Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictwa

    IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 05.02.04, 13:22
    święta prawda, sama się na to nabrałam dokładny scenariusz jak piszecie tanie
    mieszkanie, telefon do fikcyjnego właściciela z biura agencji i wyczekiwanie
    pod klatką i minus 250zł z kieszeni i następne oferty zupełnie nie do
    przyjęcia. Jest to agencja z nr. tel 629-85-85 nie dajcie sie nabrać ja się
    nabrałam
    Obserwuj wątek
      • ewamr Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw 19.05.04, 15:23
        też należę do osób które zostały oszukane przez agencję wg powyższego schematu
        otrzymałam kilka nieistniejących adresów ta agencja to agencja na Kruczej
        niedaleko Smyka (mieści sie w mieszkaniu w bloku) omijajcie z daleka
      • Gość: fragles AGENCJA NIERUCHOMOŚCI "HOME" w WA-WIE IP: *.outsourcing.atman.pl 30.08.04, 14:16
        AGENCJA NIERUCHOMOŚCI "HOME" w WA-WIE, plac Konstytucji , to oszusci i
        nieudacznicy. Kompletny brak profesjonalizmu i co gorsza ODPOWIEDZIALNOSCI
        • Gość: Klient AGENCJA MARKET MIESZKANIOWY IP: *.chello.pl 24.01.05, 21:01
          Na siłę chcą klientowi wcisnąć mieszkanie, jak nie nowe to używane aby tylko
          zarobić, co za nachalni agenci,dzwonią bez opamiętania. Jednym słowem chamstwo
          i natręctwo, tylko chcą prowizję zarobić i nic więcej.
      • Gość: Skandal Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:18
        To samo z agencją "Elite" na ul Targowej 66 lokal 25. Pobierają 250zł z góry i podają fikcyjne adresy, a do tego jak bezczelnie kłamią w żywe oczy. Telefony: 6700648, 6180048, 6184235, 6700528. Nie dajcie się nabrać.
        • Gość: hrodoahad Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 13:17
          Duże dzieki, o mały włos nie podpisalem z nimi umowy. Żeby było zabawniej: w lokalu mówią, że jeśli przez miesiąc nie znajdą ci mieszkania, zwracają te 250, w umowie, którą wziąłem na spokojnie do przeczytania oczywiście stio, że to jest bezzwrotne...
          Przynajmniej zaoszczedziłem 250 zł. Dzieki!
      • Gość: realista mieszkanie, czynsz za 350zł?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 16:40
        kawalerka za 300zł, dwupokojowe za 600zł. Ktos z Was wierzy ze takie moga byc
        ceny???? Ktory wlasciciel za darmo wynajmie swoje mieszkanie? Czy Wy na miejscu
        własciciela bylibyscie tak nierozsadni???!!!!
        Tyle sie pisze, że agencje, które pobierają opłate z góry to oszuści. Ale każdy
        liczy, że po pierwsze znajdzie taniutkie mieszkanie, wręcz okazję, a po drugie -
        zoszczędzi na prowizji agencji. Na rynku są normalne mieszkania, kawalerki za
        750-1000 zł i normalne agencje, które pobierają opłate jak znajdą klientowi
        prawdziwe mieszkanie, w którym może zamieszkac i doprowadzą do podpisania umowy
        najmu.
        Szukajcie tego co jest realne! wtedy nikt nie będzie z Was oszukany....
        • Gość: tosia Re: mieszkanie, czynsz za 350zł?? IP: *.chello.pl 23.10.04, 16:35
          Ja czesto spotykam sie z rozczarowanymi klientami, ktorzy zostali juz w ten
          sposob oszukani poniewaz pracuje w agencji nieruchomosci. Szkoda, ze tacy
          oszusci psuja opinje dobrym i uczciwym biurom, ktore na swoja reputacje musza
          pracowac kilka lat.Ludzie podchodza nieufnie do posrednikow, ale wcale sie nie
          dziwie.
        • Gość: azdan Re: mieszkanie, czynsz za 350zł?? IP: 83.238.12.* 11.12.04, 12:32
          no problem polega na tym że tak sie zdarza. kumpel wynajmuje na saskiej kepie
          za 700 pln 2 pokojowe mieszkanie.
      • Gość: zx Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.crowley.pl 24.10.04, 02:34
        W tym skurwiałym kraju tylko bazooka na ramię i jazda z takimi draniami.
      • Gość: Beata Myślińska Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.acn.waw.pl 26.10.04, 12:26
        Chciałabym zgłosić agencję UNIKAT w Warszawie ul Krasińskiego 10. Nr telefonów 8393191, 8693020.
        Pan o nazwisku Zieliński zwodził mnie ofertą kupna mieszkania przy ul. Konrada.Informował mnie o niemożliwości znalezienia właściciela, przeciągał czas obejrzenia mieszkania. Ukrywał fakt niewyjaśnionego statusu prawnego, żądał zadatku w wysokości 10%. Na końcu okazało się że mieszkanie jest już zaklepane dla kogo innego. Pan Zieliński nie poinformował mnie o tym osobiście/ chyba ze strachu/ tylko mojego ojca???
      • Gość: Edyta Artis Nieruchomosci-korzystaliscie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:50
        Zamierzam wynająć mieszkanie i oferta tej agencji mi odpowiada. Chciałabym
        wiedzieć, czy warto poszukać z nimi mieszkanka? Może ktoś z Forumowiczów
        korzystał/słyszał o jej działalności?
        Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Niuk Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.hay.dialup.connect.net.au 29.10.04, 02:28
        Lepiej omijac agencje nieruchomosci to cwaniaczki i pieniazki biara za darmo ja
        wynajalem mieszkanie przez e-stancja.pl
        wiekszosc 75% ofert bezposrednio i nie placilem zadnej prowizji
        Polecam
        • Gość: asia115 Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 10:00
          Pogadamy cwaniaczku, jak cie wywalą z mieszkania.
          • Gość: EKSAGENT Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: 81.210.39.* 03.11.04, 20:54
            A KLIENCI KOMBINUJĄ I ZAWIJAJĄ TE PROWIZJE W SREBERKA HEHE
            • danuta30 Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw 08.11.04, 00:12
              A "Eksagent" tylko zacierał ręce, gdy klient zadzwonił z zapytaniem czy jest
              mieszkanie do wynajęcia. Nos w gazetę OFERTA - i już jest, klientowi proponuje,
              operacja trwa może 10 minut, a kasa do kieszeni. Proste? Przy sprzyjającym
              szczęściu banalnie proste
              • zegmarek Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw 14.03.05, 18:07
                Tylko jeżeli to takie proste czemu sam na to nie wpadłeś tylko dzwoniłeś do
                agencji.
      • Gość: d.m. Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 04.11.04, 14:54
        "agencja" Bracka II - jedna z wielu takich Bardzo nieuczciwych!!!!!!!!!!!!!!!
      • danuta30 Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw 08.11.04, 00:09
        To są firmy świadczące usługi nie mające nic wspólnego z agencjami
        nieruchomości. W agencji nieruchomości nie płaci się za wskazanie adresów
        mieszkań, mieszkania się pokazuje klientowi, a jeśli wybierze z pokazanych,
        podpisuje się umowę najmu z właścicielem i pobiera prowizję za usługę. Klientów
        poszukujących odsyłam do czytania gazet, głównie "OFERTA" (archiwalne
        egzemplarze w redakcji na Smolnej), bo tu najpierw ogłaszają się bezpośrednio
        właściciele, a agencje przechwytują wszystkie adresy, nie biorą ich z księżyca.
        Jeśli chcecie oszczędzić na prowizji, szukajcie bezpośrednio w gazetach.
        • Gość: tosia Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw IP: *.chello.pl 06.12.04, 22:04
          Tylko chyba nie bierzesz pod uwage, ze sami wlasciciele zglaszaja swoje
          mieszkania do agencji. Jak zrobisz licencje i zalozysz swoje biuro to moze nie
          bedziesz musiala placic prowizji.
          • Gość: azdan Re: to dorzucam jeszcze jedną nieuczciwkę IP: 83.238.12.* 11.12.04, 12:41
            Biuro Informacji Mieszkaniowej Ogólnodostępnej ul. Białostocka 22 lok 16 tel.
            503668017; 889 464 488; 505728453. a... nieistnieje wogóle taki adres -
            zależało mi szybko - umówiłem się z gościem na mieście. 250 w plecy.
            • Gość: Artur Re: a wlasnie,ze istnieje... IP: *.chello.pl 11.12.04, 16:26
              Nie wiem kolego o jaki ci adres chodzi,ze nie istnieje,ale sam spisalaem umowe
              na Bialostockiej 22 lok 16 w siedzibie biura o godzinie 17 a o 20.00 mialem juz
              klucze do swojego wysnionego mieszkanka...
      • Gość: Edyta S. Re: Nieruchomości: a oto i moja historia... IP: *.chello.pl 16.12.04, 15:48
        Ja nie wiem...czytam i czytam te wasze opinie na temat agencji nieruchomosci i
        szczerze mowiac wlosy staja mi deba.W sierpniu przyjechalam do Warszawy w przed
        dzien przyjazdu kupilam gazete i zadzwonilam pod jeden z numerow gdyz oferta
        byla BARDZO kuszaca,odezwala sie mila Pani informujaca mnie iz sa to
        NIERUCHOMOSCI,opowiedziala mi o interesujacej mnie ofercie i zaprosila do biura
        informujac ze pobiera ode mnie prowizje ktora jest kwota bezzwrotna (jedna z
        osob tu na forum pisala o tej agencji,ze mowia tam,iz oplata jest zwracana
        jesli sie ktos nie zdecyduje na mieszkanie,hmmmm......ja pytalam o to dwa razy
        i Pani odpowiadala mi iz oplata ABSOLUTNIE nie podlega zwrotowi,czemu ja sie
        nie dziwie-w koncu pokrywaja koszty telefonow a za ich prace tez trzeba
        zaplacic>)Zjawilam sie dnia nastepnego w biurze i sympatyczna mloda osobka
        zaprosila mnie do srodka abym usiadla i zaczela zadawac mi szczegolowe pytania-
        co dokladnie mnie interesuje,jaka lokalizacja,od kiedy i jakie wyposazenie mnie
        zadowoli.Odpowiedzialam na wszystkie pytania,a co najwazniejsze poinformowalam
        ja ze musze wprowadzis sie juz dzis i kwota kawalerki nie moze przekraczac 700
        zl/mc i zeby byla blisko metra.Dostalam 8 propozycji mieszkan od godziny 16
        zaczelam ogladanie,Panie w biurze powiedzialy,zebym zostawila torbe w biurze bo
        bedzie mi wygodniej,uzyczyly mape warszawy i rozpisaly gdzie i jak dokladnie
        mam sie poruszac(bylam 3 raz w zyciu w Warszawie)zostawilam wiec torbe i
        ruszylam na miasto,ale....nie obejzalam wszystkich zaproponowanych mi lokali-
        juz nie dalam rady.Obejrzalam 3 pierwsze propozycje i na ostatnia sie
        zdecydowalam,po co w koncu mialam jezdzic i ogladac dalej jak to bylo to o co
        mi chodzilo,ul.Królewska samo serce Warszawy w dodatku czysciutkie ,zadbane i
        blisko metra.Podpisalam umowe z włascicielem,wplacilam pieniazki,dostalam
        klucze,pojechalam po swoja torbe,rozpakowalam sie i...mieszkam do dzis i
        wlasnie pisze w moim gniazdku do was,bo to co tutaj czytam to jakas fatalna
        bzdura,albo ja mialam takie szczescie,albo wy takiego pecha.Fakt,ze tutaj ktos
        pisal o tej agencji mnie dziwi,ale ja tam ich polecam,a zrobicie co
        chcecie...jest tam zespol jak widzialam mlodych energicznych ludzi,ktorzy wam
        pomoga.Nie pamietam dokladnego adresu,ale napewno Targowa,biuro ELITA.Ja
        polecam wszystkim pozdrawiam
        • zegmarek Re: Nieruchomości: a oto i moja historia... 14.03.05, 18:16
          Jestem pośrednikiem od wielu lat. Ale to co tu przeczytałem to istna
          kryptoreklama.
          1. suprokazji nie da się reklamować bo po jednym ogłoszeniu przestaje być
          aktualna . A tu aż 6 suprofert. Po drugie dopiero po wykonaniu telefonu okazało
          się ,że to supragencja. Profesjonalna agencja podaje w ogłoszeniu ,ze jest
          pośrednikiem i jedzie z klientam na wskazany odres.
      • mroowka PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach!!! 11.03.05, 15:52
        Ja jestem po przejściach z PION-em w Poznaniu. Kupuje za ich pośrednictwem
        mieszkanie. Jak do tej pory zapłaciłam tylko poł umownej prowizji, ale drugiej
        części chyba wcale nie zapłacę bo tyle błędów i niedopatrzeń jakich
        siedopuścili to nie darowałabym sobie do końca życia że zapłaciłąm im za to że
        ja z mężem musieliśmy wszystko sprawdzać i załatwiać. Do tego stopnia że przed
        podpisywaniem umowy przedwstepnej nie załatwili aktualnego wypisu z KW,
        tiwerdząć ze byli rano, przejrzeli i sie zgadza. Musielismy 1,5h przesunąć
        panią notariusz (oczywiscie pokrywajac koszty czekania notariusza) i sami
        pędziliśmy do Wydziału KW i placilismy za odpisy. Oczywiscie okazało sie że
        sytuacja którą mieli wyjaśnić (wpis o hipotece) cały czas zapis w KW istnieje i
        nie jest złożony żaden wniosek czyszczący tzw. kwit mazalny.PARANOJA.
        Zapłaciliśmy 1000,00 i uwazam że to i tak stanowczo za dużo!!
        Przestrzegam i radzę omijac z daleka!!!
        • Gość: Rafael Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:29
          MROOWKA - chcialbym zebys juz przestala pisac banialuki , bo wszedzie gdzies
          klamiesz, na innym forum pisalas ze zaplacilas juz agencji 2500 zl. i nie
          zaplacisz wiecej, teraz piszesz ze zaplacilas 1000 zl., a w dodatku niektore
          twoje wypowiedzi sa klamliwe( to ze maz odebral odpis z sadu ksiag wieczystych,
          jak napisano ze nie ma takiego prawa, to odpisalas ze to pracownik z kancelarii
          z twoim mezem razem odebrali). Tutaj opisujesz ze z mezem pedzilas do sadu po
          odbior odpisu i za nie placilas, juz bez pracownika kancelarii, jeszcze teraz
          dopisalas o jakims wpisie w ksiedze a nic nie pisalas na poprzednim forum
          dotyczacym (Uwaga na agencje z Poznania) Poprostu teraz widze ze juz jestes tak
          klamliwa i piszesz coby ci na jezyk padlo, tylko po to aby cos napisac
          krytycznego. A jesli juz piszesz o jakims wpisie w ksiedze wieczystej z ktorym
          jest cos nie tak to wytlumacz mi jaki klient dokonuje zakupu nieruchomosci z
          niejasnym wpisem w ksiedze wieczystej. Przeciez podobno podpisals umowe
          przedwstepna notarialną??????. Poprostu mysle ze ty tu wypisujesz rzeczy o
          ktorych sama nie masz pojecia i o co wogole chodzi. Niektorzy maja jakies
          zdanie o agencjach nieruchomosci czy o agentach, bo moze i naprawde cos sie
          przydazylo im nie tak, ale to co ty opisujesz , gdzie zlapano cie juz na kilku
          klamstwach to juz przesada. Mysle ze pracownicy agencji PION z Poznania tez
          czasami zagladaja tu na forum i cos odpowiedza , ale napewno jesli jest inaczej
          niz ty to klamliwie opisujesz to powinni wystapic na droge sadowa z powodztwa
          cywilnego wobec ciebie.
          • Gość: Wujek Dobra Rada Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach IP: *.chello.pl 13.03.05, 19:14
            Rafael, trochę masz nieaktualną wiedzę: po wprowadzeniu tzw. migracji ksiąg
            wieczytsych (tj. ich "elektronizacji"), nie musisz się wykazywać "interesem"
            prawnym względem nieruchomości, żeby dostać odpis z księgi wieczystej. W tej
            chwili możesz iść do sądu i po zapłacieniu 30 PLN dostać odpis z dowolnej
            księgi, jeśli będziesz miał taki kaprys. Jeśli nie wierzysz - sprawdź sam w
            wolnej chwili :))
            • Gość: Rafael Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:46
              Wujek Dobra Rada masz racje co do ksiag, bo w Warszawie jest juz taka
              mozliwosc, ale nie w kazdym wydziale, tylko w tym gdzie nastapila zmiana ksiag
              na elektroniczne.
          • amadores Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach 13.03.05, 22:49
            Napisze tylko tyle - umowa przedwstepna ma zwiazac, ze saoba strony umowy.
            Sprzedajacy zobowiazuje sie w nie sprzedac nieruchomośc wolna od praw osob
            trzecich a kupujący zobowiazuje sie do zaplacenia ustalonej ceny!!!Czas jaki
            mija miedzy podpisaniem umowy przedwstepnej a umowa sprzedazy potrzebny jest na
            "wyczyszczenia" stanu prawnego np. splate kredytu i wykreslenie hipoteki!
            wczesniejsze zlozenie wniosku moze jedynie utrudnic odnalezienie ksiegi, a w
            konsekwencji wyciagniecie odpisu!!! Ale nie bede zdradzac wiecej szczegolow- bo
            jestem posrednikiem i wlasnie za to, zeby bezpiecznie przeprowadzic moich
            klientow, przez te zawilosci biore prowizję w wysokości 3%!!!!! A ci, którzy
            chca zaoszczedzic niech radza sobie sami!!
            • zegmarek Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach 14.03.05, 08:18
              Jeżeli dajesz radę to dawaj prawidłową. Jeżeli nie znasz przepisów to nie
              zabieraj głosu. Pośrednikiem o kolego nigdy nie byłeś.
              Umowa przedwstępna musi zawierać wszystkie te składniki ci umowa przyrzeczona.
              W przypadku nieruchomości lepiej zawierać umowę przedwstępną w formie aktu,
              ponieważ w przypadkach spornych można sądownie żądać spełnienia postanowień
              umowy.
              W przypadku umowy prawno-cywilnej pozostają tylko spełnienia w kwocie zadatku.
              • Gość: tom Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:12
                Nie macie pojęcia o czym piszecie pośrednik , który bierze 3% to nie pośrednik.
                Nieda się oczyścić księgi po umowie przedwstępnej ale obciążenie księgi to nie
                problem, zależy tylko jaka hipoteką. Spełnienie warunków umowy z tym też coś
                nie tak. Wiecie ,że dzwoni ale niewiecie gdzie.
                Jestem właścicielem dużego biura Nieruchomości już od ponad 6-ciu lat.
                • zegmarek Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach 15.03.05, 15:47
                  Gość portalu: tom napisał(a):

                  > Nie macie pojęcia o czym piszecie pośrednik , który bierze 3% to nie
                  pośrednik.

                  A kto to jest twoim zdaniem%

                  > Nieda się oczyścić księgi po umowie przedwstępnej ale obciążenie księgi to
                  nie problem, zależy tylko jaka hipoteką.
                  Co znaczy czyścić KW ? Zapis z KW może zostać wykreślony postanowieniem sądu na
                  wniosek osoby lub instytucji , która złożyła wniosek. o wpis hipoteki. Co ma do
                  tego umowa taka czy inna.
                  Obciążenie KW wpisem też wymaga złożenia wniosku.

                  Spełnienie warunków umowy z tym też coś nie tak. Wiecie ,że dzwoni ale
                  niewiecie gdzie.
                  Wiemy wiemy - dotyczy to różnicy w umowie przedwstępnej prawnocywilnej i w
                  formie aktu notarialnego.

                  A dzwonią ,że chciało by się mieć chociaż małe biuro ale brak ci licencji
                  Jestem właścicielem dużego biura Nieruchomości już od ponad 6-ciu lat.
                  Do dużego biura masz jednak jeszcze drogę daleką.
                  • Gość: antek Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:34
                    licencja to nie wszystko ( to tylko przygotowanie zawodowe i odpowiedzialność
                    z tego tytułu praktycznie żadna) chyba 4 lata temu kiedy nie było licencji
                    też pan z. byl zarozumialy i tępił konkurencje
                    powinien pan przejść pilny kurs kultury osobistej
                    • zegmarek Re: PION - POZNAŃ uczcie się na cudzych błędach 16.03.05, 08:05

                      A w którym to miejscu wykazałem się brakiem kultury. Nie atakuję konkurencji
                      ponieważ zakres tematów ,którymi się zajmuję jest stosunkowo wąski. Pracuję
                      tylko na zlecenie osób. które i tak nie poszły by do pośrednika bez licencji i
                      ubezpieczenia. Zawsze byłem przeciwnikiem licencji. Ale jeżeli już są to
                      należy się do tego stosować a nie pracować na czarno. Jeżeli jak piszesz jest
                      się dobrym fachowcem to zdanie egzaminu nie powinno być dla ciebie problemem.
      • dezeme nie należy płacić za adresy 15.03.05, 20:01
      • tanitazaitceva Re: Nieruchomości: Nieuczciwe agencje pośrednictw 03.04.19, 09:42
        Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka