Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dodatek mieszkaniowy

    11.01.04, 16:35
    Mam pewien problem.Niedawno starałam się o dodatek mieszkaniowy.Z dochodów
    moich i męża nam się on należy.Po złożeniu papierów w urzędzie
    miasta,poinformowano nas z pisemnie iż przybędzie do nas do domu pracownik
    który przeprowadzi wywiad środowiskowy.Pracownik przybył i po paru dniach
    dostaliśmy odpowiedz w sprawie dodatku- NIE NALEŻY SIĘ.W uzasadnieniu
    napisano "świadczy o tym dobry standard mieszkania, w którym przeprowadzany
    jest KOSZTOWNY remont". Chciał mnie trafić szkag! Kiedyś oboje z mężem
    pracowaliśmy i stać nas było na to by położyć sobie kafelki czy panele.Ów
    kosztowny remont polegał na tym iż mąż w trakcie wizyty pracownika
    socjalnego malował drzwi farbą kupioną za 14 zł!Najbardziej zabolał nas
    tekst :"występuje rażąca dysproporcja między wykazanymi dochodami a
    faktycznym stanem majątkowym" .Co to wogóle jest!?!Zastanawiam się czy
    trzeba cały dorobek życia zastawić w lombardzie ,by dostać dodatek
    mieszkaniowy?czy to tak trudno zrozumieć że kiedyś człowiekowi się lepiej
    powodziło,a teraz potrzebuje pomocy?Jesteśmu młodym małżeństwiem po ślubie
    otrzymaliśmy od rodziny lodówkę i piecyk gazowy.To wszystko co mieliśmy na
    start,ale oczywiście w uzasadnieniu odmownym kogoś już to bolało ,gdyż
    stwierdzono że mamy "dobry sprzęt AGD".Bardzo jesteśmy zszokowani tym
    wszystkim.Mamy żal.Dlaczego pracownik socjalny nie zapytał się czy mamy opał
    na zimę ,albo choćby co mamy dzisiaj na obiad,nie widział także dziurawego
    bojlera w łazience z którego woda cieknie już ciurkiem i podstawiamy
    wiaderko.Zdezelowane okna też nie rzucają się w oczy tak jak te kafelki czy
    sprzęt AGD.To jeszcze nie wszystko.Kiedy firma w której pracowałam
    postanowiła mnie zwolnić,wypłacono mi niewielką odprawę pieniężna za którą
    mąż kupił starego malucha by mogł dojeżdać do pracy 30km.W uzasadnieniu
    znowu pisze:"posiadanie samochodu osobowego jest luksusem".Postanowiliśmy
    się z mężem odwołać od niniejszej decyzji do Samorządowego Kolegium
    Odwoławczego.Odpowiedż przyszła negatywna.Czas mijał ,a my popadaliśmy w
    caraz większe długi.Zeby uporać się chociaż z czynszem sprzedaliśmy
    nasz "luksus" czyli fiata 126 p. Teraz nie mamy już co sprzedać.Może ktoś z
    Was chce kupić położone kafelki lub panele??Niewiem czy po demontażu się
    komuś do czegoś przydadzą...ale dla nas są tylko "rażącą dysproporcją".Za
    dwa miesiące kończy mi się zasiłek dla bezrobotnych,jedynym żródłem dochodu
    będzie dla nas pensja męża(pracuje na 1/2 etatu) czy jest sens ponownie
    złożyć wniosek na dotację??
    Obserwuj wątek
      • Gość: szereg Re: dodatek mieszkaniowy IP: *.imp.gda.pl 11.01.04, 21:13
        Musicie pogrzebać w ustawie o dodatkach . Tam powinno byc napisane ,czy po
        spelnieniu konkretnych warunków musicie dostać dodatek , czy tylko możecie.
        Składać podanie napewno możecie więc radze składać. Wygląda na to ,ze gdybyście
        wszystko przepili to by było O.K. ale jak dbacie o mieszkanie to macie minus u
        urzędników.
        Juz na tym forum pisałem ,ze nie podoba mi się sam pomysł dodatków bo zaburza
        rynek wynajmu i tak naprawdę dodatki trafiaja do wlaścicieli i administracji ,
        a nie do mieszkańców i obecnośc dodatków zawyża ceny wynajmu. Jedna z
        forumowiczek pisała ,że sąsiadowi pijakowi , który za co pic ma , a czynszu nie
        płaci administracja sama wypełnia wnioski bo to w interesie administracji.
        Twój post utwierdził mnie w przekonaniu ,że tzw dodatki mieszkaniowe to zły
        pomysł. Moim zdaniem nie jest to żadna pomoc dla najuboższych tylko dla
        właścicieli i nieudolnych administracji osiedlowych. Dodatki po prostu
        zaburzają rynek wynajmu i powoduja zawyżanie czynszów. Powiedzmy ,że w skali
        kraju z dodatków korzysta 1 mln osób . Złózmy dalej ,że gdyby nie było dodatków
        to te osoby musiałyby opuścić swoje mieszkania bo niestać by ich było na
        wynajem i co by sie stało ? w uproszczeniu mówiąc milion mieszkan stałoby
        pustych bo skąd niby mieliby przyjść następni. Twierdzę ,że gdyby nie dodatki
        czynsze musiałyby spaść, wymusiłoby to na administracjach oszczędności i lepszą
        organizację pracy . Zrozumncie doatki nie są dla najuboższych one trafiają do
        rak wląscicieli i nieudolnych administratorów. Co więcej, gdyby kwoty na
        dodatki wypłacane od wielu lat skierowac na budownictwo społeczne np na budowę
        domów samotnej matki z dziecmi, na budowę tanich hotelowców na obrzeżach miast
        byłoby dokąd eksmitować niepłacących czynsze i to również zmniejszyłoby popyt
        na mieszkania i wynajem dając spadek cen. Tak więc doatki to całkowicie błędna
        decyzja polityczna.



        • ania19755 Re: dodatek mieszkaniowy 12.01.04, 17:05
          Na stronie www.pomocspoleczna.nqo.pl/ podane są warunki jakie trzeba spełnić
          żeby dostać dodatek.Jednak nie rozumiem pewnej rzeczy,którą moim zdaniem mozna
          zinterpretować różnie.Otóż pisze tam,iż dodatku nie otrzyma osoba u której
          stwiedzi się "rażącą dysproporcję między faktycznym stanem majątkowym a
          wykazanymi dochodami zadeklarowanymi we wniosku". W moim przypadku właśnie to
          była główna przyczyna odmowy. Obecnie nie mamy możliwości by dbać o mieszkanie
          tak jak wówczas kiedy obydwoje z mężem pracowaliśmy.Masz rację,może gdybyśmy
          wszystko przepili wszystko byłoby dobrze ,a urzędników nie bolałoby to że
          posiadamy sprzęty które kiedyś tam sobie kupiliśmy bo nas było stać. Czytałam
          także twój wcześniejszy post na temat dodatków i niestety ja się nie do końca
          z tym zgadzam.Co prawda 90% przyznawanych dotacji trafia do meneli,znam
          osobiście parę takich przypadków.Wiesz, przyszło mi do głowy że wniosek
          złożę.Kiedy przyjdzie pismo z wyznaczoną datą na wywiad środowiskowy, to
          dzień wcześniej chyba porządnie się upiję i powynoszę z domu wszystkie lepsze
          sprzęty.Może przy okazji "ładnie "się jeszcze ubiorę. Dostaję torsjii na samą
          myśl o tym , że znów mam wyciągać rękę po jałmużnę , która stoi pod dużym
          znakiem zapytania...
          • Gość: kiki Re: dodatek mieszkaniowy IP: 195.20.110.* 12.01.04, 17:27
            No cóż Rząd RP obniżył dla gmin dotacje na dodatki mieszkaniowe pozostawiając
            gminy prawie własnemu losowi w tym zakresie. Nie jest zatem dziwne, że gminy
            już obniżają dodatki i jednocześnie bardziej sprawdzają potencjalnych klientów
            dodatków mieszkaniowych. Ustawowo wykonuje to Pomoc społeczna dla której
            rutynowym pytaniem jest co jeszcze można spieniężyć a widok czystych lic i
            zadbanych mieszkań działa na niekorzyść lokatorów bo to znaczy że są jeszcze
            zaskórniaki.
            Co do sensu utrzymywania dodatków to nie zgadzam się z kimś kto napisał, że są
            one tylko dla meneli i należy jes zlikwidować i służą one tylko dla nieudolnych
            zarządców. Nie możemy zapominać, że od 59 lat czynsze są poniżej potrzeb
            ekonomicznych i każda złotówka jest przydatna do realziacji napraw zasobów
            mieszkaniowych. Być może część tych złotówek jest przejadana przez zarządców
            ale to jeszcze bardziej przxekonuje mnie że sytuacja rynkowa jest taka jaka
            jest i kapitał (w formie zasiłków mieszkaniowych) jest jeszcze bardziej
            potrzebny.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka