Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    postępowanie spadkowe

    13.02.04, 19:04
    Ojciec zmarł kilka lat temu, jest nas czworo rodzeństwa i kazdy z nas posiada
    mieszkanie, Matka mieszka w domu rodzinnym i twierdzi, że powinniśmy
    rozpocząć postępowanie sądowe aby po jej śmierci nabyć prawa do spadku. Czy
    ktoś może podpowiedzieć od czego zacząć, i czy jest to badzo kosztowne?
    proszę ewentualną odpowiedź przesłać pod adres: Dingo8@op.pl
    Obserwuj wątek
      • bebiak Re: postępowanie spadkowe 15.02.04, 22:26
        Witam Cię serdecznie

        krzysztof2073 napisał:

        > Ojciec zmarł kilka lat temu, jest nas czworo rodzeństwa i kazdy z nas posiada
        > mieszkanie, Matka mieszka w domu rodzinnym i twierdzi, że powinniśmy
        > rozpocząć postępowanie sądowe aby po jej śmierci nabyć prawa do spadku. Czy
        > ktoś może podpowiedzieć od czego zacząć, i czy jest to badzo kosztowne?

        W tej chwili możecie uregulować sprawę nabycia spadku po ojcu (nie musicie, bo
        nie ma tu żadnych terminów, ale możecie). Należy w tym celu złożyć wniosek do
        sądu właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania ojca o stwierdzenie, że (o
        ile ojciec nie zostawiła testamentu) wszyscy czyli żona + czworo dzieci
        nabyliście po ojcu spadek. Samo postepowanie spadkowe (jeśli założyć, że nie
        jest Wam potrzebny sztab adwokatów itp) nie jest kosztowne - myślę, że to do
        100,-zł. Natomiast jak już uzyskacie prawomocne postanowienie o stwierdzeniu
        nabycia spadku to macie 30 dni na wizytę w urzedzie skarbowym celem załatwienia
        sprawy podatku do spadku (a to już nie musi być takie niekosztowne).
        Tu wszystko zależy do tego co zostało w spadku po ojcu i jaka jest tego
        wartość. Wiadomo napewno, że ponieważ macie mieszkania to żadne z Was nie
        będzie korzystało z tej dużej ulgi (która dotyczy budynków). Może jedynie mama
        skorzysta, bo może ona nie ma mieszkania i mieszka w tym domu?
        Jak już i to załatwicie to musicie się zastanowić co chcecie z tym zrobić, a:
        - możecie nic nie robić tylko sobie tak w tej współwłasności siedzieć, a po
        najdłuższym życiu mamy przeprowadzić analogiczną procedurę o stwierdzenie
        nabycia spadku po niej) - wtedy podatek od wartości tego jej udziału w tym domu
        plus może jeszcze w czymś co pozostawi;
        - możecie pójść do notariusza i przyznać tę nieruchomość od razu komuś z Was
        zastrzegając dla mamy prawo dożywotniego zamieszkania (w takim przypadku po
        najdłuższym życiu mamy w ramach własności tej nieruchomości nic sie nie dzieje,
        bo mama już teraz przestaje być wspówłaścicielką i o ile założyć, ze nic więcej
        nie ma to spadku po prostu po niej nie ma).
        To wszystko zależy od Waszych ustaleń.
        Jeśli nic w tej chwili nie będziecie robić w ramach spadku po ojcu (a - jak
        napisałam - nie musicie) to po najdłuższym życiu mamy przeprowadzicie dwa
        postępowania o stwierdzenie nabycia spadku: pierwsze - po ojcu, i drugie - po
        mamie.
        Tyle w ramach niewiedzy co do Waszych dalszych planów mogłam Ci napisać i
        wierzę, że jakoś w miarę jasno się wypowiedziałam. Pozdrawiam Cię serdecznie.
        B.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka