam się. Trzeba jednak otwarcie powiedzieć, 16.01.08, 07:14
        że podtrzymywanie tego mitu (dawno nieaktualnego) był w interesie sfer
        pieniądza. Njważniejsze, żeby stado się zadłużało na potęgę, a potem wydymać
        wszystkich. Najważniejsze jednak, żeby to rząd się u nich zadłużał, co rząd
        dokładnie robił. Gdy się spojrzy na wartość zadłużenia USA - publicznego i
        prywatnego - oraz jego przyrost w minionych okresach, to zwyczajnie mózg staje i
        nie sposób nie uwierzyć w teorię giga-przekrętu. Dolar to szmata warta naprawdę
        jedynie część i tak już dziś maleńkiej wartości. Zwycięzcą są ci, którzy
        posiadają realne wartości w majątku oraz ci, którzy dyktuja reguły gry i
        trzymają łapę na cudzym majątku, bo udzielają kredytu (który absolutnie nie jest
        pożyczaniem pieniędzy, o czym trochę bardziej rozgarnięty Jasio powinien
        wiedzieć). Czym jest FED? O to lepiej nie pytać :)
    • nick3 J. Rifkin: "European Dream" 04.01.08, 01:55
      Wzbudzająca ostatnio w Stanach dużo dyskusji książka pod tym
      tytułem, porównująca oba modele kulturowo ekonomiczne
      (ze wskazaniem na sukces "tego drugiego"):

      www.amazon.com/European-Dream-Europes-Eclipsing-American/dp/B000F71142/ref=pd_bbs_sr_1?
      ie=UTF8&s=books&qid=1199407606&sr=8-1
    • bigbadelectriccow Calkiem dobry artykul (jak na polska prase) 04.01.08, 14:29
      gratuluje Paneie Gadomski, calkiem dobry artykul (jak na polska
      prase) podsumowujacy co sie dzieje na rynkach finansowych. Brakowalo
      moze troche o FX, ropie i cenach zlota, ale ogolnie calkiem
      przyjemnie sie go czytalo. No i te literowki w nazwach bankow.

      Ja ze swoje strony obsewruje co sie dzieje z indeksami ubezpieczen
      obligacji (Itraxx i CDX), co by sie dowiedziec kiedy,jezeli w ogole,
      kryzys sie przeniesie z rynkow finansowych do 'prawdziwej'
      gospodarki...
      • nidemus Re: Calkiem dobry artykul (jak na polska prase) 15.01.08, 08:44
        Witam,

        Czy mozna prosic o jakies linki odnosnie artykulow/ksiazek o temacie-
        ubezpieczen
        > obligacji (Itraxx i CDX),

        dzieki-
      • tataj1 Re: Calkiem dobry artykul (jak na polska prase) 16.01.08, 21:17
        Niestety artykuł jest jedynie przedrukiem z Forbsa :((
    • scrutator Dobry, refleksyjny artykul 15.01.08, 08:49
      To jest dobry artykul. Pigula informacji dla przecietnego
      czlowieka. Ludzie sie przestrasza i poleca teraz w dolku wyciagac
      pieniadze z funduszy. -))

      Straty i odpisy na Wall Street wymienione w artykule oparte sa na
      przeszacowaniu 65-80 centow za dolara. Realne transakcje rynkowe
      wskazuja ceny CDO i innych smieci na poziomie 18-24 centow za
      dolara. Wnioski z artykulu sa wiec zbytnio optymistyczne.

      Ale to jest naprawde dobry artykul. Podoba mi sie. Wiekszosc ludzi
      potrzebuje tej wiedzy. Moze w koncu NBP wywali te obligacje
      Treasury, na ktorych stracili juz kilkaset milionow dolarow?
      • y.y Re: Dobry, refleksyjny artykul 15.01.08, 09:28
        Zgadzam się, fajnie napisane. Przy okazji: literówka. Huragan
        KaTrina, a nie Karina
      • greg2111 Gasznie pożaru benzyną? 15.01.08, 09:28
        Według niektórych teorii ekonomicznych za kryzysy ekonomiczne odpowiedzialne są
        banki centralne. Jest taka stara "Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego"
        powstała już w 1912 roku. Swego czasu była wyśmiewana przez ekonomistów ze
        szkoły keynesowskiej za krytykę banków centralnych odpowiedzialnych według
        Austriaków za Wielki Kryzys i ich wydawałoby się archaiczny postulat opierania
        pieniądza tylko na złocie. Tyle że w ciągu ostatnich 30 lat austriacka teoria
        zaczęła się sprawdzać a keynesowska okazała się niespójna, nie przewidziała np.
        stagflacji.
        cyt." Austriacka teoria cyklu koniunkturalnego wychodzi z porównania
        ekonomicznej ekspansji spowodowanej wzrostem oszczędności (savings-induced
        boom), która to ekspansja jest, zdaniem Austriaków, zjawiskiem pozytywnym i do
        utrzymania (sustainable) z ekspansją spowodowaną nadmiernym kredytem
        (credit-induced boom), która to z kolei, zdaniem Austriaków, jest zjawiskiem
        negatywnym i nie do utrzymania (nonsustainable). Za "nadmierny kredyt" uważają
        oni generalnie taki kredyt, który przewyższa oszczędności. Stąd też Austriacy
        postulują pieniądz oparty na kruszcu (konkretnie na złocie) i likwidację banków
        centralnych, które to winią oni za kreację nadmiernego kredytu. Austriacy widzą
        więc główną (i praktycznie jedyną) przyczynę kryzysów gospodarczych w
        nadmiernych kredytach "orkiestrowanych" przez wspomniane wyżej banki centralne,
        i tym różnią się od praktycznie wszystkich pozostałych ekonomistów, którzy
        przyczyn kryzysów szukają albo głębiej (Karol Marks, John Kenneth Galbraith)
        albo też, podobnie jak Austriacy, na rynku finansowym, ale jako wynik znacznie"
        pl.wikipedia.org/wiki/Austriacka_teoria_cyklu_koniunkturalnego
        • scrutator myslenie teoretyczne jest nudne 15.01.08, 09:37
          wazne, zeby tacy ludzie jak autor zrozumieli, ze czarne chmury zawisly nad
          swiatem i bedzie z tego huragan a nie deszcz.

          Polska nie jest izolowana wyspa. Jak wzrosna stopy na swiecie (a wzrosna) - to
          nie bedzie mozliwe finansowanie deficytu budzetowego w oparciu o dalsze
          pozyczki. Obligacje spadna i panstwo zbankrutuje.

          Ten artykul jest byc moze pierwszym takim waznym artykulem w polskiej prasie.
          Dobrze byloby, gdyby pojawiala sie w koncu jakas dyskusja na ten temat w
          polskich mediach.

        • gryfion Re: Gasznie pożaru benzyną? 15.01.08, 09:55
          Opisana przez Ciebie sytuacja jak wypisz wymaluj w polskich kredytach hipotecznych. Branie kredytu na 100 lub nawet więcej % aby tylko załapać się na "okazje". Poza dobrą pensją (na dzisiaj) żadnych zabezpieczeń. A mama mówiła wiele razy pożyczaj tyle ile możesz oddać.
    • cyber.wernyhora Dobry opis sytuacji 15.01.08, 09:14
      Cyber.lira zgadza sie, ze jak na polskie warunki to tekst jest b. dobry.
      Gratulacje dla Pana Redaktora.

      Kilka uwag. W tekscie za malo jest o tym, ze to chyba fundusze hedgingowe
      lewarujace na obligacjach wyemitowanych na podstawie sub-prime ponoc narobily
      takiego bigosu, ze problemy LTCM w porownaniu z tym co teraz, to sa grosze.

      Drugi komplement nalezy sie forumowiczom-autorom uwag o funduszach ubezpieczen
      obligacji. Tam sie to wszystko teraz rozgrywa - wycena niewycenialnego ryzyka.

      Obecna sytuacja jest intrygujaca, gdyz tzw. publicznosc nie zna jeszcze do konca
      problemow bankow. Jest tyko pytanie, czy znane sa juz one wtajemniczonym i
      powoli dawkuje sie obraz problemu, czy tez sami zainteresowani jeszcze nie za
      bardzo wiedza - niewycenialne ryzyko.

      Szczypta optymizmu. Nawet jesli przyjac jakis najgorszy wariant, to chyba nie
      dojdzie do tego, ze upadlaby jakas znaczaca instytucja finansowa w USA, czy w
      Europie. Wtedy to by sie dzialo!

      Nie ma wiec co krakac o 1929 ale raczej jakas recesja i bessa na gieldach.




      • quickly Australia tez zaczyna trzeszczec... 15.01.08, 10:02
        Banki bez ogladania sie na rzad podnosza stopy oprecentowania.
        Jak teraz ludzie beda spalcac domy, ktore powinny kosztowac 100-200
        tys. dolarow, a pokupowali za 500-600!!! Jak bede beda spalacac
        pozyczki krotko-terminowe. Cena benzyny blyskawicznie podskoczyla z
        90 centow za litr do $1.40.
        Trzeba sie przygotowac na niezla jazde.

        Prosze zwrocic uwage na dzisiejsza cene zlota!
        To przestaje byc smieszne...
        • wj_2000 Chyba za galon? 15.01.08, 14:44
          quickly napisał:

          > Cena benzyny blyskawicznie podskoczyla z
          > 90 centow za litr do $1.40.
          • waldemar591 Re: Chyba za galon? 16.01.08, 02:43
            Wydaje sie, ze jednak za LITR!
            W Kanadzie - a przynajmniej w Montrealu, pare dni temu bylo 1.28$ za litr.
    • 123i321 tp robota mafiii neokonow i Busha 15.01.08, 09:50
      ktore kazdego dnia kradna ameryjanom kilkadziesiat miliardow $ na
      zbrodnicze wojny.
      • quickly Brawo dla autora tego artykulu... 15.01.08, 10:13
        Do tej pory sie dziwie, jak to przeszlo przez cenzure.
        Ktos z moich poprzednikow bardzo slusznie zauwazyl, ze jest to
        pierwszy tego typu artykul, ktory mozna by bylo przeczytac w prasie
        publicznej.

        Panie Gadomski, autorze tego artykulu, dlaczego nie wlaczy sie Pan
        do dyskusji?
        Przeciez ten nadchodzacy kryzyz dotyczy wszystkich. Kazdy go
        odczuje.

        Skonczylo sie chyba robienie amerykanskiej dobrej miny do zlej gry i
        jak to Pan pieknie powiedzial: (parafrazujac) "siedzimy na kupie
        gnijacego papieru o niewyraznej przyszlosci". Nic dodac niz ujac!

        A do tego ta rozpaprana wojna w Iraku. Podnoszacy glowe Afganistan.
        Nie mowiac o wymykajacej sie sie spod wladzy Imperium, Ameryce
        Poludniowej. A jak pomysle o Chinach, to niech to wszystko szlag
        trafi...
        Czas sie napic piwa!
        • veni.vidi.vici1 GW i Gadomski to tej pory popierali rozbojnikow 15.01.08, 10:27
          z USA
      • plaszcz dokladnie :) ...w tym roku ma być IRAN 15.01.08, 12:19

    • l.o.r.t.e.a Radzę wygrzebać na portalu, także niedawny tekst o 15.01.08, 10:07
      spustoszeniach jakie neoliberalne, narzucone przez MFW reformy,
      poczyniły w krajach afrykańskich.

      Podobnież jak wielu, powtarzam, europejski model, z owymi tak
      opluwanymi eurobiurokratami, jest lepszy niż amerykańskaa
      wszechwładza koncernów, kontrolujących obie pseudopartie polityczne.
      • aleksy1978 jest takie powiedzenie-what goes up MUST COME down 15.01.08, 10:09
        • quickly Nikt nie bedzie plakal po USA... 15.01.08, 10:22
          Takie sa realia. Pycha zawsze poprzedza upadek. Yankesi traktowali
          swiat, jak swoja wlasnosc. Podziekujcie teraz za to Reganwi,
          Clintonowi i tym cymbalom z rodziny Bushow.

          A teraz swiat czeka z radoscia na upadek glinianego kolosa.
          Niestey nic juz mu nie pomoze - nawet dodrukowanie tryliona lub
          dziesieciu zielonego papieru toaletowego.

          Ameryko, konczy sie czas zycia na kredyt i nadszedl czas splacania
          twojego dlugu!!!
          • diopsyd1 Re: Nikt nie bedzie plakal po USA... 15.01.08, 10:31
            Aaa w takim razie proponuje juz kupowac walonki, kufajke i cwiczyc
            sie w sztuce picia czystego spirytusu i gwalcenia. Jak tak bardzo
            nie lubisz Hameryki to przygotuj sie na przyjscie swoich nowych
            panow.
            • quickly Re: Nikt nie bedzie plakal po USA... 15.01.08, 10:42
              diopsyd1 napisał:

              > Aaa w takim razie proponuje juz kupowac walonki, kufajke i cwiczyc
              > sie w sztuce picia czystego spirytusu i gwalcenia. Jak tak bardzo
              > nie lubisz Hameryki to przygotuj sie na przyjscie swoich nowych
              > panow.
              ---------
              Teraz to ty mozesz diopsyd1 wlozyc ta swoja amerykanska oklepana,
              wyswiechtana i tepa propagande wiesz gdzie...

              Fakt pozostaje faktem. Nastepuja olbrzymie zmiany i my jestesmy
              tego swiadkami... Ze tez dozylem takiego dnia, ze po prostu
              nieoplaca sie jechac i pracowac w Stanach. Jeszcze pare lat temu
              bylo to nie do pomyslenia.
              • y.y Re: Nikt nie bedzie plakal po USA... 15.01.08, 12:30
                Może dla Ciebie, dla ludzi myślących, a nie wygadujących brednie w
                sieci typu "Ameryka się wali i to wina Clintona" jak najbardziej
                było.
          • l.o.r.t.e.a Ja będę płakał po USA. To było wielkie 15.01.08, 10:33
            wspaniałe państwo, które dwa razy zakończyło wojnę w Europie a potem
            jeszcze miało swój spory udział w wykończeniu sowieckiej bestii.

            Niestety, wypchnięcie keynsizmu z amerykańskiej polityki,
            niekontrolowany wzrost potęgi koncernów i różnych lobby, zamiana dwu
            partii w de facto dwie gifantyczne firmy lobbingowe, dała taki a nie
            inny efekt.

            Może jestem naiwny, ale wierzę że to da się jeszcze odwrócić.
            • exxon Re: Ja będę płakał po USA. To było wielkie 15.01.08, 12:40
              l.o.r.t.e.a napisał:

              > wspaniałe państwo, które dwa razy zakończyło wojnę w Europie a
              potem
              > jeszcze miało swój spory udział w wykończeniu sowieckiej bestii.

              Nie powiedzialbym zeby USA 2 x zakonczylo wojne w Europie. Za
              pierwszym razem wojska USA to bylo raptem 1% wszystkich walczacych.
              Przystapili do wojny pozno, i podsawowym czynnikiem w jej
              zakonczeniu byla rewolucja pazdziernikowa, ktora wylaczyla z wojny
              Rosje a nastepnie seria powstan komunistycznych, ktore rozlozyly na
              lopatki Cesarstwo Niemieckie. Bez USA skonczyloby sie to dokladnie
              tak samo. W koncy Niemcy nie podbili ani Francji ani Anglii.

              W 2WS to Sowieci wykonali 90% brudnej roboty przy Hitlerze i jedyne
              co moze Europa zawdzieczac USA (ktore jak zwykle przylazlo na
              ostatnia chwile) to to, ze bez nich komunizm (byc moze)
              rozprzestrzenilby sie az do Atlantyku.
              • grzesiu.k Re: Ja będę płakał po USA. To było wielkie 15.01.08, 18:08
                exxon ty miałeś historię w szkole ?
                no to może słyszałeś o pomocy alianckiej dla sowietów.
                nie mówiąc o dwóch frontach (zachodnim we francji, południowym od grecji po
                włochy), walkach w afryce i na dalekim wschodzie z japonią.


                ale to tak na marginesie współczesnych problemów ekonomicznych.
                • exxon Re: Ja będę płakał po USA. To było wielkie 15.01.08, 23:19
                  grzesiu.k napisał:

                  > exxon ty miałeś historię w szkole ?
                  > no to może słyszałeś o pomocy alianckiej dla sowietów.
                  > nie mówiąc o dwóch frontach (zachodnim we francji, południowym od
                  grecji po
                  > włochy), walkach w afryce i na dalekim wschodzie z japonią.

                  no i to bylo te 10% walk z Hitlerem w EUROPIE, bo zdaje sie bylo o
                  zakanczaniu wojny w Eurpie a nie na Pacyfiku czy w Afryce.
                  Poza D-Day i Ardenami to trudno traktowac te walki jako szczegolnie
                  istotne. Wlochy to byly wakacje i zrzucanie ulotek. W Grecji to
                  akurat byli Angole i spieprzali az sie kurzylo. Do dzis sie z nich
                  tam smieja, tyle sprzetu zostwili. Amerykanie zajmowali sie glownie
                  wycinaniem z powietrza Helg i malych Johannow, stloczonych centrach
                  miast (tak, tak, wiem ze to bylo za ten straszny nalot na Coventry) -
                  co zreszta do dzis jest ich specjalnoscia.

                  Wszystkie bitwy ktore stoczyli alianci RAZEM nie rownaja sie z samum
                  lukiem kurskim, a gdzie jeszcze bitwa o Moskwe, Stalingrad, blokada
                  Leningradu, Wal Pomorski i zdobywanie Berlina. Z ta pomoca to tez
                  nie tak do konca. Ruscy wygrali te wojne na jakach, T-34, katiuszami
                  i pepeszami a nie na Shermanach i Harleyach. Wiele opracowan
                  twierdzi ze cala pomoc nie przekroczyla 3% produkcji wojennej ZSRR.

                  I zebysmy sie dobrze zrozumieli - nie trawie ani propagandy Misia
                  Miszki ani Myszki Miki. Ale fakty sa takie, ze to nie Amerykanie
                  wygrali wojne w Europie, tylko ci, ktorzy sobie jej polowe wlaczyli
                  do imperium... bo nikogo nie musieli pytac o zdanie.
                  • lastboyscout Re: Ja będę płakał po USA. To było wielkie 16.01.08, 02:14
                    > Ale fakty sa takie, ze to nie Amerykanie
                    > wygrali wojne w Europie, tylko ci, ktorzy sobie jej polowe
                    > wlaczyli do imperium... bo nikogo nie musieli pytac o zdanie.

                    Wiec mowisz, ze wojne wygrywa ten narod, ktory zabija ponad 20
                    milionow swoich zolnierzy aby w efekcie juz po 40 latach oddac to co
                    wygral pod panowanie tym co nie potrafia wygrywac wielkich bitew?
                  • dc99 Re: Ja będę płakał po USA. To było wielkie 16.01.08, 20:53
                    > Poza D-Day i Ardenami to trudno traktowac te walki jako szczegolnie
                    > istotne.

                    Za to istotna była "bitwa o Atlantyk" bez której Anglia by padła nawet bez
                    inwazji. A tą bitwę wygrali właśnie Amerykanie budując statki transportowe
                    szybciej niż u-booty nadążyły zatapiać.

                    > Wlochy to byly wakacje i zrzucanie ulotek.

                    Tylko że do pilnowania żeby coś nie poleciało poza ulotkami Hitler musiał tam
                    trzymać swoje wojska, których tym samym nie mógł użyć na wschodzie. Słyszałeś
                    taki termin "fleet in being"?

                    > W Grecji to akurat byli Angole i spieprzali az sie kurzylo.

                    Ale nie spieprzali dostatecznie szybko, więc przez kampanię na Bałkanach Hitler
                    musiał opóźnić atak na Rosję o 2 tygodnie. Dokładnie tyle czasu mu zabrakło żeby
                    zdobyć Moskwę zanim wojsko zaryje się w błocie. Czy zdobycie Moskwy pozwoliło by
                    mu wygrać wojnę to inna sprawa.

                    > Amerykanie zajmowali sie glownie wycinaniem z powietrza Helg i
                    > malych Johannow, stloczonych centrach miast (tak, tak, wiem ze to
                    > bylo za ten straszny nalot na Coventry) - co zreszta do dzis jest
                    > ich specjalnoscia.

                    Do obrony przed nalotami Hitler musiał rozmieścić w okolicach miast tysiące
                    dział przeciwlotniczych. Które to działa mógłby w przeciwnym wypadku użyć na
                    wschodzie jako przeciwpancerne. Niemiecka armata przeciwlotnicza 88mm po
                    obróceniu lufy w dół wykańczała T-34 w ilościach hurtowych.

                    > Wszystkie bitwy ktore stoczyli alianci RAZEM nie rownaja sie z
                    > samum lukiem kurskim,

                    Bitwa pod Kurskiem została przez Niemców PRZERWANA zanim została ROZSTRZYGNIĘTA
                    (aczkolwiek Niemcy zaczynali już przegrywać), ponieważ inwazja na Sycylię
                    zmusiła ich do przerzucenia oddziałów z Rosji do Włoch. Czy w przypadku
                    kontynuowania ataku mieli by szansę na wygraną to już inna sprawa.

                    To że wynik wojny rozstrzygnął się pod Moskwą, Stalingradem i Kurskiem nie
                    oznacza że gdyby Hitler mógł w tych bitwach użyć WSZYSTKICH swoich też by je
                    przegrał.
          • vazz Oj bedziesz plakal 15.01.08, 12:12
            Gospodarka swiatowa to system naczyn polaczonych w ktorego srodku
            jest USA, znaczy to tyle,ze kryzys w USA to kryzys u nas.

            Czyli juz wiesz kto bedzie placil za kredyty ameryki ;)
            • exxon Re: Oj bedziesz plakal 15.01.08, 12:35
              Wymiana handlowa pomiedzy cala UE a USA jest podobnej wielkosci co
              miedzy Kanada a USA wiec nie demonizowalbym skutkow kryzysu w USA
              dla Europy a juz szczegolnie dla polski, ktora ma b. male obroty ze
              Stanami. Dla UE kluczowy jest szybko rosnacy rynek azjatycki i
              rosyjski.
      • garnek11 Widze, ze Kolega ma ciagoty socekonomiczne 15.01.08, 20:37
        A moze jeszcze Szanownemu Koledze sni sie po nocach Wielka Unia Socjalistyczna?

        Moze taka jak w tym filmie (link do youtube):

        tiny.pl/p2vn

        :D
    • nexen NMDO 15.01.08, 10:46
      Nie Ma Darmowych Obiadów - takie jest "prawidłowe" tłumaczenie. Ałtor być może
      zna się na gospodarce, gorzej z wiedzą "ogólną".
      • larson Re: NMDO 15.01.08, 12:36
        nexen napisał:

        > Nie Ma Darmowych Obiadów - takie jest "prawidłowe" tłumaczenie.
        Ałtor być może
        > zna się na gospodarce, gorzej z wiedzą "ogólną".

        Do "ałtora": Dobrze, że są wśród nas tacy co mają tę wiedzę. W twoim
        przypadku wzięcie słowa 'ogólną' w cudzosłów ma pełne uzasadnienie.
        Proponuję inwestycję w słownik ortograficzny,
    • wqb Idzie kryzys 15.01.08, 10:52
      pisanie TERAZ że "idzie kryzys" po jak pisanie ze idzie burza gdy
      pierwsze kule gradu biją o parapet.

      a już od roku widac ze jest bardzo źle, - chćcby wtedy gdy FED
      obniżał stopy %we (czyli de facto ułatwiał dostęp do kredytów).
      To było jak gaszenie ognia benzyną.

    • vazz Za rok,dwa 15.01.08, 12:09
      Beda płakac ci co kupili dzis mieszkania na kredyt, beda plakac i
      sprzedawac.
      Natomiast wszyscy pracujacujacy w branzach PR,reklama itp. niech
      szykuja sie na obnizenie stopy zyciowej, podczas kryzysu te branze
      cierpia najbardziej z logicznego powodu...inne firmy ciecia
      zaczynaja od PR i reklamy.

    • bigbadelectriccow Wlasnie zarobilem 5 euro 15.01.08, 13:48

      Wlasnie zarobilem 5euro od kazdego czlonka mojego irladzkiego team'u
      po tym jak obstawialismy ile nasz bank, Citi dzisiaj (15/01/08)
      oglosi strat zwiazanych z rynkiem kredytow subprime. Moje 18mld USD
      wygralo ;) Mala pociecha, biorac pod uwage ze za jakies 2 tygodnie
      powiedza mi pewnie ze bonusu w tym roku nie bedzie ;((
    • chenin Idzie kryzys 15.01.08, 13:50
      Czemu informacje o kryzysie w USA pojawiaja sie jako glowne informacje w
      "polskiej prasie", nie przypadkowa jest korelacja ilosci krzykliwych artykulow o
      kryzysie w USA z tepem spadku polskiej gieldy, przeciez nasze powiazania
      gospodarcze z USA sa o wile mniejsze niz z Europa, czemu nie piszecie o wzroscie
      gospodarczym Europy, Niemcy ktorzy o wiele mocniej sa powiazani z USA nie maja
      krachu na gieldzie, czemu ? Kto ma skorzystac na krachu na polskiej gieldzie ?
      Czemu kryzys w USA ma byc taki wazne ? Piszcie o polskiej gospodarce o stumieniu
      funtow plynacym od rodakow z Angli/Irlandi, o GDP.
      Era USA sie juz skonczyla lokomotywa swiata jest Europa i Azja .
      • piotrwoj2 nareszcie ciekawy artykuł w gw! 15.01.08, 14:49
        Przechodząc do tematu. Może wreszcie ludzie zrozumieją, że świat ma ograniczone
        zasoby i nie można pożyczać bez końca. Przyszedł czas spłacania długów. Dla
        Polski może to oznaczać wysoką inflację. Na szczęście, możecie mi nawrzucać,
        należałoby pochwalić, tutaj, prof.Balcerowicza i mgr Skrzypka, którzy umacniali
        i umacniają złotego w stosunku do innych walut. Dzięki temu nie odczuwamy tak
        bardzo tego co zaczęło się dziać w gospodarce światowej. Benzyna tańsza była,
        złoto, srebro, miedź przebijają swoje rekordowe ceny. Mieszkania w USA tanieją.
        My, w Polsce musimy zrozumieć, że model spłacania kredytu przez całe życie jest
        jak popełnienie samobójstwa. Dzisiaj nawet jednostki państwowe zaciągają
        kredyty, ostatnio p.Gronkiewicz mówiła, że chce podpisać kredyt dla Warszawy!
        Ten kto zadłuża budżet i podatników jest oszustem i złodziejem! Ponieważ ten
        dług kiedyś urośnie do, teraz, niewyobrażalnych kwot! Doszło do takiej sytuacji,
        że wiele miast zachodniej Europy posiada większe zadłużenie niż cały deficyt
        Polski! Co mnie obchodzi, że Niemcy mają autostrady! Wolę mieć nasze dziurawe
        drogi i nie spłacać kosztownych kredytów. Przecież szpitale, szkolnictwo,
        wreszcie rodziny prywatne zadłużają się coraz bardziej ze sprzężeniem zwrotnym
        dodatnim. A taki rozwój sytuacji może spowodować kataklizm! Jaka jest różnica
        pomiędzy Huraganem, a bankructwem? Podczas burzy wiatr zdziera ubranie z
        człowieka, a podczas bessy, bankrut zaczyna sprzedawać sam własne ubrania!
        Drodzy politycy, NIE CHCĘ TEGO TESTOWAĆ NA POLSCE! Dlatego proszę o LIKWIDACJĘ
        deficytu. Wolę żeby było mniej dróg, ale żeby były budowane za moje zarobione
        pieniądze! Bo nie kredyt, lecz praca buduje dobrobyt!
    • jot-23 LOL - slynna rzaba byka? 15.01.08, 14:40
      "Akcje Merrill Lynch - wielkiego banku inwestycyjnego, przed którego
      siedzibą na Wall Street stoi słynna rzeźba byka, wróżba hossy "

      te buraki z GWna nie maja pojecia o niczym.... ML ma HQ w world
      financial center, dobry kilometr od "byka"
    • maciek9192 Chylę czoła 15.01.08, 14:40
      wobec tylu expertów od gospodarki amrykańskiej.

      Dobrze sie bawicie?
      • lastboyscout To zenujaco cienki tekst .... 15.01.08, 15:14
        > wobec tylu expertów od gospodarki amrykańskiej.
        > Dobrze sie bawicie?

        WybIORcza JEST od TEGO aby zaslaniac polskie oczka Gadomskim i
        Maciejewicz itp., kiedy NIEWYGODNIE jest myslec/mowic o polskiej
        gospodarce: sytuacji w na gieldzie, przyroscie dlugu, deficytu,
        inflacji, rynku nieruchomosciowym/kredytowym itp.
    • rtd5rtd Jak wg. tego moze zareagowac euro? 15.01.08, 15:15
      moze spadac? czy warto ruble yeny i chinskie pesety kupowac?
    • pawka55 Plan Busha majacy na celu ratowanie... 15.01.08, 15:25
      pozyczkobiorcow mogacych stracic zakupione domy ma typowy
      republikanski posmaczek. Otoz obejmuje on pozyczki do $2 mln i
      pozwala odliczyc od dochodu oszczednosci, ktore uda sie
      pozyczkobiorcom wynegocjowac z bankami w ramach przefinansowania
      pozyczek. Latwo policzyc, ze jesli bogaty pozyczkobiorca kupujacy
      dom za $2 mln wynegocjuje z bankiem obnizenie pozyczki o 20%, czyli
      o $400 tys., to przy prawdopodobnym przedziale podatkowym wynoszacym
      dla niego ok. 40% i odpisaniu sobie od dochodu tej sumy, zaoszczedzi
      on $160 tys. Czyli oszczednosci rowne nieomal cenie przecietnego
      domu.

      Typowy przedstawiciel amerykanskiej sredniej klasy, ktory kupil dom
      za powiedzmy $200 tys. i zapewne miesci sie w 25% przedziale
      podatkowym, po wynegocjowaniu 20-to procentowej obnizki pozyczki
      zaoszczedzi raptem...$10 tys.

      Po raz kolejny republikanie pokazali dosadnie w jakim miejscu swego
      stetryczalego cielska maja srednia klase, ktora Ameryka jeszcze tak
      niedawno sie chlubila. I ktora to klasa juz niedlugo zaniknie po
      rzadami kolejnego republikanskiego prezydenta, McCaina!

      Polak z US
    • krakus24a Może chociaż żydzi zbankrutują 15.01.08, 15:34
      tyle dobrego z kryzysu.
      • moshe65 Re: Może chociaż żydzi zbankrutują 15.01.08, 17:07
        typowe - polskie podejscie do problemu...
        • grzesiu.k Re: Może chociaż żydzi zbankrutują 15.01.08, 18:20
          moshe65 napisał:

          > typowe - polskie podejscie do problemu...

          no widzisz moshe65 to jest właśnie sytuacja, która doskonale obrazuje "polski
          antysemityzm".
          jak czytam to forum, to jest bodajże pierwsza tego typu wypowiedź (gdzieś tam
          nawet śmieszna), ale dla ciebie jest to ogólne "typowo polskie" podejście do
          problemu.

          • cebaryka Re: Może chociaż żydzi zbankrutują 16.01.08, 09:33
            skądinąd wiadomo,że banki centralne są opanowane przez polaków, więc drżyj moshe.
      • polaczekcwaniaczek Re: Może chociaż żydzi zbankrutują 17.01.08, 01:08
        Ha ha! Zawsze wiem ze jestem w swoiskich (czyli polskich) klimatach
        kiedy slysze lub czytam komentarze antysemickie...welcome home

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka